GrochowaMTB Opublikowano 20 Grudnia 2017 Opublikowano 20 Grudnia 2017 2 minuty temu, Miszel napisał: To o czym piszesz to typowo marketingowe zachowanie. Naklejka, znaczek, logo, dodatkowy napis na opakowaniu...za to wszystko się płaci. Towar jest wart tyle ile ludzie chcą za niego zapłacić. Jedni idą i kupują a drudzy szukają i kupują to samo w innym opakowaniu taniej. Lampa z Lidla ma ok 150 lumenów i kosztuje... nie wiem, z 20 zł? 25? i ma w sobie już akumulatory i ładowarkę. Przynajmniej ja mam taką lampę. I rozumiem taką inwestycję do miasta. Naprawdę, firmy rowerowe ostro przeginają.
Nemrod Opublikowano 20 Grudnia 2017 Opublikowano 20 Grudnia 2017 Hmm...mam lampki z ebaya z odcięciem mające po około 400 lumenów. Z przesyłką wyszło 40 zł....Także markowe lampki to faktycznie zdzierstwo ale już od jakiegoś czasu idzie dostać całkiem dobre odpowiedniki.
de Villars Opublikowano 20 Grudnia 2017 Opublikowano 20 Grudnia 2017 (edytowane) 7 godzin temu, GrochowaMTB napisał: Ale przecież mówię, nie trzeba ustawiać najwyższego poziomu świecenia. A ja z kolei mówię, że są tacy co walą całą mocą swojej lampy innym po oczach i to jest poważny problem. Nie wnikam czemu to robią i czy mogli by inaczej, bo jest dla mnie jasne, że mogliby. Problemem jest to, że tego nie robią. Stąd przyłączam się do tytułowego apelu, bo nic innego nie mogę zrobić. No, może jeszcze drzeć się "nie po oczach" ale na nikim to nie robi wrażenia. Edytowane 20 Grudnia 2017 przez de Villars
hanus Opublikowano 20 Grudnia 2017 Opublikowano 20 Grudnia 2017 To i ja się przyłącze...Sam śmigam z convoy s2 i korzystając z głową jeszcze nigdy żaden kierowca, rowerzysta, pieszy nie zwrócił mi uwagi. Więc wszystko z głową.Jednak nie raz musiałem mrugać do innego rowerzysty, żeby zmienił tryb w swojej "lampce". I tak większość nic sobie z tego nie robiła, a moja latareczka ma kopa... A w lesie nigdy za mało światła
dziubek123 Opublikowano 28 Grudnia 2017 Opublikowano 28 Grudnia 2017 (edytowane) Na innych forach zaproponowano rozwiązanie z zamontowaniem daszka na latarkę, który odcina promień jak w reflektorze samochodowym. Na szybko wyciąłem z tektury i podkleiłem folią aluminiową, wygląda to tak: Wystarczy ustawić linię odcięcia w poziomie i jesteśmy na równi z samochodami, swoją drogę przejeżdżające blisko SUV'y i dostawczaki bardzo oślepiają innych kierowców i nikt się tym nie przejmuje. Edytowane 28 Grudnia 2017 przez dziubek123
szab Opublikowano 20 Lipca 2024 Opublikowano 20 Lipca 2024 A co powiecie na taki pomysł, żeby w następnej edycji budżetu obywatelskiego zgłosić projekt ustawienia przy głównych ścieżkach rowerowych znaków, powiedzmy co 1000 metrów, na wzór znaków drogowych, z prośbą o skierowanie snopu światła w dół? Można by się wykazać tu kreatywnością i z humorem poinformować właścicieli rowerowych dyskotek, że to nie środek lasu i uprzykrzają życie innym uczestnikom. Nie wiem czy był już taki pomysł, co sądzicie?
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się