Skocz do zawartości

Pierwsza szosa, czy warto ? Budowa czy zakup gotowca ?


Antyszprycha

Rekomendowane odpowiedzi

Nie będę ukrywał, że rower wciągnął mnie na maxa i jestem z tego powodu strasznie usatysfakcjonowany...wciąż głodny czegoś nowego. Bo zakończeniu przemian z moim MTB, z którego jestem starsznie zadowolony pojawiła się myśl czy w ogóle warto spróbować szosy ? 
Można kręcić więcej kilometrów, generować lepsze prędkości, ale czy warto posiadać dwa rodzaje roweru ? MTB i Szose ? Jeśli tak to zakupić gotowca czy budować samemu od zera. Proszę o podpowiedzi. Endurance czy inny typ ramy ? 

Ps. Żadne gravele i przełaje nie wchodzą w grę

Odnośnik do komentarza

 

Moim zdaniem warto mieć te dwa rodzaje rowerów.

Jeżeli masz zamiar budować rower z nowych części to wyjdzie ci drożej niż kupienie gotowca na podobnej klasie osprzętu. Z tym,że składając rower od zera jesteś w stanie

poukładać wszystko pod siebie i rozerwać nieco schematy jakimi są dobierane podzespoły firmowo do danej wielkości ramy.

Dobrym przykładem jest stosowanie  wąskich (z reguły 40cm) kierownic w ramach rozmiaru "S". A co z niskimi ale mocno zbudowanymi osobami ?

Składanie to trochę jak kupno garnituru szytego na miarę. Będzie wygodnie ale raczej nie tanio...

Można zawsze czatować na okazję cenowe i wyjdzie wtedy nie aż tak strasznie drogo ale takie skałdanie trwa...

 

 

Odnośnik do komentarza

a co powiecie na temat tego:

http://aventurasport.pl/pl/p/Rower-Focus-Cayo-Al-105-magicblackmatt-M-54cm-2017/62238

a tego:

https://www.canyon.com/pl/road/endurace/2018/endurace-al-5-0.html

czy może podrzucicie jakieś własne propozycje ? W grę wchodzi 105 lub min. tiagra (w napędzie 2x10) chyba, że uważacie, że 1x11 będzie lepszy.

Patrzyłem też na propozycje Rose ale to już większy wydatek...i nie mogę znaleźć dystrybutora w PL tak jak i canyon'a.

Budżet bardziej pasuje mi do focusa ale wiecie jak to jest z jego nagięciem... no i czy warto kupić teraz czy czekać do wiosny ?

 

41 minut temu, Nemrod napisał:

 

Moim zdaniem warto mieć te dwa rodzaje rowerów.

Jeżeli masz zamiar budować rower z nowych części to wyjdzie ci drożej niż kupienie gotowca na podobnej klasie osprzętu. Z tym,że składając rower od zera jesteś w stanie

poukładać wszystko pod siebie i rozerwać nieco schematy jakimi są dobierane podzespoły firmowo do danej wielkości ramy.

Dobrym przykładem jest stosowanie  wąskich (z reguły 40cm) kierownic w ramach rozmiaru "S". A co z niskimi ale mocno zbudowanymi osobami ?

Składanie to trochę jak kupno garnituru szytego na miarę. Będzie wygodnie ale raczej nie tanio...

Można zawsze czatować na okazję cenowe i wyjdzie wtedy nie aż tak strasznie drogo ale takie skałdanie trwa...

 

 

racja...już na szybko policzyłem pewne rzeczy i mimo wielu rabatów nie jestem w stanie złożyć roweru na podobnym osprzęcie jaki oferują sklepy.

Edytowane przez Antyszprycha
Odnośnik do komentarza

Różnicę na pewno poczujesz. Ja bym pomyślał o gravelu albo o szosie z miejscem na opony 32mm (coraz więcej takich). Wyścigówka z cienkimi oponami (tak, 28 mm to cienkie opony) będzie bolesna przy jakichkolwiek wybojach, nawet na chodniku czy mniej równej drodze.

38 minut temu, MadOnion napisał:

Z tym generowaniem większych prędkości to bym był ostrożny bo można się rozczarować ; ) 

Mhm. Generuje się trochę większe prędkości, za to o wiele mniejszym wysiłkiem.

Odnośnik do komentarza

Niekoniecznie się z tym zgodzę, na pewno jest to bardzo indywidualna kwestia ale jak ktoś nigdy nie jeździł na szosie a kręci tylko na góralu po asfaltach to po przesiadce może być zaskoczony że trzeba jednak aż tyle pracy włożyć, żeby wyciągać dobre średnie prędkości.

Nie twierdzę że na góralu jedzie się lżej ale co poniektórzy mogą liczyć na zdecydowanie więcej i tylko o to mi chodzi.

A tu taki przypadek (mój) góral vs. szosa 2017r.

Ps. sory za OT. ; )

 

compare.jpg
Odnośnik do komentarza

Ja mam AVG na szosie na prostszych odcinkach średnio o 5 km/h wyższe.
Tylko, tu bardzo dużo robi pozycja.
Szosa też inaczej jedzie, bardziej płynnie.
Składać, czy kupić.
Składać będzie drożej, ale ciekawiej i każdy element będzie dokładnie dobrany.

