Skocz do zawartości

Opadająca sztyca - c.d.


micra

Rekomendowane odpowiedzi

Witam,

jestem świeżo zarejestrowanym użytkownikiem. Zarejestrowałem się właściwie w jednym celu - by skorygować treść, która tu jest wyjaśniona, zamknięta - uważana za wyjaśnioną - mianowicie - opadająca sztyca. Wątek dotyczący opadających sztyc jest zamknięty - więc spróbuję tu wyjaśnić o co mi chodzi.

Bodajże SzajBajk, czyli Daniel,  podał link do materiału jak sobie poradzić z tym problemem zilustrowany zdjęciami, filmem i niestety tam jest jeden poważny błąd, przez który najprawdopodobniej wielu osobom sztyca opada. Sam miałem ten problem - nie jestem lekki - kładłem to na karb mojej wagi, później zacisku - jeden prawie rozwaliłem, kupiłem drugi, mocniejszy, problem dalej występował. Naczytałem się porad o żyletkach, blasze z puszek, specjalnych smarach, ale na logikę - tak banalna rzecz jak sztyca i rama powinny współpracować poprawnie bez żadnych magicznych sztuczek.

Przyjrzyjcie się na zdjęcie - co jest na nim "nie tak"?

2017-07-12.mp4_snapshot_00.28_[2017.07.18_15.40.42].jpg

Rozcięcie na ramie nie jest naprzeciwko rozcięcia zacisku. Efekt jest taki, że zaciskając zacisk trzemy metalem o metal (zacisku o ramę) plus mamy dodatkowe tarcie ramy o sztycę, zamiast tylko ramy o sztycę. Czyli mamy tarcie zacisk/rama/sztyca zamiast rama/sztyca. Część energii idzie na siłowanie się z dodatkowym tarciem, ergo za mała siła tarcia rama/sztyca powoduje opadanie sztycy.

Od kiedy to poprawiłem - nie mam problemu ze sztycą. Nie wiem jak jest ramach karbonowych, ale w aluminiowych/stalowych problem znika.

Odnośnik do komentarza
Witam,
jestem świeżo zarejestrowanym użytkownikiem. Zarejestrowałem się właściwie w jednym celu - by skorygować treść, która tu jest wyjaśniona, zamknięta - uważana za wyjaśnioną - mianowicie - opadająca sztyca. Wątek dotyczący opadających sztyc jest zamknięty - więc spróbuję tu wyjaśnić o co mi chodzi.
Bodajże SzajBajk, czyli Daniel,  podał link do materiału jak sobie poradzić z tym problemem zilustrowany zdjęciami, filmem i niestety tam jest jeden poważny błąd, przez który najprawdopodobniej wielu osobom sztyca opada. Sam miałem ten problem - nie jestem lekki - kładłem to na karb mojej wagi, później zacisku - jeden prawie rozwaliłem, kupiłem drugi, mocniejszy, problem dalej występował. Naczytałem się porad o żyletkach, blasze z puszek, specjalnych smarach, ale na logikę - tak banalna rzecz jak sztyca i rama powinny współpracować poprawnie bez żadnych magicznych sztuczek.
Przyjrzyjcie się na zdjęcie - co jest na nim "nie tak"?
596e13280374a_2017-07-12.mp4_snapshot_00.28_2017_07.18_15_40_42.thumb.jpg.45d29a06cef595d88aca788fe75a535c.jpg
Rozcięcie na ramie nie jest naprzeciwko rozcięcia zacisku. Efekt jest taki, że zaciskając zacisk trzemy metalem o metal (zacisku o ramę) plus mamy dodatkowe tarcie ramy o sztycę, zamiast tylko ramy o sztycę. Czyli mamy tarcie zacisk/rama/sztyca zamiast rama/sztyca. Część energii idzie na siłowanie się z dodatkowym tarciem, ergo za mała siła tarcia rama/sztyca powoduje opadanie sztycy.
Od kiedy to poprawiłem - nie mam problemu ze sztycą. Nie wiem jak jest ramach karbonowych, ale w aluminiowych/stalowych problem znika.
Czyli chcesz powiedzieć, że szczelina ramy powinna pokrywać się że szczeliną zacisku podsiodlowego i wtedy sztyca nie będzie opadać?

