Skocz do zawartości

Pompka stacjonarna


Wojtek

Rekomendowane odpowiedzi

Cześć wszystkim, ponieważ zamierzam kupić sobie jakąś pompkę stacjonarną w związku z powyższym mam pytanie na co zwracać uwagę. Na pewno chcę żeby miała manometr, co powinna jeszcze posiadać dobra pompka.

Odnośnik do komentarza

Dobrze by było, żeby ten manometr działał ;) Większość pompek, nawet drogich, wyraźnie przekłamuje ciśnienie i - co gorsze - pomiar nie jest powtarzalny... Jeśli jeździsz na niskim ciśnieniu, zdecydowanie warto zainwestować w oddzielny manometr elektroniczny:

 

Co do samej pompki, to warto zwrócić uwagę na głowicę. Musi obsługiwać wentyle Presta i Schrader, to oczywiste. Warto jednak, żeby miała możliwość manualnego wyboru typu wentyla - automatyczne mechanizmy (zwłaszcza te z dwoma dziurkami) czasem się "gubią" przy pompowaniu od zera wentyli Presta (i zamiast tego dmuchają dziurą na Auto - trzeba użyć adaptera). Istotna jest też wygoda głowicy - niektóre modele nakręca się na wentyl, co jest moim zdaniem mega niewygodne.

Warto też dobrać prawidłowy zakres ciśnień. Głupim, ale dość powszechnym błędem jest zakładanie, że pompka która wyciśnie wyższe ciśnienie, jest lepsza. Jeśli nie jeździsz na szosówce (a tak wnioskuję po avatarze), jest wręcz przeciwnie! Pompka niskociśnieniowa (np. max 6 bar) pompuje szybciej (bo ma większą objętość cylindra) i pozwala na bardziej precyzyjny odczyt ciśnienia (a przy tym mniej przekłamuje).

Edytowane przez Wooyek
  • Pomógł 1
Odnośnik do komentarza

Zakupiłem sobie takową pompeczkę

 Pompka.thumb.jpg.c468d6e6aa30c4fec667fc3792669cae.jpg

Spodobała się nawet mojemu koteczkowi. Pompuje na prawdę solidnie, przy jednym ruchu tłoka wypycha z siebie bardzo dużo powietrza. Jest to zasługa sporego bo mającego 38 mm średnicy tłoka. Doskonale uzupełnia moją "kolekcję" pompek firmy BETO. Ja polecam. Sprawdzę w weekend wskazania manometrów czy wskazują precyzyjnie. 

Odnośnik do komentarza

Daj znać jak się sprawuje, naj bardziej interesowało by mnie w zakresie do 6-7 bar :) - tyle biję do wynalazku do pomowania tubeless-a zrobionego z plastikowej butelki 2,5l po coli, 2 wentyli ze starych dętek zamontowaych na silikon w korku, kawałka wężyka i zacisku, który jak by był dłuższy mogła by zastąpić zwykła gumka. Siadają od jednego strzału :)

Po przeprawie z moją starą, nożną pompką samochodową mam dość, powyżej 4 barów to jest katowanie się...

Widzieliście gdzieś pompki z nakręcaną końcówką na wentyl ? Spodobało mi się to jak korzystałem w serwisie, zdecydowanie bardziej niż ta końcówka z 2 dziurami na różne rodzaje wentyla, tyle że przeglądając kilka sklepów w których zwykle kupuje nie znalazłem nic takiego.

Edytowane przez jedras
Odnośnik do komentarza

W każdej pompce można wymienić końcówkę na jaką kto zapragnie. W weekend będe przebudowywał koła i będę robił tali sam wynalazek jak Ty tyle, że ze starej gaśnicy. Napompuję i dam znać jak poszło, ale wydaje mi się, że przy tej ilości powietrza jaką wydmuchuje ta pompka nie będzie potrzeby korzystac ze zbiornika na powietrze.

