Skocz do zawartości

Rebound Reba RL 26"


MCRR

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Cześć Wam,

Wracam z tematem który mnie piętnuje od dłuższego czasu, a teraz wrócił przy okazji odnowienia widelca i jego serwisu.

Chodzi o pokrętło reboundu.

Dobre kilka lat temu pewien dobry człowiek pomógł mi wybrać swój pierwszy widelec. Ten przyszedł, został założony, i nie wiem jakim szczęściem ale po kilku jazdach pokrętło od reboundu wypadło mi jeszcze w mieszkaniu a nie gdzieś w lesie. Ba, wypadło to mało powiedziane bo jak widać po zdjęciach te jest urwane :).

Lata mijałyy, jak potrzebowałem to sobie wsadziłem tego inbusa i dokręciłęm w stronę jaką potrzebowałem i odłożyłem gnojka na bok. Problem pojawił się w momencie kiedy chcę całość wyciągnąć, a niezbyt mam jak :/

Czy jest jakiś najmniej inwazyjny sposób z możliwych żeby się do tego dobrać wyjąć i zastąpić nowym? Z wszystkich materiałów które widziałem wyjęcie tego wraz z pokrętłem jest konieczne.

 

Bardzo proszę o pomoc.

IMG_0518.JPEGIMG_0517.JPEG

Opublikowano (edytowane)
59 minut temu, vdcmike napisał(a):

Dzięki! Widziałem to wcześniej ale nie byłem pewien czy to jest to. Nie wiem czy ta główna tulejka z gwintem jest tak głęboko(że jej nie widać), czy ja mam coś pokombinowane.

Jeśli tak siedzi to pytanie jak się tego pozbyć

Edytowane przez MCRR
Opublikowano (edytowane)

To jest śruba mocująca dolną goleń do trzpienia tłumika. Próbowałbym wbić do środka jakiegoś torxa i wykręcić. Jesli nie pójdzie to rozwiercić bardzo ostrożnie żeby tylko odpadło co wystaje ponad goleń dolną i po zdjęciu goleni dolnych bawić się z wykręcaniem pozostałości tej śruby z trzpienia tłumika.

Edytowane przez vdcmike
Opublikowano
17 minut temu, vdcmike napisał(a):

To jest śruba mocująca dolną goleń do trzpienia tłumika. Próbowałbym wbić do środka jakiegoś torxa i wykręcić. Jesli nie pójdzie to rozwiercić bardzo ostrożnie żeby tylko odpadło co wystaje ponad goleń dolną i po zdjęciu goleni dolnych bawić się z wykręcaniem pozostałości tej śruby z trzpienia tłumika.

Po lekkim wbiciu torxa całość już w ogóle wleciała do środka. Po brzegach nie widać gwintu żadnego 

IMG_0520.jpeg
Opublikowano

Gwint jest w shafcie w którym została ta ułamana część tej śruby. Musisz zdjąć golenie dolne i próbować wykręcić czymś tą ułamaną część nie uszkadzając przy tym powłoki na shafcie/trzpieniu.

Opublikowano
14 minut temu, vdcmike napisał(a):

Gwint jest w shafcie w którym została ta ułamana część tej śruby. Musisz zdjąć golenie dolne i próbować wykręcić czymś tą ułamaną część nie uszkadzając przy tym powłoki na shafcie/trzpieniu.

Hmm. Ktoś mi powiedział że skoro to już wlazło do środka to wystarczy się tego pozbyć i wkręcić nowy gwint po serwisie.
Trochę na ten moment się pogubiłem co w końcu zostało i co dokładnie wykręcić z tego co zostało :D Jak rozbiorę całość to będzie to jakoś bardziej widoczne?