Wysłane z mojego RNE-L21 przy użyciu Tapatalka

Odnośnik do komentarza

Dokładnie to chcę powiedzieć. Pewnie w przypadku ram z włókien węglowych jest inaczej, ale w "normalnych" ramach to nie jest żadna technologia kosmiczna i skoro radzono sobie z tym lata temu to dlaczego nagle sztyce mają się zapadać w ramę? Kupiłem swego czasu nowy rower i zacząłem mieć ten problem. Naczytałem się różnych poradników - wtedy jeszcze nie było porad na youtube, nikt jeszcze nie wpadał na prezentację jak sobie z tym radzić, pozostały porady typu żyletki, specjalne kleje itd.

Prawie popsułem jeden zacisk tak go mocno zaciskałem i bez rezultatu, w końcu kupiłem nowy, lepszy i ten sam efekt. Nie pamiętam co mnie skłoniło do przesunięcia szczelinę na szczelinę i jest ok.

Gdy biorę rower z wypożyczalni i mi siodełko wjeżdża to robię to samo - sprawdzam szczelinę - zawsze jest źle (gdy wjeżdża) - przesuwam obejmę - da się ją na szczęście palcami zdjąć i nałożyć i robi się dobrze. Nie twierdzę, że jest to odpowiedź na każdy przypadek, ale nie "zgrywanie się" szczelin nie jest poprawnie nałożonym zaciskiem.

Jestem ekstremalnie ciężki, więc skoro mi nie wjeżdża (po korekcie) to nie bardzo rozumiem dlaczego ludziom z normalną wagą to ma nie działać. Zarejestrowałem się, bo nie ma nic gorszego niż porady, które wprowadzają w błąd.

Odnośnik do komentarza
16 godzin temu, micra napisał:
Dokładnie to chcę powiedzieć. Pewnie w przypadku ram z włókien węglowych jest inaczej, ale w "normalnych" ramach to nie jest żadna technologia kosmiczna i skoro radzono sobie z tym lata temu to dlaczego nagle sztyce mają się zapadać w ramę? Kupiłem swego czasu nowy rower i zacząłem mieć ten problem. Naczytałem się różnych poradników - wtedy jeszcze nie było porad na youtube, nikt jeszcze nie wpadał na prezentację jak sobie z tym radzić, pozostały porady typu żyletki, specjalne kleje itd. Prawie popsułem jeden zacisk tak go mocno zaciskałem i bez rezultatu, w końcu kupiłem nowy, lepszy i ten sam efekt. Nie pamiętam co mnie skłoniło do przesunięcia szczelinę na szczelinę i jest ok. Gdy biorę rower z wypożyczalni i mi siodełko wjeżdża to robię to samo - sprawdzam szczelinę - zawsze jest źle (gdy wjeżdża) - przesuwam obejmę - da się ją na szczęście palcami zdjąć i nałożyć i robi się dobrze. Nie twierdzę, że jest to odpowiedź na każdy przypadek, ale nie "zgrywanie się" szczelin nie jest poprawnie nałożonym zaciskiem. Jestem ekstremalnie ciężki, więc skoro mi nie wjeżdża (po korekcie) to nie bardzo rozumiem dlaczego ludziom z normalną wagą to ma nie działać. Zarejestrowałem się, bo nie ma nic gorszego niż porady, które wprowadzają w błąd.

 

 

 

