Skocz do zawartości

MTB trail vs cross/gravel do 5000 zł


Morphik

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Cześć! Mam nadzieje, że to odpowiedni dział - jeśli nie to bardzo proszę o wyrozumiałość i przeniesienie. 

Potrzebuję pomocy w wyborze roweru do 5000 zł. Mam 183 cm wzrostu i na dzień dzisiejszy 101 kg, jeżdżę w proporcji ~60% asfalt / 40% las i polne drogi.
Chcę poprawić kondycję i jeździć regularnie, ale też nie zabijać frajdy w terenie. Totalnie nie wiem w którą stronę iść...

Skąd dylemat?
Wizualnie i „mentalnie” ciągnie mnie do MTB trail (np Merida Big Trail 300).... ale wiem ze zapewne nie wykorzystam jego potencjału... i będzie ciężki do normalnej jazdy... moze Trek Marlin 7 Gen 3? ...

Jestem przyzwyczajony do rowerów tego typu i wiem, że w crossie/gravelu może mi brakować „miękkości” i pewności.
Z drugiej strony czuję, że cross/gravel będzie dla mnie rozsądniejszy przy 60% asfaltu (szybciej, lżej, łatwiej o progres kondycyjny).

Modele, które rozważałem (do 5k)
Merida Big Trail 300 – trailowy hardtail (140 mm, dropper, 29×2.4)
Trek Marlin 7 Gen 3 (2025)- chyba potencjalny kompromis asfalt/las, jeśli zostanę przy MTB
Merida Crossway 300 – klasyczny cross (63 mm, możliwość opon 45–50 mm).
Cube Nature Pro – cross z szeroką oponą, „all-round” pod 60/40.
Trek Dual Sport 2 (Gen 5) – bardzo uniwersalny miks asfalt/szutry/lekki las.
Marin DSX 1 – „flat-bar gravel”: szybki na asfalcie, można włożyć opony do ~45–50 mm.
Kross Esker 2.0 .. może 6.0 GRX albo Merida Silex 400 2025 – gravel, jeśli miałbym iść w „baranka”.

Przyznam się, że posiłkowałem się "wiedzą" chata GPT. 

Mój profil i potrzeby
Cel: zdrowie i kondycja + frajda w terenie. (chociaż nie jest to konieczność)
Trasy: ścieżki rowerowe/asfalt, szutry, leśne dukty, polne drogi; sporadycznie zjazdy korzenie/kamienie.
Preferencje: lubię szersze opony i pewną, wyprostowaną pozycję; jednocześnie nie chcę aby jazda była „karą” na asfalcie.
Budżet: maks 5000 zł (nowy, ale dopuszczam sensowne używki jeśli ma to sens).

Rozmiarówki – przy 183 cm zwykle wychodzi L; czy ktoś z podobnym wzrostem i masą mógłby potwierdzić wybór rozmiaru dla Crossway/Nature Pro/Dual Sport/Big Trail?

Serce: Merida Big Trail 300 (kocham wygląd i pewność w lesie).
Rozum: cross lub flat-bar gravel (szybciej na asfalcie, nadal OK w lekkim terenie).
Potrzebuję Waszych sensownych, merytorycznych opinii – szczególnie osób ~100 kg, które przerabiały podobny dylemat i realnie porównały komfort/prędkość/serwis między MTB trail a cross/gravelem w budżecie ~5k.

Z góry dzięki za pomoc i proszę bez „kup fulla za 15k” 😉 hyhy

Edytowane przez Morphik
Opublikowano (edytowane)

Jeżeli frajda w terenie to tylko mtb. Cross/grawel nie nadaje się w teren, co najwyżej dobrze utrzymane drogi leśne/polne, raczej szutry niż single tracki. Jak założysz szybkie, fajne opony mtb z małymi oporami toczenia (np. Conti Race King ale nie te najtańsze, drutowe kartoflaki) to nic nie stracisz względem crossa/grawela. Przewaga baranka dopiero odczuwalna jest powyżej 30-40 km/h gdzie liczą się opory aerodynamiczne. Do zmiany ułożenia rąk na dłuższych trasach możesz założyć rogi wewnętrzne. Jedyny minus współczesnych mtb to napęd 1xx z korbami 32T bo prędkości tu nie będzie. Napędy 2xx już praktycznie wymarły i nawet często się nie da założyć do współczesnych mtb bo rama nie pozwala. Z napędów 1xx pod względem zakresu najlepszy jest 1x12 (ponad 500%, tak jak napędy 2xx) ale mają drogie kasety i łańcuchy, które się szybko zużywają i są dość czułe i wymagają precyzyjnej regulacji. Na szczęście kasety są rozbieralne i można wymieniać tylko najmniejsze, najszybciej zużywające się zębatki. Pilnuj też, żeby rama mieściła korbę minimum 34T a nawet jak się da to 36T