Wysłane z mojego E2303 przy użyciu Tapatalka

Odnośnik do komentarza
14 minut temu, MadOnion napisał:

Nie twierdzę że na góralu jedzie się lżej

Tylko w ciężkim terenie, co nie będzie zaskoczeniem. Góral na szosie umiera przez nadmiernie klejące się opony. Po przesiadce na gravela na luzie biję swoje czasy i szosowe, i z łatwych ścieżek szutrowych. I dlatego polecam coś takiego, a nie wyścigówkę, na której po godzinie z polskimi drogami wszystko boli.

Odnośnik do komentarza
Godzinę temu, MadOnion napisał:

Niekoniecznie się z tym zgodzę, na pewno jest to bardzo indywidualna kwestia ale jak ktoś nigdy nie jeździł na szosie a kręci tylko na góralu po asfaltach to po przesiadce może być zaskoczony że trzeba jednak aż tyle pracy włożyć, żeby wyciągać dobre średnie prędkości.

Ja się tak przesiadłem z początkiem tego roku, i odczucia mam takie: prędkość jest dużo większa, dynamika jazdy nieporównywalna, a konieczny do włożenia wysiłek - to już różnie. Jak pod wiatr to bywa ciężko, ale bez wiatru, i jeszcze jak asfalt dobry - to się po prostu płynie...;) natomiast średnie - niestety tu ma wpływ jeszcze jeden czynnik - miasto, przez które się trzeba przebić, by normalnie pojeździć.  To w moim odczuciu znacznie zaniża średnią.

Odnośnik do komentarza

Jeżeli masz MTB nie pchaj się w gravela, moim zdaniem lepiej mieć MTB i Szosę. Co do kupna jeżeli znasz się na częściach i dopasowaniu odpowiednio ich to jak najbardziej składaj ! będziesz pewny w 100% że się nic nie rozpadnie i w razie W będziesz wiedział wszystko co do śrubki o swojej maszynie ;) Czy starszy rocznik czy nowy to wszystko zależy od twojego gustu czy lubisz starsze maszyny czy nowe.Najważniejsze to dorwać taką ramę by była idealna pod twój wzrost.

Odnośnik do komentarza
Godzinę temu, LukasFR22 napisał:

Jeżeli masz MTB nie pchaj się w gravela, moim zdaniem lepiej mieć MTB i Szosę.

Zgadza się, ja jeszcze podpowiem, że możesz się rozejrzeć za szosą wśród używek. Czasem można znaleźć naprawdę perełki, a jeśli nie trafisz z rozmiarem lub geometrią ramy - przy ewentualnej odsprzedaży zbytnio nie stracisz finansowo

Odnośnik do komentarza

w gre wchodzi tylko nowy..

1. https://www.canyon.com/pl/road/endurace/2018/endurace-al-5-0.html

2. http://aventurasport.pl/pl/p/Rower-Focus-Cayo-Al-105-magicblackmatt-M-54cm-2017/62238

3. http://allegro.pl/lekki-rower-szosowy-fuji-roubaix-1-3-105-wyprzedaz-i7040164175.html#thumb/1

takie mam typy. zaznaczę, że canyona mogę mieć u siebie za około 3500 bo to zakup wewnątrzwspólnotowy na firmę w cenie netto

Odnośnik do komentarza
5 godzin temu, Antyszprycha napisał:

@de Villars przesiadłeś się z MTB na szosę ? Jak ogólne wrażenia ?

Tak, dotąd jeździłem na MTB, z tym że takim starym, ciężkawym i w zasadzie głównie i tak po asfalcie. czyli można powiedzieć, że po prostu jeździłem na nieodpowiednim rowerze. Przesiadka na szosę jest dla mnie niesamowitym przeżyciem. Po przezwyciężeniu początkowych trudności (nowa pozycja, przyzwyczajenie do SPD), jestem zachwycony i nie wyobrażam sobie już jazdy na innym rowerze. tzn MTB może zostać do jazdy po bułki, ale zasadniczo będę szosowcem. To jest zupełnie nowy wymiar kolarstwa, nieporównywalny z wszystkim tym, z czym miałem do czynienia dotychczas. Szybkość, dynamika, ekscytacja - te słowa najlepiej opisują moje odczucia. Brzmi to wszystko pewnie aż nazbyt entuzjastycznie, ale naprawdę tak to odbieram. Polecam szosę każdemu :)     

Odnośnik do komentarza
13 minut temu, egzo23 napisał:

To nawet bym się nie zastanawiał. Dobry osprzęt, dość łagodne geo endurance . Za 3,5k? W ciemno bym brał. 

Problem jedynie jest taki, że to jeden z wybranych rowerów na którego nie mogę wziąć rat 0% tylko muszę wyrzucić gotówkę ;/ ale zgodze się, że podoba mi się to, że jest równy osprzęt bez presfitu

Odnośnik do komentarza

Up

padło na canyon endurace al 6.0, zamówiony ! Jak pisał kolega @egzo23 również uważam, że rower zrobiony z głową, a przede wszystkim na pełnej grupie, nic nie jest poza grupowe i to mnie cieszy. Zdecydowałem się na zakup rozmiaru XS przeznaczonego pod mój wzrost według tabeli i własnych pomiarów - obawiam się jedynie, że kierownica 380mm przy moich szerokich barkach może byc ciut za wąska, celowałbym w 420mm ale z czasem zobaczymy, no i korba 160mm nigdy tak krótkiej nie miałem :)

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...