Grz_Bo Opublikowano 8 Grudnia 2024 Autor Opublikowano 8 Grudnia 2024 Zeszłotygodniowy wypad w góry. Trochę się zbierałem się z posklejaniem materiału. Pogoda była perfect, dziś natomiast nie nastraja mokra bryza, śnieg z deszczem. Zobaczymy jak będzie jutro.Tymczasem przypomnijcie sobie jak to było tydzień temu._______________PozdrawiamGrzegorz 1
Grz_Bo Opublikowano 15 Grudnia 2024 Autor Opublikowano 15 Grudnia 2024 Powoli zima wdziera się w naszą codzienność. Może w mieście tego nie widać, ale wystarczy wyjechać parę km za i świat zaczyna nabierać bieli. Tak było w dniu wczorajszym na Raduni._______________PozdrawiamGrzegorz 1
Grz_Bo Opublikowano 21 Grudnia 2024 Autor Opublikowano 21 Grudnia 2024 Niespełna tydzień wcześniej w moich ukachnych pagórkach panował klimat iście zimowy. Śnieg, lód, mróz powodowały trudności z przyjemnością. A dziś wróciła pogoda jesienna. Mokrawa ściółka powodowała, iż opony świetnie wgryzały się w ziemię. Kolejny świetny dzień na rowerze._______________PozdrawiamGrzegorz 1
Grz_Bo Opublikowano 1 Stycznia 2025 Autor Opublikowano 1 Stycznia 2025 Poniżej filmik jeszcze z mojego przedsylwestrowego wypadu. Tym razem nie była to Radunia a pobliska Ślęża. Warunki były naprawdę niesamowite jak na tą porę roku.Teren bardziej urozmaicony w porównaniu do klasycznej Raduni. Trudność na wyższym poziomie w stosunku do ścieżek raduniowych. Nie mniej jednak jazda była niesamowita. Film poniżej:_______________PozdrawiamGrzegorz 1
Grz_Bo Opublikowano 19 Stycznia 2025 Autor Opublikowano 19 Stycznia 2025 Pogoda łaska do uprawiania kolarstwa górskiego, więc grzech byłoby nie korzystać, szczególnie, iż konieczność serwisu roweru uniemożliwiła jazdę w zeszłym tygodniu.Bardzo fajny dzień spędzony w Ślężańskim Parku Krajobrazowym._______________PozdrawiamGrzegorz 1
Grz_Bo Opublikowano 27 Stycznia 2025 Autor Opublikowano 27 Stycznia 2025 Stary posąg kamienny niedźwiedzicy to kultowy posąg kultury celtyckiej oraz znak rozpoznawczy Ślężańskiego Parku Krajobrazowego. Dzisiejszy wypad enduro stoi pod znakiem owej niedźwiedzicy. Ślęża, 28.01.2025, 10°C wraz z klejąca gleba to świetne warunki do uprawiania mtb. Ścieżki i traile na Ślęży pełne są technicznych wyzwań – dropy, strome zjazdy, korzenie i kamienie sprawiają, że trzeba uważać. Wokół malownicza przyroda, lasy i widoki na okoliczne górki, które dodają uroku każdemu wyjazdowi. Mimo chłodnej pogody, wilgotna ziemia dobrze przyczepia opony, co pozwala na pewniejsze pokonywanie trudniejszych odcinków. W powietrzu czuć świeżość natury, a zapach lasu to doskonała nagroda za wysiłek._______________PozdrawiamGrzegorz 1
Grz_Bo Opublikowano 2 Lutego 2025 Autor Opublikowano 2 Lutego 2025 Dziś postanowiłem wybrać się do pobliskiego skill parku w Sobótce, by jak to mawiają anglicy "masterować" umiejętności skoków na tzw. stolikach. Na początku szło opornie, same niedoloty. Z czasem nabierałem umiejętności i udało się przeskoczyć cały stolik kilka razy. Zamieszczam materiał, który wykorzystumywałem do weryfikacji błędów.Jeszcze dużo pracy przede mną.https://www.facebook.com/share/v/19jfD3UCue/_______________PozdrawiamGrzegorz 1
