Skocz do zawartości

hg50 10 uszkodzenie


luk30mie

Rekomendowane odpowiedzi

20171107_170532.thumb.jpg.6a1baedc872169ef176906611b99f47e.jpg     tak wyglada moja kaseta po podjezdzie pod gorke. co myslicie bylo przyczyna uszkodzenia? moim zdaniem slaby material kasety badz jej wykonania. dodam ze na podjezdzie nie zmienialem przelozenia tylko poczulem jak lancuch zaczal przeskakiwac a i rower ma 3 tygodnie wiec bedzie naprawione na gwarancji. czy warto na przyszlosc jesli to sie powtorzy zainwestowac w drozsza kasete czy to raczej rzadkosc aby cos takiego sie stalo i po prostu slaba jakosc marerialu w tej konkeretnej kasecie mogla byc przyczyna uszkodzenia. dzieki.

Edytowane przez luk30mie
Odnośnik do komentarza

To raczej przypadek. Uzywam kaset Shimano od wielu lat i jeszcze nigdy nie widizałem takiego zdarzenia.Przyznam,że trochę nie chce mi się wierzyć, ze koronka tak sama z siebie się wygieła w taki sposób i to w dodatku nie największa. Musiała tam pójść jakaś duża siła boczna np podczas zmiany biegów pod obciążeniem, bądź pracy łańcucha na za dużym przekosie pod obciążeniem Być moze łańcuch gdzieś zablokował się na moment na zębatce. Sam łańcuch nie wygląda na najczystrzy i raczej umorusany w smarze niesamowicie ;)

Odnośnik do komentarza

no tez to dla mnie dziwne ale napewno nie bylo zmiany biegu pod obciazeniem i lancuch byl praktycznie w prostej linii bo z przodu byla mniejsza zebatka. moze faktycznie jakis kamyk byl przyczyna. Mam nadzieje ze w serwisie nie czepia sie ze gwarancji nie uznaja ze wzgledu na brak tego plastiku za kaseta. Dzieki.

2 minuty temu, MadOnion napisał:

Za dużo STEJKÓW. 

co to sa Stejki? moze Stekow to sie zgodze :)

Edytowane przez luk30mie
Odnośnik do komentarza

Też jestem zdania, że to przypadek. Mama HG 50, po paru tysiącach i dwóch łańcuchach trzeciego nie przyjęła (tak mi się wydawało) nie zmieniało płynnie przełożeń bo łańcuch haczył o zadziorki na zębach. Kupiłem komplet xt i tak sobie śmigałem, ale że szkoda mi napędu na obecną aurę postanowiłem spiłować zadziory na zębach pilnikiem i katować do upadłego (dodam, że żaden łańcuch nie był wyciągnięty nawet na 0,75 i nie przeskakiwał). Po spiłowaniu wróciłem do starych łańcuchów pilnuję wyciągnięcia i wszystko nadal śmiga, nawet na ostatni maratonik nic nie zmieniałem i wszystko działało jak powinno ( płynna zmiana przełożeń i zero skakania łańcucha), a xt leży i czeka na wiosnę. Wyczyść napęd, żeby nie było, że to Twoja wina chociaż brud takich uszkodzeń nie powoduje i dawaj do serwisu na gwarancji. Kaseta musiała być wadliwa, albo masz tyle pary w nogach, że nie wytrzymała, ale moim zdaniem wcześniej łańcuch powinien strzelić, a nie koronka się pogiąć. Chyba, że faktycznie kamień został wciśnięty przez łańcuch i taki efekt.

Odnośnik do komentarza

Witam. mialem jechac dzisiaj do Serwisu ale okazalo sie ze otwieraja pozniej niz sadzilem i strasznie mi nie pasowalo z godzinami pracy, moglem zostawic rowniez w sobote ale widmo calego dnia bez roweru mnie przerazilo i dzisiaj kupilem kasete HG81, klucz do montazu i po 10 minutach 2 oo znowu sprawne :) a to najwazniejsze. Mam nadzieje ze tym razem troche dluzej posluzy. Pozdra.

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...