Skocz do zawartości

Cannondale Jekyll 2001/02 - Green Goblin


jedras

Rekomendowane odpowiedzi

Historia:

Od jakiegoś czau chodził mi po głowie retro rower, chętnie z pełnym zawieszeniem, tak się złożyło ze upolowałem ramę Jekylla w moim ulubionym zielonym kolorze, w bardzo dobrym stanie, z damperem foxa, headshockiem, mostkiem i kierownicą, po woli kompletowałem sobie resztę osprzętu, i mniej więcej zbliżam się do zakończenia projektu. Dla czego akurat takie coś na kołach 26 ? ano koła te mają taką zaletę że można kupić wypasione koła za śmieszne pieniądze, a do tego niczego jak dla mnie im nie brakuje. Miało to być coś budżetowego, na czym będzie się przyjemniej jeździć po dziurach (na co dzień, czyli głównie do pracy, mam rower trekkingowy, na hardtail 29-er zwykle jeździ dziewczyna odkąd mam Cannona).

 

Osprzęt:

Rama: Cannondale Jekyll I

Amortyzator: Cannondale Headshock Super

Damper: Fox Float - wersja podstawowa (X-Fusion O2RL czeka na dorobienie tulejek)

Kierownica: CODA

Mostek: CODA

Sztyca: PRO 27,2x400 offset 20mm

Siodełko: Selle Royal Respiro Sport

Błotniki (na stałe): Race Fender Pixel Rzep z przodu, Mud Fender Bicyklon Zip z tyłu (głównie do osłony dampera przed błotem)

Błotniki (dopinane jak jest bardzo mokro): SKS Mud-X + X-Tra-Dry (ewentualnie na tył TOPEAK DeFender RX)

Manetka: Shimano SLX SL-M670 10s

Kaseta: SunRace MX8 11-42 10s

Przerzutka: Shimano SAINT RD-M820 GS (kłóka aluminiowe na maszynach Boblight)

Hamulce: Shimano Deore XT M785

Support: Shimano SM-BB70

Korba: Shimano Deore FC-M615 34T Narrow Wide (jeździłem z blatami: 38/24T, 38/28T, i 40/28T z korbą XT FC-M785 + manetka i przerzutka M8000, kaseta Sram 1050 11-36)

Pedały: Shimano PD MX80 Saint

Koła (zestaw aktualny, docelowo trafi do roweru dziewczyny):

- Przód: DT Swiss XR 1450 Race Edition 26'' , oś DT Swiss 9x100, Wentyl DT Swiss, Opona Schwalbe Racing Ralph 2.1 Performance, taśma i mleko: Stan's, Deore XT SM-RT81 180mm.

- Tył: DT Swiss XR 1450 Race Edition 26'' , oś Novatec 10x135, Wentyl DT Swiss, Opona Schwalbe Racing Ralph 2.1 Performance, taśma i mleko: Stan's, Deore XT SM-RT81 180mm.

Koła (zestaw docelowy, czeka na poskładanie):

- Przód: DT Swiss Tricon XM 1550 26'' , QR Shimano XT, Wentyl DT Swiss, Opona Nobby Nic 2.25 , mleko: Stan's (ewentualnie dętka, jako że nowa nie jest ciężko powiedzieć czy się uszczelni), Shimano SM-RT70 180mm.

- Przód: DT Swiss Tricon XM 1550 26'' , QR Shimano XT, Wentyl DT Swiss, Opona Maxxis Icon 2.2 3C/EXO/TR , mleko: Stan's, Shimano SM-RT68 160mm.

 

Do zrobienia:

- Uruchomienie docelowego zestawu kół - nie pali mi się z tym, nie mam jeszcze ramy do roweru MTB dla dziewczyny, dla tego jakoś tak wolno idzie, a ona jeździ na moim 29-er od czasu do czasu. Na razie rekreacyjnie spokojnie na tych pośmigam, dopiero w przyszłym sezonie pewnie przyjdzie czas na góry, wtedy przydadzą się nieco mocniejsze kółka. - gotowe, nie siedzą jeszcze w rowerze, ale są zalane i uszczelnione, chwilowo z tarczami 203 jako że planowałem w Konie ich pouzywać przez jakiś czas, ważą pewnie tyle razem co jedno z kół które tam miałem...

- Serwis Headshocka - kupiłem już nawet klucz do niego, niestety ciężko znaleźć mi dłuższą chwilę żeby się za to zabrać, wszystko wskazuje na to że pewnie dopiero wtedy jak złapie mnie przeziębienie... Ciśnienie trzyma, pracuje przyzwoicie, jednak dla świętego spokoju chciał bym sprawdzić stan bieżni i przesmarowac łożyska. Jak się nie uda mam namierzony serwis w Warszawie, więc czuję się dość bezpiecznie pod tym względem.