Widzisz,nacięcie lub nacięcia w rurze podsiodlowej maja za zadanie nieco "osłabić" konstrukcje, aby można było poprzez ściskanie zacisku podsiodlowego zmniejszyć średnicę tej rury dopasowując do średnicy sztycy. Nie zgodzę się z Tobą, że zgrywanie się szczelin gwarantuje nieruchliwość i że to jest jakiś błąd. Może to jedynie ułatwić ściskanie rury podsiodlowej i zastosowanie mniejszej siły niż w przypadku przesunięcia obu szczelin względem siebie. Najbardziej odczuwalne będzie to w ramach stalowych. Jednak np. w ramach karbonowych celowo zaciski maja przesunięte szczeliny, aby nie zgrywaly się ze sobą. Z praktycznego punktu widzenia czy szczeliny się zgrywają, czy nie zasada działania obejmy jest taka sama - skręcana musi zmniejszać średnicę rury podsiodlowej, aby ta możliwie jak największą powierzchnią opasała sztyce. Wówczas tarcie tych dwóch elementów ma zapewnić stabilność sztycy. Dlatego wg. mnie najważniejsza jest precyzja w doborze średnicy do rury podsiodlowej oraz zdolność podawania się sciskaniu przez rurę podsiodlową. Co prawda teraz mam ramę i sztyce karbonową, ale dotychczas jeździłem na aluminiowej i zacisk miałem raz założony jak piszesz, a po wymianie na lżejszy odwrotnie i kompletnie różnicy nie odczuwałem żadnej a sztyca siedziała jak wyspawana. Na dodatek ten zabieg pozwala ograniczyć zasyfianie rury podsiodlowej i samego zacisku przy śrubie.PODSUMOWUJĄC :nie widzę związku z ułożeniem szczelin, ale może Jesteś mi w stanie to jakoś lepiej wytłumaczyć, bo sam Wiesz człowiek uczy się całe życie...  

Wysłane z mojego RNE-L21 przy użyciu Tapatalka

Odnośnik do komentarza

Na początku napisałem, że moja uwaga nie dotyczy ram karbonowych. Żeby rama zacisnęła się na sztycy musi dojść do tarcia metalu o metal, czyli rama->sztyca. Jeżeli zacisk będzie miał rozcięcie - przypadek ekstremalny - po drugiej stronie niż rozcięcie ramy - cały obwód zacisku trze o metal ramy (zacisk->rama->sztyca) lub przypadek najbardziej prawdopodobny - dochodzi do jakiegoś dziwnego zniekształcenia ramy na zacisku z powodu zaciskania zacisku z przeciwnej strony niż rozcięcie w ramie. Zrób sobie test na czymś, co możesz objąć palcami, nie wiem - jakaś tulejka z papieru choćby?

Przecież brud dostanie się tak czy siak - rozcięcie w ramie nie jest zakryte przez zacisk. Nie muszę Cię przekonywać  - u mnie działa, w każdym przypadku. Jeżeli u Ciebie działa przy przeciwnym położeniu - ok - potrafię z tym żyć, nie zamierzam niczego więcej udowadniać.

Odnośnik do komentarza
Na początku napisałem, że moja uwaga nie dotyczy ram karbonowych. Żeby rama zacisnęła się na sztycy musi dojść do tarcia metalu o metal, czyli rama->sztyca. Jeżeli zacisk będzie miał rozcięcie - przypadek ekstremalny - po drugiej stronie niż rozcięcie ramy - cały obwód zacisku trze o metal ramy (zacisk->rama->sztyca) lub przypadek najbardziej prawdopodobny - dochodzi do jakiegoś dziwnego zniekształcenia ramy na zacisku z powodu zaciskania zacisku z przeciwnej strony niż rozcięcie w ramie. Zrób sobie test na czymś, co możesz objąć palcami, nie wiem - jakaś tulejka z papieru choćby?
Przecież brud dostanie się tak czy siak - rozcięcie w ramie nie jest zakryte przez zacisk. Nie muszę Cię przekonywać  - u mnie działa, w każdym przypadku. Jeżeli u Ciebie działa przy przeciwnym położeniu - ok - potrafię z tym żyć, nie zamierzam niczego więcej udowadniać.
To nie wypisuj, że ktoś wprowadza kogoś w błąd, co zrobiłeś na początku swojego postu. Jak pisałem, używałem odwrotnie założonej obejmy na ramie alu i nic się nie zmieniło. Myślałem, że coś więcej wyjaśnisz...

Wysłane z mojego RNE-L21 przy użyciu Tapatalka

Odnośnik do komentarza

Z mojego punktu widzenia, ale bardziej i fizyki - jest to błąd - jeżeli nie widzisz problemu w popełnianiu błędu - jest to Twoja sprawa. Nie używasz już ram aluminiowych - daj szansę, by osoby używające takich rowerów nie popełniały tego błędu.

