Skocz do zawartości

MTB - redukcja wagi roweru


adios_1984

Rekomendowane odpowiedzi

Hej

 

Trenując na nowy sezon 2018, postanowiłem poważnie zmodernizować swój rower.

Wydaje mi się, że załatwiłem już wszystkie miejsca o rozsądnej opłacalności.

Mam tylko wątpliwości co do pedałów oraz hamuców.

 

Czy macie jakieś pomysły na te dwa elementy?

Hamulce powiedzmy do 800zł, bez tarcz, same dźwignie, zaciski z klockami i przewodami. Tak ze 100 gram lżejsze.

Pedały spd do 300 z małym plusem. Też koło 100 gram różnicy (w ogóle są takie?).

A może jakieś inne miejsca o których nie pomyślałem?

 

Zielone komponenty już wymienione. Różowe będą lada moment.

Kilka białych, typu bidon 165 gram (sic!) będą wymienione przed nowym sezonem zawodów (tymczasowo porównywane z odpowiednikami pod ręką).

Rower - waga

Edytowane przez adios_1984
Odnośnik do komentarza

Możesz zaoszczędzić ok. 85g. na pdedałach wsadzając te: http://www.force-components.pl/index.php?p3053,kod-670493-force-pedaly-mtb-z-blokami-293-g-czarne

 

Mogłeś wsadzić sztycę Accent Execute Pro o wadze 199g.

Na hamulcach też możesz zaoszczedzićjakieś 85-250g. :

https://www.olx.pl/oferta/hamulce-tarczowe-avid-elixir-7sl-nowe-CID767-IDm67a0.html#891a9fa3b9

 

https://www.olx.pl/oferta/hamulce-tarczowe-sram-xx-CID767-IDj5hl1.html#18c6a9b848

 

Odnośnik do komentarza

Dzięki

 

W tych 2482 gramach ramy jest support, stery, hak, kable i pancerze, zacisk sztycy, koszyk bidonu.

Dzisiaj zdemontuję wszystko do goła i zważę ją tylko z supportem i sterami. Póki co oglądam sobie ramy, i jak trafię coś odpowiedniego to zakupię, ale nie ma ciśnienia.

Amor to Reba.

 

Franz dzięki za sugestie. Będę rozglądał się za takimi hamulcami. Pedały tez będą dobre.

Odnośnik do komentarza
2 godziny temu, Patryś napisał:

Najpierw to sami musimy schudnąć, potem rowerek ;) Ale to już chyba wiesz.

Wiedziałem, że ten komentarz w końcu się pojawi ;)

W moim przypadku już można zabrać się za rower. I oczywiście dalej pracować nad sobą :)

 

A w temacie. Wybrałem hamulce Avid Elixir 7 SL. Rzekomo pozwoli to na kolejne 130 gram zysku.

Razem z pedałami da to około 220 gram. Nieźle.

 

Finalnie projekt zakończy się na około 11,3kg gotowy do jazdy, i w sumie tak to zostawię narazie.

Ewentualnie na płaskie maratony szybka konwersja na 1x11 i będzie około 11kg na gotowo. 

 

W międzyczasie rozglądanie się za ramą karbonową. Jak coś się trafi to super, zejdę prawdopodobnie poniżej 10kg.

Jeżeli nie. i tak jestem super zadowolony.

 

 

Odnośnik do komentarza

 

 Taka  mala rada  jak sie juz bierzesz za odchudzanie roweru to tez warto pomyslec troche przyszlosciowo pod wzgledem sprzedazy. 

I apropo pakowania w rower czesci , ktorymi mozesz odchudzic to moja propozycja jest taka aby zmienic sruby na stopy z tytanu ( wiem smieszne ale widac ze walczysz o kazdy gram, no i moze to twoj rower upiekszyc ) , jak rowniez butami, rowniez mozesz zakupic inna  tylna przerzutke to zawsze gdzies ok 30 gram. 

A teraz odezwie sie we mnie filozof, zakladajac ze twoj rower ( najbardziej prawdopodobne ) jest aluminiowy i rownoczesnie zakladajac ze kupowales czesci rowerowe od 300 zl w gore to nie lepiej bylo te chajsy zaoszczedzic i dolozyc do nowego roweru np karbonowego, bo jesli wszystko zmieniales na karbon ( a szczegolnie kola i korba zapewne pochlonely najwiekszy budzet  ) to nie byly male wydatki. 