- Przekładka dampera - szukałem czegoś z blokadą i regulacją tłumienia, niestety do Jekylla na rynku praktycznie nie ma takich rzeczy ze względu na nietypowe mocowanie - gwint na komorze powietrznej, dodatkowo tylko przez 2 lata była produkowana taka wersja, damper po roku 2002 jest już nieco inny - dłuższa komora, gwint nieco wyżej. Dziwnym trafem upolowałem X-fusiona z ramy Corratec, wymiary identyczne, gwint drobniejszy, ale aluminiowa obejma ma dokładnie taki rozstaw jak w Cannonie i pasują śruby od niego. Nie moge się tylko zebrać żeby podrzucić je do daevo na dorobienie dolnych tulejek....

- Prowadzenie linek i pancerzy - brakuje mi 2 oryginalnych plastików do mocowania przewodów do ramy, te uniwersalne nie pasują do końca dobrze, 2 oryginalne jakie mam są już nieco luźne, najchętniej wymienił bym wszystkie, do tego będę próbował coś wykombinować żeby nie prowadzić na praktycznie całej długości ramy linki w pancerzu do tylnej przerzutki, teflonowa linka nie pracowała dobrze przy tak długim pancerzu na przykład. Tymczasowo pancerze trzymają się dodatkowo zabezpieczone taśmami od blokady Abus. - gotowe, nowe przelotki zamontowane, prowadzenie zostanie tak jak jest, nic więcej tutaj nie uda się wykombinowac, bez dodatkowych opasek jakos to wreszcie wygląda.

- Serwis piast - czyszczenie i smarowanie łożysk i ratcheta, wprawdzie nie jest w tej chwili potrzebny, ale w wolnej chwili zrobię go z ciekawości, piast 240 jeszcze nie rozbierałem.

 

Fotki:

IMG_0087.thumb.jpg.89da41cafaa3f53f01687e40eebee97e.jpg

- od tego się wszystko zaczęło, rama wyjątkowo mało wyeksploatowana jak na tego typu rower w tym wieku, ciężko się było oprzeć.

Fotki dorzucę niebawem, po wielu zmianach konfiguracyjnych odkąd się za niego zabrałem dopiero wczoraj wieczorem udało się pojeździć w konfiguracji jak wyżej z której na tyle jestem zadowolony że nie prędko coś zmienię.

Edytowane przez jedras
  • Lubię to! 4
Odnośnik do komentarza
18 godzin temu, krystian94 napisał:

Lubię to podejście do kolarstwa i chyba jeszcze bardziej te stare konstrukcje Canona. Super sprawa. Lajkuję ten projekt i niech Ci służy :)

Mają w sobie to coś. Jak dla mnie rower właśnie coś takiego musi mieć, bo inaczej choćby miał najbardziej wypasiony osprzęt jakoś tak nie mam ochoty na nim jeździć.

18 godzin temu, Wojtek napisał:

Kurcze chyba nadałeś mi kierunek poszukiwań mojego pierwszego fulla :D piękna jest ta rama. 

Jak dla mnie takie połączenie malowania i headshock z przodu wyglądają super. Wersje w innym malowaniu to już nie do końca to, tak samo z lefty to już nie wydaje się być takim retro. Przed zakupem Cannona z headshockiem jednak radził bym Ci gdzieś wcześniej pojeździć na tym w terenie, jeżeli jest ktoś przezwyczajony do ładnie wybierającego powietrznego amorka to przesiadka może wydać się bardzo bolesna, a z drugiej strony zakładanie tam normalnego amorka psuje charakter tego roweru.

17 godzin temu, remigiusz napisał:

Jakby coś tam było potrzebne to jest takie ciekawe forum retro mtb.

Zaglądałem, ostatecznie najbardziej pomogło mi allegro i olx :) Mocowania pancerzy mam namierzone i wstępnie dogadane, na podrzucenie dampera do dorobienia tulejek też jestem ugadany.

3 godziny temu, SpiderMAN napisał:

Klasa. Czekam a więcej fot!

Zrobię w weekend, przy okazji opiszę co tam przy nim zmajstrowałem i dla czego mi się to nie podoba :)

  • Lubię to! 1
Odnośnik do komentarza

Nie mam pojęcia :)

Nie mam też niestety wagi - poza dobrą pompką stacjonarną (głównie używam takiej sobie nożnej samochodowej) to kolejny punkt na liście zakupów.

Ważyłem go u chłopaków w serwisie obok jakiś czas temu, wychodziło 13,4 na kołach Tricon 1550, Ardentem 2,4 i Nobby Nic 2,25 na dętkach, jeszcze z kasetą 11-36, 2 blatami w korbie, przednią manetką i przerzutką.