Edytowane przez Greg29
Opublikowano

Im więcej czytam tym więcej przekonuje mnie to gravela, ale też dużo osób podkreśla, że to jedynie marketing, po czym zachwalają te gravele jednocześnie na nie narzekając... myślałem, że im mocniej zagłębię się w temat - tym będę czuł się mądrzejszy, a mam wrażenie, że czuje się głupszy. 🙃 
Jak poczytałem troszkę więcej to okazuje się ze dla mnie jednak MTB będzie spoko.. chociaż moje trasy to ~60% asfalt / 40% las i polne drogi. 
Wiem.. nikt za mnie nie zdecyduje, ale czy mogę prosić o jakieś konkretne argumenty? .. i czy ktoś poleci konkretne modele? 

Pozdrawiam :D

Opublikowano

Ja będę trochę stronniczy, gdyż jestem fanem rowerów typu MTB - zarówno HT jak i Full. 

Jeżeli chcesz kupować teraz to szedłbym w MTB. Dlaczego?

1. Idzie jesień i do marca na zbliżające się warunki jazdy idealnie sprawdzą się szersze opony z wyraźniejszym bieżnikiem 

2. Stawiasz na zdrowie, ruch, radość i zabawę na rowerze - przedni amor da ulgę dla nadgarstków, które nie są przyzwyczajone do jazdy

3. Obecna geometria rowerów trail jest bardzo wyprostowana i nie jedziesz pochylony 

4. Szersze opony pozwolą przy trochę niższym ciśnieniu jechać komfortowo - przy 101kg oponę gravelową musisz troszkę mocniej napompować aby nie dobijać obręczy

 

Zawsze po roku jak się wkręcisz w rower, podbudujesz zdrowie i kondycję to można zmienić furkę ;)

Opublikowano

a ja coraz bardziej przekonuje się do Eskera 6.0 2gen 2025

Opublikowano

Ten mtb z linka, Marin jest spoko ale nie na płaskie, "szybkie" przeloty bo z korbą 32T i kasetą z najmniejszą zębatką 11T nie poszalejesz. Większość współczesnych ram mtb, przez boost i szybko rozszerzające się widełki, nie ma możliwości zamontowania większej tarczy w korbie. Czasami da radę zamontować 34T. 

Najlepiej byłoby mieć dwa rowery, mtb i grawela, albo nawet mtb i szosę. Albo trzy: mtb, grawela i szosę, tak jak ja mam 😁

Na pewno nie kupiłbym mtb ze skokiem 140 mm bo to overkill do lasu i na asfalt. Jak ma być tylko jeden rower, to albo grawel ale wtedy zapominamy o ciężkim terenie, albo mtb do którego wstawiamy szybkie opony mtb albo szerokie grawelowe z małymi oporami toczenia (nie jakieś ekstremalne 2,4" w ciężki teren) i jakieś rogi wewnętrzne dla wygony. To chyba najbardziej optymalna wersja na wszystkie możliwe trasy i warunki.

Ja wiem, że grawele są fajne wizualnie, modne, cool i w ogóle ale tak naprawdę to też są jednym wielkim kompromisem, nie nadają się w teren i zamulają na asfalcie. Ale z drugiej strony są wszechstronne, jeżdżę nim do pracy, jeżdżę nim na długie wyjazdy po kilkadziesiąt czy sto kilometrów nie przejmując się czy mi się skończy asfalt czy nie. Oczywiście staram się omijać głębsze partie lasów z nierównymi ścieżkami pełnymi dziur, korzeni i kamieniami ale szutry, boczne drogi, gorsze asfalty, lepsze asfalty to ich żywioł. Jadąc na wyprawę po mniej lub bardziej wytyczonych trasach rowerowych wziąłbym grawela, jadąc na wyprawę w totalne nieznane, np. przez Rumunię, wziąłbym mtb.

Wielu ludzi chwali sobie mtb Specialized Chisel, że wygodne. Jakiś czas temu była wyprzedaż na hiszpańskim bike.inn za 3k zł i ludzie nakupowali ich pełno i teraz wyprzedają na olx za 3-4k zł, może to jest właśnie dobra opcja?

  • 6 miesięcy temu...
Opublikowano
W dniu 5.09.2025 o 15:10, Morphik napisał(a):

Cześć! Mam nadzieje, że to odpowiedni dział - jeśli nie to bardzo proszę o wyrozumiałość i przeniesienie. 

Potrzebuję pomocy w wyborze roweru do 5000 zł. Mam 183 cm wzrostu i na dzień dzisiejszy 101 kg, jeżdżę w proporcji ~60% asfalt / 40% las i polne drogi.
Chcę poprawić kondycję i jeździć regularnie, ale też nie zabijać frajdy w terenie. Totalnie nie wiem w którą stronę iść...

