Skocz do zawartości

Gravel na bazie Carbondy CFR707


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Postanowiłem zbudować dla siebie gravela i wybór padł na sprawdzoną ramę, wykorzystywaną przez Locę i Antymaterię czyli chińską Carbondę CFR707. Po kontakcie przez stronę Carbondy, potem wymianie kilku maili, pozostało mi czekanie - najpierw 3 tygodnie na lakierowanie, a potem 2 tygodnie na dostarczenie. W tym czasie zamówiłem osprzęt i wszystko co niezbędne do montażu.

Ostateczna waga zamknęła się w 9,3kg już z pedałami Shimano SPD M520 i koszykami na bidon, a lista podzespołów i kosztów prezentuje się tak:

Zrzutekranu2024-09-29171236.thumb.jpg.643b92d5736efd54be4b2f69e0f76cb2.jpg

Rama wykończona jest bardzo dobrze, nie było żadnych problemów z montażem, łożyska sterów weszły bardzo ładnie, bez luzów, sztyca podsiodłowa nie zjeżdża. Lakier jest bardzo porządny, parę razy przy montażu puknąłem czymś metalowym i żadnych rys czy odprysków. Trochę zabawy było z przeciąganiem pancerzy przez kierownicę, ale bez dramatu. Za to przez ramę poszło bardzo gładko.

Dziś była pierwsza jazda i jestem bardzo zadowolony. Jest to najbardziej płynnie jadący rower jaki posiadam. To mój pierwszy rower na karbonie i byłem w szoku jak dobrze wybiera mikronierówności na ścieżce z fazowanej kostki. Jest to też pierwszy rower, na którym naturalnie układam się z rękami zgiętymi w łokciach i nie mam po raz pierwszy, od kiedy tylko pamiętam, problemów z drętwiejącymi palcami. Wygląda na to, że idealnie trafiłem z rozmiarem - mam 190 cm i wybrałem XL.

IMG_4270.thumb.JPEG.e68334dead6442ccf7f3525be2cf8ba9.JPEG

Kilka zdjęć z budowy:

IMG_4262.thumb.JPEG.e6eb60ca3540b2df387d6fced93fcd6b.JPEGIMG_4268.thumb.JPG.773b1696debfc8f1b773e976924c9468.JPG51F59ED0-FC38-4F37-8BAE-1EA96716DD0F.thumb.jpg.517a72f873adc50d2fc1210df7275d97.jpgIMG_4258.thumb.JPG.d2c1f3097e48ef45044793197d49ccf7.JPGIMG_4259.thumb.JPG.5912a334c75fd4001790dfcff719ed27.JPGIMG_4261.thumb.JPG.87981abe0f79450101cc027abce53f3c.JPG

Edytowane przez adimg19
  • Lubię to! 3
Opublikowano

Po za dziwnie wyglądającym mocowaniem tarczy i kolorem to ładny rower wyszedł.

Opublikowano
2 godziny temu, liftlodz napisał(a):

Po za dziwnie wyglądającym mocowaniem tarczy i kolorem to ładny rower wyszedł.

Dziwnym mocowaniem tarczy? Chodzi Ci o zębatkę korby? Została mi z szosy Ultegra R8000 z tarczami 50/34 Z racji tego, że jest lekka wstawiłem tam zębatkę narrow wide 40T, co dało mi wagę niższą niż korba GRX810. Może w przyszłości wrzucę tam zębatkę od Garbaruka, bo chyba mają w ofercie dedykowaną pod tą korbę. 

  • 3 miesiące temu...
Opublikowano

hej, przepiękny rower. Zainspirowałeś mnie, chyba też się skuszę. Czy po tych kilku tygodniach masz jakieś nowe przemyślenia odnośnie do wyboru ramy? coś byś zmienił? 

Opublikowano
12 minut temu, modessef1 napisał(a):

hej, przepiękny rower. Zainspirowałeś mnie, chyba też się skuszę. Czy po tych kilku tygodniach masz jakieś nowe przemyślenia odnośnie do wyboru ramy? coś byś zmienił? 

Dzięki ☺️ Wydaje mi się, że nic bym nie zmienił. Rower zastąpił mi aluminiową szosę na Ultegrze - jest wygodniej i równie szybko, a nawet szybciej, bo na Carbondzie pobiłem wiele moich segmentowych rekordów. W cięższym terenie lub z sakwami jednak mój MTB jest niezastąpiony, a gravel doskonale spisuje się w tym do czego został stworzony - asfalt i szutry. 

Opublikowano
1 minutę temu, adimg19 napisał(a):

W cięższym terenie lub z sakwami jednak mój MTB jest niezastąpiony, a gravel doskonale spisuje się w tym do czego został stworzony - asfalt i szutry. 

tutaj poruszasz sedno mojego sposobu użytkowania roweru. Otóż nie chciałbym się władować na minę z karbonem jako takim, już nawet nie chodzi o tę konkretną ramę. Z założenia szukam roweru do wszystkiego, czyli:
-zimą wpięty w trenażer
-w sezonie wyścigi gravelowe (te w których biorę udział są raczej po lekkim terenie. Nie mówię tu o eventach typu wisła1200)
-wyprawy bikepackingowe. Ten punkt zastanawia mnie najbardziej. Co prawda wtedy teren wybieramy raczej lżejszy niż cięższy z uwagi na to, że wozimy ze sobą cały mandżur w tym też rzeczy na nocki na dziko. Taka wyprawa trwa około półtora tygodnia, więc już trochę kg się ze sobą wozi. Plus szukanie noclegu na dziko to często krótkie, bo krótkie ale jednak wożenie się poza ścieżkami

Jak Twoje przemyślenia w tym temacie? Czy karbon to wytrzyma czy raczej sobie odpuścić? 