Może w niedzielę do nich zajrzę, tyle że aktualnie jest chyba w najlżejszej konfiguracji jak w pierwszym poście i tutaj szacował bym że nawet poniżej 12,5 będzie (lekkie koła trafią do roweru dziewczyny), a ta docelowa nie sądzę że spadnie poniżej 13 kg.

Chodziła mi po głowie wymiana sztycy na carbon, ewentualnie kierownicy, ale wiazało by się to z bardzo dużymi kosztami, bo przy okazji za ponad 200 zł musiał bym wymienić mostek do headshocka na taki pod 31,8 (nie widzę sensu inwestowania w carbonową kierownicę 25,4). Temat odpuściłem, ostatecznie może założę sztycę bez offsetu, którą gdzieś mam, ale to będzie tylko kosmetyka bez wpływu na wagę, sztyca carbonowa by nie wiele dała biorąc pod uwagę tylne zawieszenie, a mostek i kiera nawet mi się podobają w oryginale.

Tak że jedyna rzecz w tej chwili na której mógł bym zbić jeszcze trochę gram to pedały, tyle że z tych co mam zostały mi SPD, na których na razie nie planuję jeździć, głównie przez problemy z zerwanym więzadłem w kolanie no i DRM-y V12, ale znowu je założyłem do 29-er na kórym jeździ dziewczyna w tej chwili, a docelowo jak coś dla niej zmontuje to też tam pewnie trafią. Kupować innych nie zamierzam w najbliższym czasie, a do platform z pinami się na tyle przezwyczaiłęm że nie wyobrażam sobie niczego innego :)

Odnośnik do komentarza

Dokładnie.

Ale powiem szczerze że to pierwsze ważenie jak był poskładany tak po prostu żeby jeździł mnie pozytywnie zaskoczyło :) Spodziewałem się nieco więcej.

Priorytetem były fajne koła, na tym właśnie polega magia 26 cali, że za 400-500 zł można kupić lekkie, sztywne, w super stanie koła na piastach 240 :)

Odnośnik do komentarza
Dnia 11/9/2017 o 21:15, cieq napisał:

A jak Twoje wrażenia z napędu 1x10?

Mniej uniwersalny niż 2x10, wszystko zależy od tego co kto potrzebuje i tyle. W tym przypadku takie zestopniowanie pasuje mi idealnie, więc ogólnie jestem zadowolony. Nie jest to rower do jazdy na codzień, nie mam nawet jak sakw zamontować w nim a to mi jest wręcz niezbędne na dojazdy do pracy, tak że do wykorzystania na amatorskie wypady poza asfalt i ścieżki jest super, zdecydowanie wygodniej i zamiast wajchowania można skupić się na jeździe, nawet na sporych podjazdach jest w sam raz, przy kole 29 blat 34 był by za duży dla mnie, a przy 26 jest ok.

Przy totalnie amatorskim zastosowaniu nie ma sensu ładować więcej niż 10s z tyłu, byle kasetę 11-42 upchnąć i jest ok, przy treningach i dbaniu kadencję może nieco brakować, mi zdecydowanie wystarcza.

Dnia 11/10/2017 o 10:32, KANDySowany napisał:

Kolorek miodzio!!! mój ulubiony...Gratuluje ramy i czekam na fotę z efektem końcowym.

Efekt końcowy w zasadzie już jest, nie ma tylko fotek, dzisiaj niestety nie dałem rady, miałem priorytet na weekend przerobić na tubeless 2 komplet kół i tymczasowo wstawić go do Kony, przy okazji wymienić uszczelki na oryginalne w amorze, ale niestety coś musiałem spierdzielić bo jedna puszcza mi olej... jak ją nabijałem jakoś źle mi na początku wskoczyła, nie mam siły go kolejny raz rozbierać.... a nie kupię też tylko oryginalnych olejowych... Ewentualnie może jedną nieoryginalną wstawie, ale niestety nie pracuje on na nich tak jak trzeba, może coś tam się tylko żle ułozyło jak wkładałem lagi mam nadzieję...

Odnośnik do komentarza

Wszystko wskazuje na to że w najbliższym czasie nie dam rady zrobić fotek za dnia, a do tego najprawdopodobniej w piątek damper poleci do dorobienia tulejek, więc korzystając z weekendu będę próbował zrobić mały serwis headshocka, tak że raczej do końca przyszłego tygodnia nie będzie w komplecie dorzucam kilka fotek zrobionych na szybko telefonem w domu.

Doszły mocowania pancerzy cannona które dobrze je trzymają, osłona łańcucha też cannona, niestety nieco za mała na moje widełki więc musiałem skorzystać z trytytek. Docelowe koła już z oponami, zalane mlekiem, ale z tarczami 203 polecą na chwilę do Kony.