Grz_Bo Opublikowano 10 Marca 2025 Autor Opublikowano 10 Marca 2025 8go marca, jak każda kobieta, spędzałem dzień na Raduni . Panowała wiosenna aura – temperatura około 20*C, co sprawiło, że idealne warunki do jazdy były gwarantowane. Powietrze było ciepłe, a słońce powoli zbliżało się ku zachodowi, nadając całej okolicy magiczny, złocisto-czerwony blask. Ścieżki były pełne wyschniętego piasku i błota, dlatego jazda była wyśmienita. Odgłosy opon mieszały się z naturalnym szumem lasu i śpiewem ptaków a spadające promienie słońca oświetlały każdy zakręt, tworząc niesamowitą atmosferę tej wiosennej przygody na Raduni. A tu parę ujęć z tej jazdy. Miłego oglądania._______________PozdrawiamGrzegorz 1
multijumper Opublikowano 12 Marca 2025 Opublikowano 12 Marca 2025 Moją uwagę przykuły dwa banany "przypięte" lepem do ramy, sam lubię proste rozwiązania. Wyglądają jak dopalacze promu kosmicznego, proste i nie wymagające bezsensownego wydawania pieniążków na super torbę "żeby wyglądało PRO".
Grz_Bo Opublikowano 12 Marca 2025 Autor Opublikowano 12 Marca 2025 Moją uwagę przykuły dwa banany "przypięte" lepem do ramy, sam lubię proste rozwiązania. Wyglądają jak dopalacze promu kosmicznego, proste i nie wymagające bezsensownego wydawania pieniążków na super torbę "żeby wyglądało PRO".Mi to przypomina rewolwery, a fajne jest to, że można po nie szybko sięgnąć._______________PozdrawiamGrzegorz
Grz_Bo Opublikowano 24 Marca 2025 Autor Opublikowano 24 Marca 2025 Jazda enduro na trasie Raduni wczesną wiosną to prawdziwa mieszanka emocji, przygody i natury. Powietrze jest jeszcze chłodne, choć czasami temperatura sięga 15*C, ale słońce powoli zaczyna grzać, a wokół widać pierwsze oznaki budzącej się do życia przyrody. Na trasie pozostały resztki śniegu, które tworzą śliskie plamy na korzeniach i kamieniach, a ziemia gdzieniegdzie, nie zdążyła w pełni wyschnąć po zimie, co dodaje trasie dodatkowego wyzwania.Rower świetnie radzi sobie na tych trudnych odcinkach, dając poczucie pewności, nawet na stromych zjazdach. Taka jazda to zupełnie inny wymiar – adrenalina szybciej rośnie, a każdy zakręt i drop to wyzwanie, które powoduje, że serce bije szybciej. W powietrzu unosi się zapach mokrej ziemi i wiosennych kwiatów, a w głowie tylko jedno – pełne zaangażowanie, bo to wtedy właśnie czujesz pełnię radości i szczęścia.Ciężkie porady dotyczące techniki jazdy stają się bardziej wyraźne – jak dobrze wybrać linię zjazdu, jak odpowiednio wbić się w zakręt, jak wykorzystać teren do skoków i dropów. Czasami trzeba się zatrzymać, by się zastanowić, jak pokonać strome ścianki i szybkie zmiany nawierzchni, ale z każdą próbą nabierasz pewności siebie. Upaja cię poczucie kontroli nad rowerem, kiedy zjeżdżasz w dół stromych zboczy, czując wiatr, endurofiny i ekscytację.Dropy, skoki, strome ścianki – każdy taki moment to jakby kolejna przygoda, którą zdobywasz na tej trasie. Powietrze wypełnia się euforią, a