Ale i tak gratuluje ze tyle zszedles z wagi, bo taki wynik to juz naprawde przyzwoicie . 

Odnośnik do komentarza

Dzięki

Wbrew pozorom nie wyszło tak źle. Najdroższy był wbrew pozorom amor, cała reszta, włączając w to koła znacznie poniżej.

Niech będzie kilka cen z komentarzem i oszczędzoną wagą:

- Amor Rock Shox REBA 1,6 - 1300zł, odchudzając rower prawie zawsze wymienia się amor i koła, po prostu od tego zacząłem, a Reba nie może być złym wyborem ( -496g)

- Koła aluminiowe 29' Novatec/DT Swiss 1,5kg - 1000zł, nowe z gwarancja, bardzo tanio za rewelacyjne koła na dobrych piastach ( -775g)

- Siodło Bontrager Evoke - 350zł całkiem ok, i tak chciałem wymienić oryginalne a to mi się podobało i nawet mało waży, nie ukrywam, że kierowałem się raczej wyglądem ( -183g)

- Kierownica karbonowa EASTON 711mm  - 320zł, całkiem ok, nic dodać nic ująć ( -195G)

- Sztyca Ritchey WCS - 200zł, sa lżejsze, jednak nie wszystkie mają możliwość mocowania siodła z szynami 7x10, a takie wybrałem ( -110g)

- Dętki Schwalbe AV19G - 56zł, nie ma co się rozgadywać, po prostu tanie gramy ( -140g)

- Gripy KCNC - 29zł, jak wyżej, zejście ze 100g do 15g z korkami ( -85g)

- Zaciski QR Novatec - 0zł, były razem z kołami, oryginalne ważyły 170g ( -60g)

- Mostek Force alu - 160zł, kupiłem bo chciałem dłuższy o bardziej agresywnym kącie  ( -58g)

- Avid Elixir 7 SL - 380zł - dość rozsądna wymiana za podstawowe heble Shimano ( -128g)

- Bidon - 0zł, mam ich kilka w domu a przez cały czas jeździłem z tym najcięższym, why! ( -110g)

 

Cała reszta to pełna grupa XT. Tutaj wymienię coś tylko jeżeli będzie to naprawdę okazja.

W sumie 2340g za 3795zł. Dużo, mało - każdy ocenia sam. Dla mnie po prostu ok.

 

Rower nigdy nie będzie na sprzedaż. W momencie wymiany zostanie tak samo jak poprzednik przekazany do dalszego użytku w rodzinie :)

 

Odnośnik do komentarza
17 minut temu, adios_1984 napisał:

Dzięki

Wbrew pozorom nie wyszło tak źle. Najdroższy był wbrew pozorom amor, cała reszta, włączając w to koła znacznie poniżej.

Niech będzie kilka cen z komentarzem i oszczędzoną wagą:

- Amor Rock Shox REBA 1,6 - 1300zł, odchudzając rower prawie zawsze wymienia się amor i koła, po prostu od tego zacząłem, a Reba nie może być złym wyborem ( -496g)

- Koła aluminiowe 29' Novatec/DT Swiss 1,5kg - 1000zł, nowe z gwarancja, bardzo tanio za rewelacyjne koła na dobrych piastach ( -775g)

- Siodło Bontrager Evoke - 350zł całkiem ok, i tak chciałem wymienić oryginalne a to mi się podobało i nawet mało waży, nie ukrywam, że kierowałem się raczej wyglądem ( -183g)

- Kierownica karbonowa EASTON 711mm  - 320zł, całkiem ok, nic dodać nic ująć ( -195G)

- Sztyca Ritchey WCS - 200zł, sa lżejsze, jednak nie wszystkie mają możliwość mocowania siodła z szynami 7x10, a takie wybrałem ( -110g)

- Dętki Schwalbe AV19G - 56zł, nie ma co się rozgadywać, po prostu tanie gramy ( -140g)