Rzuć okiem na końcówkę tego materiału - dlaczego autor wyrównuje rozcięcie w zacisku z rozcięciem w ramie? Materiał z youtube. (od 10:20) 

Dla mnie koniec tematu.

Tu inny przykład.

Tu jeszcze inny przykład.

Montaż ze szczeliną nie zgraną z na zacisku i na ramie to jak kręcenie pedałów piętami. Da się, ale jest bez sensu.

Edytowane przez micra
Odnośnik do komentarza
Z mojego punktu widzenia, ale bardziej i fizyki - jest to błąd - jeżeli nie widzisz problemu w popełnianiu błędu - jest to Twoja sprawa. Nie używasz już ram aluminiowych - daj szansę, by osoby używające takich rowerów nie popełniały tego błędu.

Rzuć okiem na końcówkę tego materiału - dlaczego autor wyrównuje rozcięcie w zacisku z rozcięciem w ramie? [/url]

Dla mnie koniec tematu.

Montaż ze szczeliną nie zgraną z na zacisku i na ramie to jak kręcenie pedałów piętami. Da się, ale jest bez sensu.

Trochę próbujesz dorobić teorię do tego co piszesz Wróć do zdjęcia, które wkleiłeś na początku i wyjaśnij mi jak prawidłowo powinna być zamontowana obejma, gdy są dwie szczeliny w tej ramie alu i to na bokach? Siedzę trochę w rowerach i ich mechanice i nigdy nie natchnąłem się na żadne jednoznaczne wskazania, że tak ma być jak piszesz. Przywołane filmy też nic nie potwierdzają, a poprawianie obejmy na pierwszym z nich może wiązać się z faktem, że właściciel lubi jak jest równo. Pogrzeb trochę w takich publikacjach jak np. Leonard Zinn Sztuka serwisowania roweru górskiego. Gdyby tak było to by o tym napisano. Poza tym podejdź do sklepu rowerowego i poproś o obejme podsiodłową, potem sprawdź co pisze producent w instrukcji obsługi lub specyfikacji? Pewnie poza dopuszczalnym momentem siły nie wyczytać nic, zresztą pewnie instrukcji obsługi na oczy nie zobaczysz poza jakimś prostym opisem na opakowaniu - przypadek? Jeśli Ci to działa to fajnie, ale o żadnym błędzie mówić nie można. Co do fizycznych, czy też mechanicznych aspektów umiejscowienia szczelin napisałem już we wcześniejszym poście, i tu miałoby to sens.

 

Pozdrower

 

Wysłane z mojego RNE-L21 przy użyciu Tapatalka

 

 

 

Odnośnik do komentarza
Tez sprawdzałem u siebie zamkniecie szczelina w szelina i odwrotnie.  Jak ustawione mialem na odwrót to sztyca sie chowala i strzelała. A szczelina w szczeline nagle strzelanie i opuszczanie sztycy ustało.

Ja dzisiaj z ciekawości podczas treningu na singlach poprosiłem kolegę w Cube alu, aby odwrócił obejmie i pojeździł trochę. Co prawda jego waga to około 75 kg, ale żadnych niepożądanych efektów nie było. Jedynie jak twierdzi musiał nieco więcej siły użyć, aby docisnac obejme. I jest to dla mnie zrozumiałe, bo porywające się szczeliny ułatwiają ściskanie rury podsiodlowej. Nie oznacza to jednak, że wątpię sens tego rozwiązania, ale nadal sądzę, że oba rozwiązania są dobre

 

Wysłane z mojego RNE-L21 przy użyciu Tapatalka

 

Ja dzisiaj z ciekawości podczas treningu na singlach poprosiłem kolegę w Cube alu, aby odwrócił obejmie i pojeździł trochę. Co prawda jego waga to około 75 kg, ale żadnych niepożądanych efektów nie było. Jedynie jak twierdzi musiał nieco więcej siły użyć, aby docisnac obejme. I jest to dla mnie zrozumiałe, bo porywające się szczeliny ułatwiają ściskanie rury podsiodlowej. Nie oznacza to jednak, że wątpię sens tego rozwiązania, ale nadal sądzę, że oba rozwiązania są dobre