uczucie skoku, kiedy koła oderwą się od ziemi, sprawia, że czujesz się jak ptak. Każdy skok to nie tylko techniczne wyzwanie, ale także chwila prawdziwego szczęścia, kiedy lądujesz pewnie na ziemi i czujesz się jak mistrz.Wiosna, resztki śniegu, trudne podjazdy i emocjonujące zjazdy – wszystko to tworzy niepowtarzalną atmosferę, w której jazda na rowerze staje się czymś więcej niż tylko sportem. To prawdziwa przygoda, pełna radości, szczęścia i spełnienia.Wysłane z mojego SM-X910 przy użyciu Tapatalka 1
Grz_Bo Opublikowano 2 Kwietnia 2025 Autor Opublikowano 2 Kwietnia 2025 Pogoda dopisała, a słońce grzało już na tyle mocno, by poczuć wiosenną energię. Na start trasa pełna różnorodnych elementów, idealna do zabawy w enduro, choć niektóre jej elementy przewyższały moje umiejętności. Pierwsze metry pełne adrenaliny — szybkie zjazdy po kamieniach, dropy, które dawały kopa, oraz ścianki, na których można było poczuć się jak prawdziwy zawodowiec._______________PozdrawiamGrzegorz 1
Grz_Bo Opublikowano 6 Kwietnia 2025 Autor Opublikowano 6 Kwietnia 2025 5.04.2025 wyruszam na Radunię w idealny, słoneczny dzień. Temperatura oscyluje w okolicach 10 stopni, co dodaje energii do pedałowania. Trasa jest wymagająca, ale widoki zapierają dech w piersiach. Czyste, błękitne niebo kontrastuje z zielenią lasu. Czuć rześkie, górskie powietrze. Jestem podekscytowany na myśl o zjazdach. Wspinaczka pod górę to prawdziwe wyzwanie, strome podjazdy dają się we znaki. Adrenalina skacze, gdy pędzę w dół po technicznych zjazdach. A te hopy! Każdy skok to czysta frajda. Słońce grzeje, ale chłodne powietrze orzeźwia. Jestem dumny z siebie, że dałem radę. Wróciłem z Raduni wykończny, ale zresetowany i gotowy na wyzwania nowego tygodnia. Nogi bolą, ale w głowie mam czystą radość. To była epicka przygoda i już planuję kolejny wypad.PS widzę, że o linku zapomniałem._______________PozdrawiamGrzegorz 1
Grz_Bo Opublikowano 23 Kwietnia 2025 Autor Opublikowano 23 Kwietnia 2025 W ten weekend wypad trailowy na Wzgórza Strzelińskie. Bardzo fajna zabawa.https://www.facebook.com/share/v/1CW7daYX8k/https://www.facebook.com/share/r/1ZGdcG65Ck/A w ten weekend planuje próby nowego zawieszenia. _______________PozdrawiamGrzegorz 1
Grz_Bo Opublikowano 27 Kwietnia 2025 Autor Opublikowano 27 Kwietnia 2025 Ok pierwszy ride zaliczony. Niestety nie enduro a trail. Dlatego nie wiem jak się zachowuje przy kamieniach i korzeniach i dużych dropach. Ale na chwilę obecną, liniowości w całym zakresie pracy, po mniejszych nierównościach przelatuje jak po dywanie, na razie małe gapik, które niedolatywałem na fox zaliczone. Testy nadal w fazie początkowej._______________PozdrawiamGrzegorz 1
Grz_Bo Opublikowano 11 Maja 2025 Autor Opublikowano 11 Maja 2025 Tym razem coś takiego:https://www.facebook.com/share/p/1Y9NVsTdak/_______________PozdrawiamGrzegorz
