Skocz do zawartości

Nerka na rower


PaRzYsTy

Rekomendowane odpowiedzi

Siemka,

macie może do polecenia jakieś nerki na rower ? Poszukuję takiej w której będę mógł zmieścić 0.5; wody, telefon, portfel i podstawowy multitool. 
idealna byłaby camelbak palos, ale cena mnie przeraża :(

Odnośnik do komentarza

Ja kupiłem zwykłą nerkę w centrum chińskim za 12 zł. Mieści się w nim i 0,5 butelka i pompka i mnultitul, i telefon i klucze do domu itd.;)

Może to nie jest ostatni krzyk mody, ale ma sportowy wygląd, jest tania i zamiast prać wymieniam na nową. To w końcu 12 zł a nie 39$ :P

 

Odnośnik do komentarza

Nie, nic mnie nie obciera, ale ja mam dość szeroką tę nerkę i ona się elegancko układa na całym obwodzie.

11 godzin temu, Franz Mauer napisał:

Ja kupiłem zwykłą nerkę w centrum chińskim za 12 zł. Mieści się w nim i 0,5 butelka i pompka i mnultitul, i telefon i klucze do domu itd.;)

Może to nie jest ostatni krzyk mody, ale ma sportowy wygląd, jest tania i zamiast prać wymieniam na nową. To w końcu 12 zł a nie 39$ :P

 

Ale nie masz takiego fajnego miejsca na bidon :P 

Odnośnik do komentarza

Odkopuję.

Moja się rozpada i już prawie kupiłem KLS Dakota. Ma ktoś do czynienia z tą nerką? Jak z wytrzymałością, wodoodpornością. Wygląda fajnie, tył zrobiony coś jak w Evocu, plusem wydaje się być dostęp do małej kieszeni nawet podczas jazdy. Właśnie w takiej wożę tel i czasem sięgam by cyknąć fotkę. Ktoś coś czy będę testerem?

Odnośnik do komentarza

Zanim kupisz nerka za gruby hajs
Obczaj sobie tą
Ja mam zamiar ja zamówić gdyż w bike park jest to po prostu wygoda lepsz niż plecak który lata po plecach
https://allegro.pl/oferta/torba-biodrowa-saszetka-turystyczna-nerka-abbey-7297154436?utm_source=facebook&utm_medium=app_share&utm_campaign=AndroidShowitemShare
Plecak jest dobry na długie wyprawy, ale no do samego zjeżdżalnia wolę nerkę

Odnośnik do komentarza

@piter614 To właśnie taka mi się rozpada, w dodatku w tym samym kolorze. Z plusów to łatwo schodzi z niej syf, dość pojemna, bez przegródek które ograniczają miejsce i wkurzają, łatwo sięgnąć do małej kieszonki. Z minusów - osłona od górnego zamka ciągle podchodzi pod suwak więc ponowne zapięcie na 3/4 razy. W środku jest taka wyściółka czy coś jakby z cieniutkiej gąbki i jest do pierwszego prania. Później człowiek męczy się z niebieskimi kłaczkami. Pasek mógłby być wszysty trochę wyżej to może by się tak nie telepało. Ale Evoc też mi podskakiwał.

Wysłane z mojego 6055P przy użyciu Tapatalka

Odnośnik do komentarza

Podczas wczorajszej przejażdżki okazało się że dodatkowo zaczyna pruć się szycie na łączeniu pasa i kieszeni czy jak to nazwać. W związku z powyższym być może jutro będzie pierwsza jazda z Dakotą. Na razie leży w szafie

Wysłane z mojego 6055P przy użyciu Tapatalka

Odnośnik do komentarza

Ja ostatnio zakupiłem nerkę Camelbak Vantage LR. Na Alle można jeszcze znaleźć za nieco ponad 200zł co wydaje mi się atrakcyjną ceną zważywszy na to, że w komplecie jest worek na wodę. Po kilku jazdach jestem bardzo zadowolony. Nerka ma fajny system bocznego ściągania ('on the fly') pozwalający ograniczać głębokość nerki w miarę ubywania płynu. Przy maksymalnej głębokości jest całkiem pojemna. Przy pełnym zatankowaniu worka udało mi się do niej upchać niezbędne rzeczy, batony a nawet drona w pokrowcu. 

Odnośnik do komentarza

Kellys Dakota. Po dwóch jazdach jestem zadowolony.