 

Wysłane z mojego RNE-L21 przy użyciu Tapatalka

 

Pewnie i samo wykonanie obejmy będzie miało tu znaczenie. Kiedyś miałem do czynienia z obejmą, przy zacisnieciu, której musiałem używać na tyle dużej siły, że potem był problem z jej otwarciem. Teraz mam obejme na tyle mocną, a zarazem elastyczną, że wystarczy potraktować ją siłą 6Nm aby trzymała jak beton

 

Najważniejsze, że rozwiązania się sprawdzają

 

Wysłane z mojego RNE-L21 przy użyciu Tapatalka

 

 

 

Odnośnik do komentarza
Dnia 11/12/2017 o 18:08, Franz Mauer napisał:

Trochę próbujesz dorobić teorię do tego co piszesz Wróć do zdjęcia, które wkleiłeś na początku i wyjaśnij mi jak prawidłowo powinna być zamontowana obejma, gdy są dwie szczeliny w tej ramie alu i to na bokach?

Pogrzeb trochę w takich publikacjach jak np. Leonard Zinn Sztuka serwisowania roweru górskiego. Gdyby tak było to by o tym napisano. Poza tym podejdź do sklepu rowerowego i poproś o obejme podsiodłową, potem sprawdź co pisze producent w instrukcji obsługi lub specyfikacji?

Obawiam się, że to jak z gwoździami - znajdź opis producenta jak należy je wbijać - nikt nie zakłada, że gwóźdź zostanie przyłożony z drugiej strony. Jeżeli masz dwa nacięcia w ramie to z jednym powinna zgrywać się szczelina - chyba nie spodziewasz się innej odpowiedzi.

Jeżeli nie przekonuje Cię to co piszę - w rowerach w niektórych obiektach są stosowane półtuleje niwelujące różnice w obwodzie lub tuleje pozbawione fragmentu obwodu. Oczywiście nie mówimy tu o ramach karbonowych, ale o czymś bardziej przyziemnym - przyczepkach, doczepkach - gdy trzeba zamontować to na dowolnej ramie - gdzie wtedy rozcięcie umieścisz - naprzeciwko rozcięcia elementu, który montujesz (objemy), czy po przeciwnej stronie? Czasami są to elementy gumowe, czasami aluminiowe ćwierćtulejki/półtulejki - spróbuj sobie wyobrazić jaka metoda montażu jest lepsza?

W przypadku obejmy pod siodełkiem - jest bardzo podobnie. Oczywiście, że znajdę dziesiątki, jeżeli nie setki filmów, gdzie również nie zwracają uwagi na położenie obejmy wobec rozcięcia ramy, ale to nie jest dowód. Mogę Ci podać przykład - nie anegdotyczny - innej prawdy objawionej powtarzanej przez ogół, która nagle została obalona i przestano ją powtarzać. Pamiętasz informację, dlaczego nie należy zbyt często wyłączać i włączać "świetlówek kompaktowych" zwanych żarówkami energooszczędnymi? Bo miały zbyt dużo prądu podczas rozruchu pobierać... Owszem, to prawda, ale tylko w odniesieniu do lamp sodowych na ulicach, ale ktoś to skopiował i powtarzali wszyscy z WWF/Geenpeace włącznie, było na drukowanych ulotkach.

Odnośnik do komentarza

W ten sposób można wytłumaczyć każdy nurtujący przypadek. Jednak cały czas zastanawia mnie fakt, że skoro nie może być inaczej to dlaczego nikt z producentów obejmy o tym nie napisał?  Ja nie neguje, że obejma w przypadku, o którym piszesz nie działa. Jak udowodniłeś to działa. Jednak nie zgadzam się z Twoją wypowiedzią zarzucają komuś wprowadzanie w błąd montujac ją odwrotnie, bo ten sposób także działa. O to chyba chodzi? Czy działa lepiej, czy gorzej to najlepiej przetestować na konkretnym przypadku. Montuj obejmę wg własnego uznania i pozwól innym wybrać ich sposób. Powodzenia ☺️

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...