Grz_Bo Opublikowano 10 Października 2025 Autor Opublikowano 10 Października 2025 Ślężańska Przygoda MTB - Czarci Trakt. | Techniczny szlak w chłodny, wietrzny dzień (04.10.2025)Wskocz na rower i poczuj jesień w Ślężańskim Parku Krajobrazowym! Epicki dzień pełen technicznych wyzwań na skalistych szlakach. Mimo chłodnej aury i silnego wiatru (słuchajcie uważnie, jak strzelają drzewa w lesie! ), pokonałem sekcje pełne ogromnych granitowych głazów, zdradliwie śliskich od wilgoci, a także zaliczyliczyłem kilka dynamicznych dropów i skoków z drewnianych konstrukcji.Prawdziwe górskie MTB i jesienne Enduro. Uważajcie na siebie! _______________PozdrawiamGrzegorz
Grz_Bo Opublikowano 19 Października 2025 Autor Opublikowano 19 Października 2025 Jesienne MTB Radunia 18.10.2025Sobotni poranek 18 października 2025 roku zaczął się niezbyt zachęcająco. Poranny deszcz, bębniący o parapet, skutecznie podkopał moją chęć do ruszenia się z domu. Zwijanie się w kocu wydawało się lepszą opcją niż pakowanie się w błoto. Na szczęście, po dłuższej chwili zwlekania, postanowiłem jednak zaryzykować. I całe szczęście!W miarę upływu poranka, chmury zaczęły się przerzedzać, a kiedy dojechaliśmy do podnóża Raduni, powitała nas piękna, złota jesień. Było to idealne połączenie chłodnego, rześkiego powietrza i słońca, które mimo nielicznych chmur, nieśmiało oświetlało okolicę.Endurowanie po Raduni okazało się strzałem w dziesiątkę. Widoki z góry zapierały dech w piersiach. Lasy mieniły się w palecie jesiennych barw – od złota, przez pomarańcze, po soczystą zieleń.Trasa była urozmaicona, prowadząc przez leśne ścieżki i wymagające, techniczne odcinki. Nie brakowało adrenaliny podczas zjazdów i skoków na naturalnych przeszkodach. Błoto, które początkowo tak mnie odstraszało, wcale nie popsuło zabawy – wręcz przeciwnie, dodało wrażeń.Mimo początkowego braku chęci, wyjazd na Radunię okazał się rewelacyjnym zakończeniem tygodnia i kwintesencją polskiej złotej jesieni.Do zobaczenia na szlakach! #MTB #Radunia #Enduro #MountainBiking #PolskieGóry #RockGarden #JesieńMTB #ŚlężańskiParkKrajobrazowyhttps://www.instagram.com/reel/DP_OZDzCtqH/?igsh=MXZsN3FoeGJweHhlbQ==_______________PozdrawiamGrzegorz
Grz_Bo Opublikowano 16 Listopada 2025 Autor Opublikowano 16 Listopada 2025 Mgliste enduro 15.11.2025Zaciskam zęby, a mróz wgryza się w skórę. Ślęża otulona gęstą mgłą, niczym sceneria z "Twin Peaks", gdzie konary drzew jak upiorne ręce wystają z mlecznej zasłony. Zjazd po kamienistym szlaku to czysta endurofina. Rower pulsuje pode mną, omijam mokre głazy i zdradliwe liście. Mój rower, zwinny jak wilk, raz po raz znika i pojawia się w welonie mgły.Nagle, światło zaczęło przygasać, dzień skłaniał się ku końcowi. Musiałem włączyć światło, którego snop przecinał mgłę, ukazując wirujące drobinki deszczu. Czułem, że przekroczyłem pewną granicę, wszedłem do miejsca, gdzie zasady logiki ulegają rozmyciu, niczym Agent Cooper w Twin Peaks. Kontynuowałem jazdę, z sercem bijącym rytmem enduro. Mgła, wilgoć, korzenie i kamienie – wszystko to tworzyło symfonię dzikości. Pomimo tajemniczego blasku w oddali i szeptów lasu, czułem tylko czystą, niczym nieskrępowaną radość. To był świetny dzień, pełen adrenaliny i tajemnic, dzień, w którym Ślęża objawiła mi swoją magnetyczną siłę, pozostawiając chęć powrotu, tak jak finał "Twin Peaks".https://www.facebook.com/share/r/17TY6gUshj/_______________PozdrawiamGrzegorz
