Gość Opublikowano 12 Grudnia 2017 Opublikowano 12 Grudnia 2017 Dzisiaj w drodze do pracy moja manetka przestała wrzucać na niskie biegi. W robocie na szybko ściągnąłem dekielek i jakimś tam imbusem dokręciłem doraźnie nakrętkę, tak by móc dojechać do domu. Niestety to była naprawa na chwilę. W domu po konsultacji z SzajBajkiem, wypiciu herbaty zabrałem się za rozebranie manetki i ponowny jej montaż. Kompletujemy niezbędne narzędzia. Dla ułatwienia dodam, że lepiej jest robić to mając cięgna u góry, dlatego obrócenie manetki na kierownicy jest wskazane. Uważać trzeba na dwie rzeczy, na ultra cienką podkładkę mosiężną, oraz zapadkę od indeksacji z maleńką cienką sprężynką. Nerwowym jak ja polecam wypić Melissę przed montażem cięgna. Zaczynałem od takiego stanu. Ja najpierw położyłem sprężynkę odciągającą, następnie obracając zapadkę tak by była napięta sprężynka. Następnie umieszczamy ją na tulejce, pomagając sobie cienkim śrubokrętem, tak by zapadka znalazła się na ząbkach indeksacji. Druga rzecz na którą musimy tutaj zwrócić uwagę to trafienie sprężynką odciągającą w odpowiedni otwór w dźwigience, jej naciągnięciem zajmiemy się później. Po założeniu, jeśli wszystko pójdzie dobrze i dźwignia siedzi na tulejce dobrze, podciągamy drugi koniec sprężynki odciągające kawałek by móc przykręcić mocowanie. Zakładamy cienką podkładkę mosiężną oraz wcześniej zdjętą blaszkę (ja sobie odgiąłem wcześniej te ząbki które opierają się o nakrętkę). Następnie nakręcamy nakrętkę. Nie dociągamy jej bardzo mocno. I zaczynamy znów zabawę, jak naciągnąć sprężynkę... Pomyślałem chwilę i użyłem kluczyka do tacki SIM od mojego telefonu. Zahaczyłem go na końcu sprężynki naciągając ją do odpowiedniego miejsca w korpusie, następnie docisnąłem śrubokrętem sprężynkę tak, by móc ściągnąć kluczyk. Po tym delikatnie zsunąłem sprężynkę na miejsce. Uff... Prawie koniec. Kropla smaru tu i ówdzie, kontrola luzu, dokręcenie nakrętki z czuciem, dogiąłem ząbki kontrujące i voila. Zakładamy dekielek, montujemy manetkę we właściwej pozycji i cieszymy się z poprawnej pracy bez zbędnych luzów. Dzięki @SzajBajk za dobrą radę. Grunt to cierpliwość i Melissa
Gość Opublikowano 14 Grudnia 2017 Opublikowano 14 Grudnia 2017 Dzięki. Linki i pancerze nowe. Dbam o to, to podstawa. Manetki kupiłem używane, nie zaglądałem do nich po zakupie. Tak się może stać w każdym momencie w zasadzie. Akurat trafiło mi się to teraz. Nakrętka musiała być poluzowana, inaczej nie doszło by do rozkręcenia i poluzowania cięgna manetki. Wysłane z mojego Neffos X1 Max przy użyciu Tapatalka
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się