Opublikowano

Widzę że sam tego nie zrobisz. Zanieś do serwisu. To co wepchnąłeś to sruba mocująca dolną goleń do shaftu tłumika (zobacz str. 10 ponizszej instrukcji). W śrubie jest przelotowy otwór przez który przechodzi sześciokątny pręt od pokrętła regulacji tłumienia powrotu. Po zdjeciu goleni wymagany jest tzw. serwis 50h (czyszczenie uszczelek, pranie gąbek olejowych, smarowanie uszczelek, nowy olej smarujacy).

https://www.sram.com/globalassets/document-hierarchy/service-manuals/rockshox/front-suspension/2017-reba-bluto-service-manual.pdf

  • Lubię to! 1
Opublikowano
W dniu 6.07.2025 o 12:11, vdcmike napisał(a):

Widzę że sam tego nie zrobisz. Zanieś do serwisu. To co wepchnąłeś to sruba mocująca dolną goleń do shaftu tłumika (zobacz str. 10 ponizszej instrukcji). W śrubie jest przelotowy otwór przez który przechodzi sześciokątny pręt od pokrętła regulacji tłumienia powrotu. Po zdjeciu goleni wymagany jest tzw. serwis 50h (czyszczenie uszczelek, pranie gąbek olejowych, smarowanie uszczelek, nowy olej smarujacy).

https://www.sram.com/globalassets/document-hierarchy/service-manuals/rockshox/front-suspension/2017-reba-bluto-service-manual.pdf

Dzięki za wiarę 😁 Pytania z mojej strony były z faktu, że wcześniej tego nie robiłem jeśli chodzi o serwis, a tym bardziej nie byłem w sytuacji gdzie coś było w podobny sposób uszkodzone. Moim zdaniem niezbędne było wiedzieć jak najwięcej czego się spodziewać zanim rozłożę widelec. Bez tego byłem trochę "ślepy", mimo sugestii.

Nigdzie w okolicy żaden z serwisów czy sklepów nie chciał się czegoś takiego podjąć. Jakby wystraszeni.

Niemniej jednak, po zamówieniu setu do full serwisu, przejrzeniu schematów m.in. z linku wyżej, zerknięciu kilku filmów z serwisów Reby zabrałem się do roboty...i wyszło :).

Głównym celem było usunięcie tematu reboundu, pełny serwis był przy okazji ale nie mniej potrzebny. Tym bardziej że po długim czasie użytkowania. Przy okazji wyszło, że jeden stożek (top out bumber cone) był rozerwany, a gąbki przy uszczelkach kurzowych prawie nie istniały :D. Same resztki reboundu dało się wykręcić kombinerkami bez większych przeszkód.

IMG_0533.JPEG IMG_0535.JPEG IMG_0562.JPEG IMG_0563.JPEG IMG_0564.JPEG IMG_0565.JPEG IMG_0566.JPEG
Opublikowano

Brawo Ty!

To był nowy widelec?  Wygląda na rocznikowo sprzed 2014r.

Opublikowano
48 minut temu, vdcmike napisał(a):

Brawo Ty!

To był nowy widelec?  Wygląda na rocznikowo sprzed 2014r.

Nie, widelec kupiony w 2020 jako Reba RL 100mm na 26”. Bardzo możliwe że jest to grubo któryś z poniżej 2016 roku. Wszystkie materiały by na to wskazywały. 
No i mam numer seryjny na nim ale niestety na żadnej stronie nie potrafi mi go przypisać do danego modelu, roku. 

Opublikowano
3 godziny temu, MCRR napisał(a):

Nie, widelec kupiony w 2020 jako Reba RL 100mm na 26”. Bardzo możliwe że jest to grubo któryś z poniżej 2016 roku. Wszystkie materiały by na to wskazywały. 
No i mam numer seryjny na nim ale niestety na żadnej stronie nie potrafi mi go przypisać do danego modelu, roku. 

Jedyne co się nietypowego pojawiło, to blokada z początku nie działała. Zalecane było 123ml do górnej części. Stwierdziłem że to sporo i wlałem 110 😛 Jak się okazuje jednak nie. Po dopełnieniu do 125 równo zaczęło działać jak należy 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...