Opublikowano
1 minutę temu, modessef1 napisał(a):

tutaj poruszasz sedno mojego sposobu użytkowania roweru. Otóż nie chciałbym się władować na minę z karbonem jako takim, już nawet nie chodzi o tę konkretną ramę. Z założenia szukam roweru do wszystkiego, czyli:
-zimą wpięty w trenażer
-w sezonie wyścigi gravelowe (te w których biorę udział są raczej po lekkim terenie. Nie mówię tu o eventach typu wisła1200)
-wyprawy bikepackingowe. Ten punkt zastanawia mnie najbardziej. Co prawda wtedy teren wybieramy raczej lżejszy niż cięższy z uwagi na to, że wozimy ze sobą cały mandżur w tym też rzeczy na nocki na dziko. Taka wyprawa trwa około półtora tygodnia, więc już trochę kg się ze sobą wozi. Plus szukanie noclegu na dziko to często krótkie, bo krótkie ale jednak wożenie się poza ścieżkami

Jak Twoje przemyślenia w tym temacie? Czy karbon to wytrzyma czy raczej sobie odpuścić? 

Pod kątem bikepackingowym nie do końca ufam carbonowi, ale to raczej wynika z braku mojego doświadczenia w tej kwestii. Na pewno trzeba uważać na punktowe uderzenia, bo carbon źle znosi takie siły. 
Ja sie nie ścigam, jeżdżę rekreacyjnie, zwykle 50-70km jednorazowo. Co jakiś czas trasy powyżej 100km z jakąś torbą na kierownicy. Miałem jednak kilka razy okazję wytrzepać rower na solidnych wertepach, przy prędkościach ok. 40km/h i absolutnie nic niepokojącego sie nie działo. 
Tak na prawdę dopiero ten sezon będzie testem dla roweru, bo mam w planach dłuższe wypady. Zastanawiam się tylko czy ryzykować np. montaż stelaża pod sakwy (mam wraz z salwami Crosso) czy też jednak postawić na torby bikepakingowe. Z jednej strony są mocowania pod stelaż, więc obstawiam, że rama jest w stanie to wytrzymać, z drugiej strony zadaję sobie pytanie czy rzeczywiście wytrzyma. 

Opublikowano
2 minuty temu, adimg19 napisał(a):

Na pewno trzeba uważać na punktowe uderzenia, bo carbon źle znosi takie siły. 

tutaj pierwsze co mi przychodzi do głowy to kamienie spod przedniego koła. Pewnie jakiś ochraniacz na ten kawałek ramy załatwia ten problem. No nic, cenę ramy już od nich mam, sprawdzę cenę osprzętu w który celuję i jak się zmieszczę w jakiś rozsądnych widełkach to idę w ten projekt :) 

Opublikowano
1 minutę temu, modessef1 napisał(a):

tutaj pierwsze co mi przychodzi do głowy to kamienie spod przedniego koła. Pewnie jakiś ochraniacz na ten kawałek ramy załatwia ten problem. No nic, cenę ramy już od nich mam, sprawdzę cenę osprzętu w który celuję i jak się zmieszczę w jakiś rozsądnych widełkach to idę w ten projekt :) 

Teraz przyszła mi do głowy jedna rzecz. Żałuję, że nie zdecydowałem się na hak w systemie UDH, bo to jednak rozwiązanie przyszłościowe i daje możliwość montażu nowych grup Sram. 
z drugiej strony mechaniczny GRX dziala świetnie i w sumie nie widzę potrzeby wkładania elektroniki. 

Opublikowano

w mailu od nich mam kilka wariantów cenowych i było tam też rozróżnienie na UDH i NOT UDH, ale nie wiedziałem o co chodzi :)
Czyli mechanicznego GRX też podłączę pod to UDH?

Opublikowano
1 minutę temu, modessef1 napisał(a):

w mailu od nich mam kilka wariantów cenowych i było tam też rozróżnienie na UDH i NOT UDH, ale nie wiedziałem o co chodzi :)
Czyli mechanicznego GRX też podłączę pod to UDH?

Tak, dlatego to dobre rozwiązanie, bo niczym nie ogranicza, a sam hak w razie czego, można bez problemu zakupić, bo jest ustandaryzowany. 

Opublikowano
W dniu 2.01.2025 o 14:32, modessef1 napisał(a):

w mailu od nich mam kilka wariantów cenowych i było tam też rozróżnienie na UDH i NOT UDH, ale nie wiedziałem o co chodzi :)
Czyli mechanicznego GRX też podłączę pod to UDH?

I ile pieniędzy chcą za ramę ???

  • 5 miesięcy temu...
Opublikowano (edytowane)

Po 2500 km z roweru jestem bardzo zadowolony. Kilka dni temu zrobiłem nim 200km trasę. Od zakupu, w miejsce korby Ultegra 175mm, wpadła korba z Aliexpress SenicX PR3 165mm, a siodełko zmieniłem na Brooksa B17, co okazało się prawdziwym gamechangerem, bo przez lata szukałem siodełka idealnego i w końcu trafiłem. Może i nie najpiękniejsze i ciężkie, ale wygoda rekompensuje mi to z nawiązką. 9 godzin w siodle i żadnych problemów.

W przyszłości chciałbym wstawić koła Zipp 303 XPLR, bo mi się cholernie podobają :)

IMG_5110.JPG

Edytowane przez adimg19

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...