Skąd dylemat?
Wizualnie i „mentalnie” ciągnie mnie do MTB trail (np Merida Big Trail 300).... ale wiem ze zapewne nie wykorzystam jego potencjału... i będzie ciężki do normalnej jazdy... moze Trek Marlin 7 Gen 3? ...

Jestem przyzwyczajony do rowerów tego typu i wiem, że w crossie/gravelu może mi brakować „miękkości” i pewności.
Z drugiej strony czuję, że cross/gravel będzie dla mnie rozsądniejszy przy 60% asfaltu (szybciej, lżej, łatwiej o progres kondycyjny).

Modele, które rozważałem (do 5k)
Merida Big Trail 300 – trailowy hardtail (140 mm, dropper, 29×2.4)
Trek Marlin 7 Gen 3 (2025)- chyba potencjalny kompromis asfalt/las, jeśli zostanę przy MTB
Merida Crossway 300 – klasyczny cross (63 mm, możliwość opon 45–50 mm).
Cube Nature Pro – cross z szeroką oponą, „all-round” pod 60/40.
Trek Dual Sport 2 (Gen 5) – bardzo uniwersalny miks asfalt/szutry/lekki las.
Marin DSX 1 – „flat-bar gravel”: szybki na asfalcie, można włożyć opony do ~45–50 mm.
Kross Esker 2.0 .. może 6.0 GRX albo Merida Silex 400 2025 – gravel, jeśli miałbym iść w „baranka”.

Przyznam się, że posiłkowałem się "wiedzą" chata GPT. 

Mój profil i potrzeby
Cel: zdrowie i kondycja + frajda w terenie. (chociaż nie jest to konieczność)
Trasy: ścieżki rowerowe/asfalt, szutry, leśne dukty, polne drogi; sporadycznie zjazdy korzenie/kamienie.
Preferencje: lubię szersze opony i pewną, wyprostowaną pozycję; jednocześnie nie chcę aby jazda była „karą” na asfalcie.
Budżet: maks 5000 zł (nowy, ale dopuszczam sensowne używki jeśli ma to sens).

Rozmiarówki – przy 183 cm zwykle wychodzi L; czy ktoś z podobnym wzrostem i masą mógłby potwierdzić wybór rozmiaru dla Crossway/Nature Pro/Dual Sport/Big Trail?

Serce: Merida Big Trail 300 (kocham wygląd i pewność w lesie).
Rozum: cross lub flat-bar gravel (szybciej na asfalcie, nadal OK w lekkim terenie).
Potrzebuję Waszych sensownych, merytorycznych opinii – szczególnie osób ~100 kg, które przerabiały podobny dylemat i realnie porównały komfort/prędkość/serwis między MTB trail a cross/gravelem w budżecie ~5k.

Sam jestem aktywny sportowo, dlatego dobrze rozumiem twój dylemat rowerowy. Przy 183 cm i 101 kg masz podobną posturę do mnie, gdy rok temu wybierałem sprzęt. Poszedłem w Merida Big Trail 300 i powiem szczerze: na leśnych singletrackach czujesz się pewnie, ale na asfalcie trzeba mocniej pracować, żeby utrzymać prędkość. Przy twoich 60% utwardzonych nawierzchni cross będzie bardziej sprzyjał progresowi kondycyjnemu. Przy okazji poszukiwań trafiłem na 888starz bet, gdzie jest niezły przegląd platformy 888starz Polska, metod płatności i bonusów – przydatne, jak się szuka rzetelnych informacji. Co do rozmiaru: w Meridzie bierz L, w Crossway też L. Sprawdź jeszcze, czy w Big Trail nie lepiej sprawdzi się 27,5" przy twojej wadze.

Z góry dzięki za pomoc i proszę bez „kup fulla za 15k” 😉 hyhy

 

Miałem identyczny dylemat rok temu przy 108 kg i 184 cm wzrostu. Poszedłem w Merida Big Trail 300 i powiem tak: na leśnych duktach to bestia - geometria i 140 mm skoku dają mnóstwo pewności, a dropper to bajer. Na asfalcie jednak trzeba się namachać, zwłaszcza pod górkę. Przy Twoich 60% asfaltu rozsądek podpowiada cross albo flat-bar gravel. Sprawdź Marin DSX 1 - lekkie, szerokie opony, a na asfalcie wyraźnie szybsze niż full MTB. Co do rozmiaru: w MTB bierz L, w crossach też L, ale koniecznie przymierz. Żałuję, że nie przetestowałem wtedy czegoś lżejszego na dłuższe dystanse.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...