- Gripy KCNC - 29zł, jak wyżej, zejście ze 100g do 15g z korkami ( -85g)

- Zaciski QR Novatec - 0zł, były razem z kołami, oryginalne ważyły 170g ( -60g)

- Mostek Force alu - 160zł, kupiłem bo chciałem dłuższy o bardziej agresywnym kącie  ( -58g)

- Avid Elixir 7 SL - 380zł - dość rozsądna wymiana za podstawowe heble Shimano ( -128g)

- Bidon - 0zł, mam ich kilka w domu a przez cały czas jeździłem z tym najcięższym, why! ( -110g)

 

Cała reszta to pełna grupa XT. Tutaj wymienię coś tylko jeżeli będzie to naprawdę okazja.

W sumie 2340g za 3795zł. Dużo, mało - każdy ocenia sam. Dla mnie po prostu ok.

 

Rower nigdy nie będzie na sprzedaż. W momencie wymiany zostanie tak samo jak poprzednik przekazany do dalszego użytku w rodzinie :)

 

Wiec odpowiem tak - Nic dodać  , nic ujać :D

Odnośnik do komentarza
2 godziny temu, adios_1984 napisał:

W międzyczasie rozglądanie się za ramą karbonową

Nie przeceniaj wagi ram karbonowym, bo dobrej jakości rama w wadze 900-1100gram to spory wydatek wtedy warto przemyśleć sprzedaż obecnego i zakup całkiem nowego rowery. Przeciętne ramy karbonowe to zwykle waga 1250-1350 gram. Jak dobrze poszukasz to w zdecydowanie niższej od ramy karbonowej cenie możesz kupić ramę alu. Kiedyś widziałem ważące ok 1300g ramy alu Scott. Popytaj w sklepie o ramę Specialized Chisel ona waży ok. 1350g i pewnie będzie tańsza niż karbonowym i lepsza niż tani karbonowym 😊

Odnośnik do komentarza
16 minut temu, Franz Mauer napisał:

Nie przeceniaj wagi ram karbonowym, bo dobrej jakości rama w wadze 900-1100gram to spory wydatek wtedy warto przemyśleć sprzedaż obecnego i zakup całkiem nowego rowery. Przeciętne ramy karbonowe to zwykle waga 1250-1350 gram. Jak dobrze poszukasz to w zdecydowanie niższej od ramy karbonowej cenie możesz kupić ramę alu. Kiedyś widziałem ważące ok 1300g ramy alu Scott. Popytaj w sklepie o ramę Specialized Chisel ona waży ok. 1350g i pewnie będzie tańsza niż karbonowym i lepsza niż tani karbonowym 😊

Tak, masz racje , że jesli chce sie kupic dobra karbonowa rame , to trzeba troche wybulic ale tez nie zapominajmy o tym, ze karbon ma lepsze wlasciwosci tlumiace ( wiem na swoim przykladzie ) niż aluminium i jest to odczuwalne i moim zdaniem rownież mechaniczne. 

Odnośnik do komentarza

Ja mam ramę karbonową i przyznam, że nie czuję wyraźnej różnicy, jeśli wogóle. Uważam, że właściwości amortyzacyjne to przede wszystkim zasługa kół i amortyzatora. Rama to raczej psychika. Poza tym z tego co pamiętam to ramy karbonowe wprowadzono do obiegu z uwagi na brak pomysłu na odchudzanie alu. Kwestie absorpcji drgań to sprawa wtórna. Najwięcej zyskało kolarstwo szosowe, gdzie dyskomfort dla kręgosłupa  z uwagi na sztywność zestawu był największy. Karbonowym zniwelował ten problem zdecydowanie. 

Odnośnik do komentarza

Mały update.

Postanowiłem iść za ciosem i po prostu zbudować rower do ścigania.

Bez szaleństw wyszło 9.8kg, ważone bez pedałów, koszyka i bidonu. Z tymi elementami będzie lekko ponad 10kg.

Rower zbudowany na taniej, aluminiowej ramie Force Epigoni 17,5". 

W napędzie korba SRAM Eagle GX 1x12, kaseta SRAM 10-42, i przerzutka XT M8000 (taką akurat miałem pod ręką).

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...