Odnośnik do komentarza

Myślę, że dobrze by było, aby jednak była solidna i jakiegoś w miarę znanego producenta. Bo ja miałem taką za 30 zł i mimo iż w zasadzie była z metalu to się rozleciała przy bodajże drugim pompowaniu. A dokładnie to tłok przestał pompować powietrze tylko zaczął luźno chodzić, rozmontowanie dało efekt na chwilę, bo którymś z rzędu grzebaniu nie dało się już pompki złożyć - wyrobiły się plastikowe elementy. Potem zainwestowałem trochę więcej i obecna pompka chodzi jak trzeba i pompuje bez problemu do potrzebnych mi 8-9 barów.

Edytowane przez de Villars
Odnośnik do komentarza

 

2 godziny temu, Wooyek napisał:

Chyba Lezyne i Birzman mają takie rozwiązanie.

Dzięki.

Dokładnie to jest to czego szukałem - Lezyne ma taką końcówkę, niestety kosztuje sporo, sam wężyk z końcówką to ponad 100zł, więc wygląda na to że jednak kupię Beto i sie zobaczy czy to wystarczy.

1 godzinę temu, Wojtek napisał:

Pompki firmy BETO jak dla mnie są solidnie wykonane.

Mam Beto do amortyzatora, zadowolony jestem, zresztą są sprzedawane pod różnymi markami za co się dopłaca :)

4 godziny temu, Wojtek napisał:

W każdej pompce można wymienić końcówkę na jaką kto zapragnie. W weekend będe przebudowywał koła i będę robił tali sam wynalazek jak Ty tyle, że ze starej gaśnicy. Napompuję i dam znać jak poszło, ale wydaje mi się, że przy tej ilości powietrza jaką wydmuchuje ta pompka nie będzie potrzeby korzystac ze zbiornika na powietrze.

Tak, ale problem w tym że trudno dostać taką jak bym chciał :) Lezyne które podpowiedział mi Wooyek to koło 70 za końcówkę lub ponad 100 za końcówkę z wężykiem, więc kupię samą końcówkę Beto, lub z wężykiem za około 20 i rozbuduję o nią wynalazek do pompowania - w tej chwili mam gumowy wężyk, który nieco zbyt ciasno siedzi na końcówce od presta, więc bez wentyla mam mocny strzał i siada od razu, problem jest wtedy kiedy chcę to zrobić z wentylem, kiedy mam założony wężyk na adapter, lub bezpośrednio na wentyl opory powietrza sa tak duże że 'strzał' wcale nie jest strzałem.... tylko wdmuchnięciem, u znajomych w serwisie mięli szerszy wężyk i tam było ok z zaworem, jeżeli nie znajdę takiego będę próbował z na przykład wężykiem z końcówką Beto do presta. Testowałem też inne wężyki od starych pompek + adapter na presta i to samo niestety, tak że opcja takiego z końcówką od razu wydaje mi się najfajniejsza.

Ten z gasnicą wydziałem na filmiku w Twoim temacie, też kiedyś może dla sportu coś takiego zrobię.

Odnośnik do komentarza
Dnia 11/14/2017 o 12:22, de Villars napisał:

Ta co mi się rozleciała jakoś podobnie się nazywała. Może jakaś podróba?

Może za mocno cisnąłeś. Beto to najniższe ogniwo łańcucha pokarmowego, pompki bodajrze RS i Marzocchi do amorków sygnowane przez nich to z tego co pamiętam Beto z innymi naklejkami. Chociaz widziałem chyba taką najtańszą wersję nawet poniżej 30 zł, ale tej bym nie zaryzykował.

Z Beto mam pompkę do amorka w tej chwili tylko, za to rozleciał mi się kompaktowy SKS po kilku użyciach taki niby trochę lepszy niż podstawowa wersja.

Zaryzykuję, w granicach 50-60 zł spokojnie mogę coś kupić z Beto. Kolejny przedział cenowy do 100-150 zł to SKS-y które jak na mój gust nie różnią się za bardzo i dopiero coś wyżej to już 200+. Jak się rozpadnie i dalej będę bawił się w bezdętki zainwestuję w Lezyne.

Edytowane przez jedras
Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...