Skocz do zawartości

Czy bikefiting ma sens gdy jeździmy na platformach?


GrochowaMTB

Rekomendowane odpowiedzi

Moim zdaniem bike fitting, lub jak ja to rozumię - ustawienie pozycji odpowiedniej dla siebie - zawsze ma sens.

 

W ujęciu ogólnym, przy założeniu, że rozmiar ramy jest ok:

Źle dobrana długość mosta, jego kąt, wysokość i pochylenie siodła, oraz jego pozycja w poziomie (oraz oczywiście same siodło) może spowodować paskudne dolegliwości.

Bóle pleców, kolań, mięśni i ścięgien pracujących pod dziwnymi kątami / pozycjami.

To może zdarzyć się niezależnie od tego, czy jeździsz w SPD, czy na platformach.

 

Przecież na platformach, pomimo tego, że nie jesteś "złączony" z rowerem, też będziesz naciskał tą samą częścią stopy.

Jeżeli kolano będzie przed, lub za osią pedału odczujesz to negatywnie. To samo z pozycją siodłą itp.

Jedyne co z oczywistych względów Ci odchodzi, to ustawienie bloków. Stopa niejako "znajdzie" swoje miejsce na pedale.

W SPD może być inaczej. U mnie np. bloki mam pod różnymi kątami w lewym i prawym bucie, ponieważ moja lewa stopa naturalnie układa się lekko pod kątem, a prawa prosto.

 

Także w skrócie - moim zdaniem warto zadbać o dobrze dostosowaną pozycję na rowerze, niezależnie od rodzaju pedałów.

Odnośnik do komentarza

Moim zdaniem ustawienie optymalnej pozycji jest bardzo ważne dla własnego komfortu i zdrowia. Specjalista pomoże w razie potrzeby dobrać siodełko, odpowiednio długi mostek czy też sztycę, generalnie przyjrzy się pozycji na rowerze i ustawi rower pod Ciebie aby Twoja kręcenie było jak najbardziej efektywne. Rodzaj pedałów nie ma tu większego znaczenia. :)

Odnośnik do komentarza
Dnia 7.12.2017 o 20:19, adios_1984 napisał:

Przecież na platformach, pomimo tego, że nie jesteś "złączony" z rowerem, też będziesz naciskał tą samą częścią stopy.

Jeżeli kolano będzie przed, lub za osią pedału odczujesz to negatywnie. To samo z pozycją siodłą itp.

Jedyne co z oczywistych względów Ci odchodzi, to ustawienie bloków. Stopa niejako "znajdzie" swoje miejsce na pedale.

Nie zgodzę się. Przynajmniej nie do końca. Oczywiście ustawienie roweru ma sens zawsze ale... Nie u fitter'a. Po pierwsze fiting zaczyna się od ustawienia bloków (ich pozycja oraz zrotowanie) w butach w których zawsze jeździsz możesz się więc pokusić o dokładne ustawienie. W przypadku platform jest to bez sensu, ponieważ buty możesz mieć różne a przesunięcie stopy nie stanowi problemu. Drugą rzeczą którą się ustawia jest wysokość siodełka i jego przesunięcie przód/tył. I to będzie najważniejsze ustawienie na jakim rowerzysta powinien się skoncentrować ale nie znaczy że musi na to wydawać kasę. Doświadczenie i/lub kilka prób wystarczy. Ostatni punkt ustawienia to kokpit. Z doświadczenia wiem jednak że ustawienie tego elementu bardziej wpływa na samo prowadzenie roweru jak sam komfort. Przynajmniej w MTB gdzie pozycję zmieniasz. Co chwilę. W przypadku gravel'a, szosy czy innego roweru gdzie godzinami jedziesz w jednej pozycji ma to większe znaczenie.