Grz_Bo Opublikowano 14 Grudnia 2025 Autor Opublikowano 14 Grudnia 2025 Trzynasty dzień grudnia 2025 roku na Ślęży i Raduni zapowiadał się na epicki dzień w siodle, pełen zmiennych warunków i czystej górskiej zabawy.Tajemnica i Światło na SzlakuPoranek przywitał nas atmosferą surowej, zimowej tajemnicy. Las spowijała gęsta mgła, nadając wysokim pniom drzew niemal widmowy charakter, a szlakom – aurę wyzwania. Zjazd wąskimi, leśnymi ścieżkami był niczym wchodzenie do innego świata. Jednak ten ponury nastrój nie trwał wiecznie. W miarę upływu czasu i zdobywania wysokości, słońce zaczęło przebijać się przez chmurę, tworząc spektakularne smugi światła, które kąpały w złocie fragmenty mchów i korzeni. Kontrasty były niesamowite – od bieli mgły, przez ciepłe światło, aż po błękit nieba, który z czasem coraz śmielej zaglądał między korony drzew.Walka z TerenemTrasy, charakterystyczne dla rejonu Ślęży i Raduni, okazały się niezwykle wymagające. Spadłe liście i igliwie tworzyły zdradziecki dywan, pod którym czekały mokre, śliskie przeszkody. Nie brakowało technicznych sekcji z licznymi kamieniami i odsłoniętymi korzeniami, miejscami porośniętymi soczystym, zielonym mchem. Opony toczyły nieustanną walkę o przyczepność, grzęznąc w błocie i brudząc się w kontakcie z grubymi gałęziami i pniami. Każdy podjazd był testem siły i techniki, nagradzanym później dynamicznym zjazdem.Adrenalina i Górska ZabawaTo, co najbardziej definiowało ten wypad, to czysta radość z jazdy. Adrenalina buzowała podczas pokonywania kolejnych przeszkód i wybijania się w powietrze. Momenty lotu nad ziemią, z rowerem uniesionym ponad suchą trawę i korzenie, były esencją górskiego kolarstwa. Mimo zmagań z błotem i technicznie trudnym terenem, w głowach liczyła się tylko prędkość i frajda. A kiedy energia zaczęła spadać, zawsze można było sięgnąć po awaryjne paliwo w postaci banana, bezpiecznie przytroczonego do ramy.Podsumowując: To była idealna rowerowa przygoda. Zróżnicowana pogoda nadała jej charakteru, piękno przyrody dostarczyło tła, a dynamiczna jazda i skoki były dowodem na niezapomnianą zabawę na szlaku 13 grudnia 2025.https://www.facebook.com/share/v/1DEMFejkNQ/_______________PozdrawiamGrzegorz
Grz_Bo Opublikowano 21 Grudnia 2025 Autor Opublikowano 21 Grudnia 2025 20.12.2025 - ŚlężaWyjazd na Ślężę 20 grudnia 2025 roku był dla mnie idealnym domknięciem sezonu MTB. Zamiast śnieżnych zasp, zastałem w lesie surowy, jesienno-zimowy klimat z dywanem rdzawych liści pod kołami. Pogoda była rześka i wilgotna, co sprawiało, że omszałe głazy i wystające korzenie stały się prawdziwym testem techniki i przyczepności opon.Czułem ogromną frajdę, kiedy rower pewnie pokonywał kolejne skalne sekcje, a ja mogłem wybić się z naturalnych uskoków i dropów między nagimi bukami. Przyroda Ślęży o tej porze roku wyglądała niesamowicie – intensywnie