Skocz do zawartości

1155 km rowerem z POLSKI do WŁOCH - Wyprawa rowerowa w Dolomity


kbn

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Przedstawiam moją tegoroczną wyprawę rowerową do Włoch. Naszym celem było dojechać w Dolomity i przejechać najpiękniejsze, a często najtrudniejsze przełęcze w tamtych okolicach. Ciężko krótko opisać tę wyprawę. Zdecydowanie łatwiej jest mi ją pokazać i opowiedzieć, więc zapraszam do oglądania całego cyklu filmów.

Jedno jest pewne. Było pięknie, było ciężko, bywało też źle. Ale przygoda niezapomniana.

 

  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano

Podczas, uznajmy, drugiego dnia wyprawy przekraczamy Włoską granicę, ale zanim do niej dojechaliśmy mieliśmy przyjemność mierzyć się z pogodowymi perypetiami. Ale to był piękny dzień! Przepiękne Austriackie jeziora i szlak rowerowy Alpe Adria to tematy przewodnie tego odcinka. Zabawa dopiero się rozkręca!

Miłego oglądania!

 

 

  • 4 tygodnie później...
Opublikowano

3 część wycieczki rowerowej z Polski do Włoch. Dziś zaliczmy pierwszy poważny kontakt z Dolomitami! 3 godziny wspinaczki na Passo di Rioda i finisz w prestiżowej Cortinie d'Ampezzo. Ale to dopiero wstęp do ekipckich widoków, które już są niesamowite, a będzie tylko lepiej!

Dziś zobaczycie przede wszystkim Passo di Rioda (Sella di Rioda) i Lago di Sauris.

 

 

  • 3 tygodnie później...
Opublikowano

Bez dwóch zdań to była najpiękniejsza trasa jaką w życiu przejechałem i jednocześnie jedno z moich rowerowych marzeń. Pogoda dopisała, więc było co oglądać.

Zapraszam na 90 km i 3224 m przewyższenia gdzie zobaczycie Passo Giau, Passo Fedaia, Passo Sella i Passo Gardena (Sellaronda). 

 

Ostatni dzień wyprawy rowerowej z Polski do Włoch. Ten dzień przebiegał pod hasłem zjazdów, zjazdów i jeszcze raz zjazdów. Wszak opuszczaliśmy Dolomity i kierowaliśmy się już do Austrii, a dokładniej Lienzu, gdzie zakończyliśmy tę piękną przygodę. Smutek przeplatał się z radością. Z jednej strony rozpaczamy bo opuszczamy te piękne rejony, ale z drugiej, wracamy do domu, do naszych rodzin, za którymi tęsknimy.

Passo Campolongo, Passo Farzalego, Passo Valparola i Furkelpass zaliczone.

Było pięknie!

 

 

  • Lubię to! 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...