Odnośnik do komentarza

Może powiem o co chodzi. Planowałem BIke Fitting przy zakupie gravela. Dotychczas miałem górala, na którym spędzenie całego dnia w ogóle było bolesne. Okazało się, że na tym gravelu jest zasadniczo dobrze. Moim jedynym problemem są bolące kolana, ale ja po prostu mam takie kolana. Bolą mnie gdy chodziłem po górach, na rowerze - taka przypadłość. Moja siostra ma to samo. O dziwno na gravelu bolą mnie znacząco mniej jak na góralu. Generalnie nie mam absolutnie żadnego bólu pleców, tyłka, rąk, karku. Nic poza standardowym zmęczeniem.

Zauważyłem jednak, że mam tendencję do koślawienia nóg. Czasami musze się pilnować aby nogi układać równo na platformach. I powstaje pytanie, jak właściwie na rowerze jest mi wygodnie a nogi i tak czasami mi po tych platformach różnie się układają to czy bikefitting w ogóle ma sens? Przy założeniu, że reszty nie ruszam - bo po prostu jest dobrze?

Naszła mnie jeszcze jedna refleksja. Może powinienem używać SPD dla własnego dobra i zdrowia? Dotychczas broniłem się przed tym bo jeżdżenie traktuję jak turystykę. Szwendam się i dotychczas uważałem, że SPD tylko by mnie ograniczało i przeszkadzało. Ale zaczynam się zastanawiać, ze skoro często poprawiam nogi na platformach i czuję, ze trochę je koślawię to może nie jest to kwestia wyboru a raczej powinności? Może jeżdżąc bez SPD po prostu szkodzę sobie? Jak to widzicie?

Edytowane przez GrochowaMTB
Odnośnik do komentarza

Jak nie masz spd to uważam, że nie ma sensu robienie bikefitingu. Tak jak kolega wyżej pisał bikefiting zaczyna się od stóp. Na platformach różnie układasz  stopy i ciało samo dopasowuj jak jest mu wygodnie. W spd jesteś skazany na układanie stóp w tych samych punktach. Ja np. mam jedną piszczel krótszą i jak jeździłem na platformach oraz w koszykach na szosie to nie miałem problemów z nogami. Jak wpadłem na pomysł kupna spd zaczęły się problemy z nogami i skończyło się wizytą na bikefiting gdzie dowiedziałem się, że mam problem z krótszą nogą. Pomogły podkładki pod jeden blok oraz inne ustawienia. W Twoim przypadku może pomoże przejście na spd (jak byś miał problem z kolanami tylko na rowerze to na pewno by pomogło)ale jak piszesz że problem z kolanami masz od zawsze więc nie ma tutaj żadnej gwarancji, że problemy znikną.

Odnośnik do komentarza

Bike fitting rozpoczyna się nie nie od stóp, a od wywiadu :D najpierw osoba przeprowadzająca fitting pyta Cię jak często jeździsz, czy jeździsz w zawodach lub masz plan startować, czy miałeś jakieś kontuzje, czy masz jakieś bóle podczas jazdy na rowerze. Kolejny etap to stopy i sprawdzenie ich na specjalnej macie, potem tyłek + sprawdzenie na macie. Następnie występ przed kamerą i przyczepienie specjalnych znaczników za pomocą których mają zostać ustawione "odpowiednie kąty"  Twojej pozycji na towerze. Potem siodełko i kiera.

Jeżeli bóle kolan występują u Ciebie często i uważasz, że pozycja na rowerze nie ma na to wpływu, jeździsz dla przyjemności i uważasz, że siodełko i kierownica są ustawione wystarczająco dobrze - nie wydawaj kasy. :D Jeżeli chcesz mieć pewność, że rower jest ustawiony pod Ciebie profesjonalnie, widzisz w tym szansę na poprawę komfortu lub zmniejszenia bólu, zależy Ci na jak najbardziej efektywnym kręceniu - decyduj się na fitting i bierz pedały spd. :D 

Czy pedały spd mogą pomóc Ci w utrzymaniu poprawnej pracy nóg tego nie wiem ale wydaje mi się że nie. 

  • Lubię to! 1
Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...