SzajBajk

Pierwsza podróż samolotem - co warto wiedzieć. Islandia rowerem - cz.1

Rekomendowane odpowiedzi

SzajBajk

Pierwszy lot samolotem? Nie martw się, bo choć zapewne będziesz tę podróż intensywnie przeżywać, stres z nią związany można znacznie ograniczyć, wiedząc o kilku rzeczach z góry. Oto one...

1.  Stres przed lotem to normalka!

Może nie zabrzmiałem tutaj szczególnie odkrywczo, ale wiele osób stresuje się nie tylko lotem, ale również tym "że się stresuje" ;) To żaden wstyd mieć spocone ręce, czy drżący głos, zwłaszcza na lotnisku za granicą, ze znajomością angielskiego na poziomie "maj name iz Dżonu" i w otoczeniu uzbrojonych policjantów przy bramce z rentgenem. Zatem nie stresuj się stresem, tylko lotem - nie jesteś wyjątkowa/y pod tym względem.

2. Informacje na bilecie.

20170530_114702.mp4_snapshot_00.00_2017.05.31_11.35.50.jpg

Na bilecie znajdziemy swoje nazwisko, dzień wylotu, cel podróży, numer bramki (GATE), numer siedzenia w samolocie (SEAT) i numer lotu.

3. Wszystko po kolei, bez paniki.

Na dworcu PKP są perony i tory, a na lotnisku terminale (terminal) i bramki (gate). Proste! Najpierw zorientuj się, z którego terminala ruszasz - ta informacja często widnieje na bilecie, a już na lotnisku odnajdziesz ją na takim dużym ekranie, jak poniżej (to coś jak rozkład jazdy na dworcu PKP).

1.jpg

Tutaj znajdziesz numer lotu (znajdziesz go na swoim bilecie), nazwę linii lotniczych, cel podróży oraz numer / symbol terminala.

4. Teraz zdajemy bagaż i odbieramy bilet.

2.jpg

Tam zdaję bagaż i odbieram bilet.

We właściwym terminalu szukamy bramek z logo naszych linii lotniczych i celu podróży (np. Wow Air Reykjavik). Przy nich zasiadają zazwyczaj miłe panie, tzn. zazwyczaj miłe i zazwyczaj panie ;) Do nich udajemy się z bagażem oraz paszportem. Niektóre linie wymagają również wydrukowania biletu, który otrzymaliśmy mailem po zabukowaniu. Nasz bagaż zostanie zważony (nie ładuj np. 20 kg walizki na styk) i pojedzie taśmami do panów od załadunku (zazwyczaj panów ;) ). Z odebranym biletem i oznakowanym bagażem podręcznym idziemy się prześwietlać...

5. Podróż z rowerem, lub dużymi przedmiotami.

20170530_104406.jpg

To nie było dobre zabezpieczenie roweru.

Nietypowe przedmioty zdajemy w specjalnie do tego przeznaczonym miejscu i o to pytajmy przy odbiorze biletu. Wystarczy na migi wskazać na rower, a potem wzruszyć ramionami ;) Bardzo zalecam pakowanie roweru do kartonu, jeżeli nie posiadacie specjalnego kufra na rower. Mój 29'er nie chciał się zmieścić do rentgena z racji dużych kół i tylko dzięki pomocy pewnego Niemca, udało się sprawę przepchnąć (opowiadam o tym we vlogu).

 6. Współpracuj ze służbami!

Dostęp do bramek, z których wsiadamy do samolotu uzyskujemy po przejściu przez cały system bezpieczeństwa. Patrz na rysunki przedstawiające, jak się do tego przygotować. Jeżeli elektroniczne urządzenia powinny zostać wyciągnięte z plecaka, zrób to. Opróżnij też kieszenie, zdejmij pasek z metalową sprzączką itd. Zaoszczędzi to stresu obu stronom. Jeżeli nie będzie to wyglądało pretensjonalnie w Twoim wykonaniu, uśmiechaj się :) Nie wyrażaj niezadowolenia, nie klnij sądząc, że nikt nie wie, co znaczy ku....!

7. W oczekiwaniu na samolot.

5.jpg

Numer bramki i kierunek wskazane już na monitorze.

Po drugiej stronie znajdziesz sklepy "wolnocłowe", gdzie większość artykułów jest strasznie droga. Da się jednak znaleźć taniej jakieś perfumy, czy alkohol. Teraz czekamy na informację, do której bramki się udać. Uwaga! Numer bramki może się zmienić, dlatego warto monitorować sytuację na... monitorach.

Przed wejściem do samolotu okazujemy raz jeszcze bilet i niekiedy także paszport, więc miej je cały czas pod ręką.

8. W samolocie.

8.jpgNiektórzy uwielbiają latać, inni nie potrafią się do tego przyzwyczaić. Jeżeli więc możesz przespać podróż, będzie to niezłym rozwiązaniem. Lekko uspokajająca herbata w restauracji przed lotem, czy jakiś ziołowy specyfik może ułatwić zrelaksowanie się. Nie próbuj jednak niczego nowego przed samym lotem, bo może się to źle skończyć dla Twojego żołądka, zwłaszcza w stanie nieważkości!

Podczas turbulencji nie patrz na skrzydła - będą się niemiłosiernie trząść i choć samolot spokojnie to przeżyje, Twoje nerwy niekoniecznie ;) Poza tym sen, miła rozmowa, dobra muzyka i lecisz. Pomyśl, jak przyjemnie będzie już na miejscu! Ja właśnie to przeżywam :)

9.jpg

Warto było tu przylecieć!

20170531_144705_HDR.jpg

Tutaj kupisz mój vlogowy smartfon:

Media Markt

Ceneo

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się