zielone mchy na szarych skałach kontrastowały z szafariowym tłem lasu. Każdy zjazd po śliskich kamieniach dostarczał potężnej dawki adrenaliny, endurofiny i satysfakcji.Wspinałem się mozolnie pod górę, by za chwilę cieszyć się wolnością podczas dynamicznych skoków nad granitowymi blokami. Mimo chłodu, wysiłek na trasie szybko mnie rozgrzał, a techniczne warunki jazdy nie pozwalały nawet na chwilę nudy. To była świetna zabawa, która pozwoliła mi w pełni poczuć bliskość natury w jej najsurowszej formie. Wróciłem do domu zmęczony, ale z szerokim uśmiechem i poczuciem dobrze wykorzystanego dnia.Uważajcie na siebie! #loveMTB #loveŚlęża #lovenduro #MountainBiking #zimoweMTB #ŚlężańskiParkKrajobrazowyWysłane z mojego SM-X910 przy użyciu Tapatalka
Grz_Bo Opublikowano 27 Grudnia 2025 Autor Opublikowano 27 Grudnia 2025 Świąteczne MTB na Raduni! 26.12.2025 – Zostawiliśmy pierogi i karpia daleko w tyle, żeby poczuć prawdziwy ogień w płucach! Poranny mróz, góry skąpane w morzu mgieł i ten niesamowity szron, który zamienił las w lodowe królestwo. Złote światło zimowego słońca malowało epickie cienie, a my walczyliśmy na technicznych zjazdach i skakaliśmy nad zmrożonymi korzeniami. Endurofiny level hard! A na koniec? Mroczny las w świetle lamp – czysta magia. Radunia, dziękujemy za ten świąteczny zastrzyk adrenaliny! #MTB #Radunia #Enduro #ZimoweMTB #Góry #Adrenalina #Rower #ChristmasRide #Polska #Kaszuby #RowerGórski #ZimowyLas #BikeLifehttps://www.facebook.com/share/v/17DD2oBXTe/_______________PozdrawiamGrzegorz
Grz_Bo Opublikowano 25 Stycznia Autor Opublikowano 25 Stycznia Mroźny poranek 24 stycznia 2026 roku na Raduni przywitał mnie gęstą, mleczną mgłą, która niemal całkowicie pochłonęła drzewa. Każda gałązka była misternie wyrzeźbiona przez grubą szadź, tworząc wokół mnie nierealny, lodowy krajobraz. Pod kołami roweru czyhał zdradliwy lód, ukryty pod cienką warstwą zmrożonego śniegu. Każdy podjazd wymagał precyzji, a każdy zjazd – stalowych nerwów i pełnego skupienia. Mimo surowych warunków, adrenalina buzowała. Ciszę lasu przerywał jedynie chrupot lodu i rytmiczny oddech. Kask migotał między ciemnymi pniami niczym jedyny ślad życia w tym srogim królestwie zimy. To nie była zwykła przejażdżka, lecz walka o przyczepność w świecie zastygłym w bieli. Po pokonaniu ostatniego oblodzonego odcinka czułem ogromną satysfakcję, której nie dałby mi żaden letni szlak. Radunia tego dnia była wyjątkowo wymagająca, ale jej surowe, styczniowe piękno warte było każdej minuty walki z chłodem._______________PozdrawiamGrzegorz
Grz_Bo Opublikowano 16 Lutego Autor Opublikowano 16 Lutego Enduro/MTB - Lód i Magma: Walentynkowa lekcja pokory na Ślęży14 lutego 2025 roku Ślęża przywitała mnie surowym, wilgotnym klimatem i temperaturą w okolicach 0°C. Lekka mgła snuła się między ogołoconymi z liści drzewami, nadając trasie mrocznego, niemal sakralnego charakteru. Zjazdy były walką o przyczepność, gdyż głazy i korzenie pokryła zdradliwa, szklista warstwa lodu. W tym szarym krajobrazie wzrok przyciągały