20171115_181059[1].jpg 20171115_181118.jpg 20171115_181152.jpg

Edytowane przez jedras
  • Lubię to! 1
Odnośnik do komentarza

Tak naturalne światło przydałoby się zdecydowanie, wtedy ten super żarówiasty kolor by wyszedł, jak na pierwszej focie. Ale rowerek bajunia9_9. Oponki nowe i 2,25? bo sam przymierzam się, ale do Rocket Rona, a widzę, że Kona obuta w rocket'y. 

Edytowane przez KANDySowany
Odnośnik do komentarza

To nie Kona tylko Merida Kona stoi na balkonie, a w zasadzie loggi, gdzie mam mój mikro warsztat rowerowy, lekko rozmontowana

Oponki 2.1 i tu i tu w wersji Performance, tylko ze na mleku Stan's jest tylko canon, niestety zeszło trochę powietrza, ale znajomi tak mi mówili właśnie że te tańsze wersje troszkę muszą go łyknąć i trzeba będzie dolać. W Meridzie być może też jakoś niebawem przejdę na tubeless, ale na razie dziewczyna mało jeździ, a nawet powiedział bym że w ogóle to tak sobie stoi.

W konie stoją docelowe koła do Jekylla, tam siedzi z przodu Nobby Nic Evo 2,25, którego kupiłem razem z kołami, w dobrym stanie i na przodzie pojeździ bardzo długo i Maxxis Icon 2,2 na tyle nowy, chyba w jedynej wersji Tubless i powiem szczerze że te koła siadły rewelacyjnie i trzymają super, mimo że wlałem mniej mleka głównie po to żeby za 2-3 dni dolać.

Jeżeli chodzi o porównanie w tych rowerach Rocketów z Racing Ralph to jednak Ralph jak dla mnie fajniejsze na razie, ale żeby też coś powiedzieć musiał bym przejechać się moją trasą testową nad Wisłą, bo na Ralphach jeszcze tam nie byłem, a na Rocketach bardzo się zawiodłem jak się zrobiła z nich jedna wielka kula błota, być może w następną niedzielę się uda, najchętniej przejechał bym się 2 razy i zobaczył też jak Nobby Nic + Ikon tam sobie radzi.

A z fotkami to niestety tak jak pisałem dziś lub jutro wymontuję damper i oddam na wzór do dorobienia tulejek do X-Fusiona, przy okazji będę próbował zrobić mały serwis headshocka i zobaczyć w jakim stanie jest on tam w środku, nieco słychać łożyska, ale ta rama stała bardzo długo na mokrym, widać to po śladach korozji na śrubach, stary suport na kwadrat po prostu stanoł i trochę musiałem powalczyć żeby go wywalić.

 

Przy okazji może jak już go rozmontuje poprawię błotniki. Późno wieczorem je montowałem na klatce, nie mogłem znaleźć starej lutownicy, a nowej mi szkoda, tak samo rozgrzany gwóźdź w kombinerkach nie wchodził w grę żeby nie nasmrodzić, więc wyciąłem otwory pod headshocka i tylny wahacz nożykiem. To była najgorsza metoda niestety, bo zawsze zostaje jakieś tam coś niedocięte i wydaje mi się że będzie to dalej pękało, więc dobrze by było przypalić te otworki. Stara lutownica oporowa to jest najlepsze urządzenie do takich rzeczy :)

Odnośnik do komentarza

Hehe nie dojrzałem Meridy zza JekyllaB|. Ja szukam oponki na szybkie ubite szutry i dojazdy asfaltowe, tego mam w okolicy najwięcej, dlatego myślę o RoRo koniecznie 2.25 (tylko nie tej max wylajtowanej tylko zwykła Performance Line), bo chciałem trochę komfort poprawić na większym balonie. RaRa jest druga w kolejności. Jeszcze raz gratuluje "żarówiastego Cannona".

Odnośnik do komentarza

Dzięki, ja właśnie mam i te i te Performance, doleje mleka do ralphów i dam znać jak się uszczelniły, po tygodniu trochę zeszło po pierwszym zalaniu.

2.25 to dla mnie w tej chwili optymalny rozmiar opony do uzytku ogólnego, taki w sam raz.

Tak na codzien to wielkiej różnicy między tymi oponami nie ma, na rocketach wpakowałem się w specyficzne lepkie błoto nad Wisłą i od tej pory jest to mój poligon testowy na zachowanie opony w błocie, ale to bardzo specyficzna ciężka i lepka breja... trasa ma sporo podjazdów, zjazdów, na przemian ubite, paskudne błoto i piach więc do testowania opon brakuje tam chyba tylko odcinka pełnego kamoli, dla tego pozostałe też tam chcę sprawdzić zanim wypowiem się która z nich jest lepsza :)

 

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...