jedynie kępy neonowo zielonego, mokrego mchu porastającego granitowe skały. Tuż obok ścieżki tętnił życiem górski potok, którego krystaliczna woda z hukiem obmywała lodowe zatory. Ubłocony rower zdawał się ignorować trudne warunki, rwiąc do przodu na każdym technicznym odcinku. Największą dawkę adrenaliny poczułem podczas lotó nad kamienistymi sekcjami, gdzie opony desperacko szukały przyczepności na mokrym lądowaniu. Każdy skok nad głazami wymagał precyzji, by nie uślizgnąć się na zamrożonej nawierzchni. Na dole czekały już tylko resztki brudnego śniegu i satysfakcja z pokonania własnych słabości. To były ekstremalne Walentynki, które na długo zostaną w mojej pamięci. Nic nie zastąpi tego specyficznego zapachu mokrego lasu i smaku zwycięstwa. To był dzień, w którym technika i opanowanie znaczyły więcej niż czysta prędkość.#EnduroPolska #MTBStory #MeridaBikes #WinterMTB LódIBłoto RideFree SleżaMTB ExtremePhotography BikeLife WalentynkiNaRowerze FullSend Enduro Ślęża, MTB Polska, Merida eOne-Sixty, eMTB, Enduro MTB, Extreme MTB, Winter MTB, Jazda w lodzie, Góry Sowie, Dolny Śląsk MTB, Biker Life, Mountain Biking Poland, Singletrack Ślęża, Radunia MTB, Gorce, Błoto i lód, Technical Climbing, MTB Downhill, Freeride Poland https://www.instagram.com/reel/DU0inavivoW/?igsh=MjMzNGh0ODh2aDU4_______________PozdrawiamGrzegorz
Grz_Bo Opublikowano 8 Marca Autor Opublikowano 8 Marca Marzec rozpieszcza miłośników enduro – czy to już koniec błota? Wiosna oficjalnie zawitała na szlaki, co czuć było w każdym oddechu podczas tej pierwszej, tak ciepłej sobotniej rypy. Pogoda dopisała idealnie: bezchmurne błękitne niebo i temperatura sięgająca 12°C sprawiły, że zimowe warstwy ubrań szybko stały się zbędne. Warunki na trasie były zaskakująco dobre, z przewagą suchego, usłanego liśćmi podłoża, które gwarantowało świetną przyczepność na technicznych zjazdach. Las tętnił nową energią, a słońce przebijające się przez korony drzew tworzyło niesamowitą mozaikę światła na leśnej ściółce. Kluczowym punktem wypadu były techniczne sekcje – dynamiczne przeloty nad kamienistymi ogrodami i pewne pokonywanie stromych ścianek dawały ogromną satysfakcję. Każdy pokonany korzeń i stabilnie przejechany drop przypominały, jak bardzo brakowało nam tej adrenaliny przez ostatnie miesiące. Pierwsze pąki na drzewach i intensywny śpiew ptaków stworzyły aurę, której nie da się pomylić z żadną inną porą roku. To był dzień pełen prawdziwego flow, gdzie rower i rider w końcu mogli zgrać się w idealnym tempie. Po zimowym przestoju słońce operujące z taką siłą było najlepszą nagrodą za miesiące czekania na sezon.Jeśli szukacie motywacji, by wyciągnąć rower z garażu i poczuć wiosnę w płucach, ten film jest właśnie dla Was. Sprawdźcie sami, jak prezentują się lokalne single w ten wyjątkowy, marcowy weekend!Tagi:# enduronakrawedzi #MTB #Rower #Wiosna2026 #MTBvlog #Enduro #Singletrack #RowerowaPasja #Flow #Góry #Sezon2026Wysłane z mojego SM-X910 przy użyciu Tapatalka
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się