       Więcej mieści niż poprzednia i nie telepie się tak mocno. Co nie oznacza że trzyma się jak małpa. Na wertepach podskakuje ale tu chyba nic nie pomoże. Za to na szosie bez problemów w przeciwieństwie do poprzedniej Abbey. Być może zastosowanie elastycznych elementów takich jak w Evocu bardziej by ją ustabilizowało. Ma też podobny bajer poprawiający wentylację, zarówno na "pleckach" jak i na pasie. Jak dla mnie paski są cholernie długie bo jeszcze jeden by wskoczył ale jestem szczypiorem i to dlatego. Sam materiał całkiem spoko, błoto schodzi bez problemów ale do pralki nie zamierzam wrzucać. Niebieskie wstawki bardzo mi pasują, jak ktoś woli inne to chyba nie ma.

       Obie kieszenie posiadają po jednej przegródce ale na szczęście ktoś pomyślał i zostały przyszyte "na płasko" więc nie zabierają niepotrzebnie miejsca. Suwaki chodzą bardzo fajnie i podczas jazdy można się nawet dostać do głównej kieszeni by sięgnąć po batonika czy żel z kolei mała pomieści nawet tablet i nie mam problemów z wyjęciem telefonu. Są też dwie kieszonki na pasie, dość duże i może zacznę tam wozić tel oraz dwie po bokach ze stoperami na dodatkową wodę. W ogóle torba bardzo pojemna i bukłak też by się zmieścił ale tego firma nie przewidziała. Na upartego jak ktoś nie ma drewnianych łap może zrobić "getto" ale moim zdaniem (tak, wiem są ścigi a niektóre fulle nie mają miejsca na bidon) nie ma sensu skoro boczne kieszonki pomieszczą bez problemów dwa bidony. Szkoda tylko, że nie zdecydowano się na doszycie siateczki bo można byłoby wozić jakąś drobnicę. Mam nadzieję, że będzie trwała, poprzednia wytrzymała niecały rok.

IMG_20190815_151542.jpg
Odnośnik do komentarza

Telefon trzeba chronić w pierwszej kolejności przed tymi wszystkimi upadkami. Jak chronić telefon przed upadkiem? Najlepiej przechowywać go w jakimś pokrowcu, który będzie amortyzował upadki.

Do tego warto zastosować jakieś szkło ochronne na panel dotykowy (jest on wyjątkowo delikatny i łatwo go uszkodzić).

Proponuję tutaj jeszcze sprawdzic: https://vegacom.eu/pl/menu/etui-135100.html

Edytowane przez mmzaj
Odnośnik do komentarza

Bez przesady z tym zabezpieczaniem. Mi ostatnio Motorola G7 (czyli żadem cud wytrzymałości) spadła z piętra na klatce schodowej. Na rogu obudowy mam ryskę a w bukowych schodach mocne wgłębienie. W nerce telefon daję bliżej pleców, żeby reszta ładunku amortyzowała. Sam telefon zabezpieczam tylko przed deszczem wkładając go do woreczka strunowego. Jak wywalisz się konkretnie to będziesz mieć raczej większe zmartwienia niż tylko pęknięty wyświetlacz :) .

Odnośnik do komentarza

Dla jednych za drogo dla drugich nie 🙄pojęcie względne. Jak będzie wygodna nie będzie przeszkadzać i będzie spełniać twoje oczekiwania to będzie warta każdej złotówki a jak będzie zupełnie odwrotnie to 30 zł będzie za drogo. Bo Powiesz ze wydales 3 dychy i jesteś nie zadowolony

Odnośnik do komentarza

A dla mnie alternatywą dla "tradycyjnego" plecaka rowerowego jest plecak biegowy, który (no może nie każdy) konstrukcyjne bardziej przypomina kamizelkę niżeli plecak. Lekkie, przewiewne i pakowne. Skoro takowy ułatwia życie biegaczowi to rowerzyście bez dwóch zdań.

Odnośnik do komentarza
podepne się pod temat bo też zastanawiam się nad zmianą plecaka na nerke i wpadła mi taka w oko Evoc hip pack race gdyby nie ta cena...:(, co sądzicie nie za drogo trochę ?
Tak jak piszą wszyscy dla jednego za drogo dla drugie w miarę
W tamtym roku kupiłem poleca rowerowy camelbak dałem 390 zł uważam że był wart swojej ceny
Sam ostrze żeby na te nerki bo mi się podobają a do tego można wsadzić Bodo na wodę
Odnośnik do komentarza

Nerkę używam w bike park gdzie mam pewny wyjazd, czy to wyciąg czy tarpan
Wtedy wkładam kluczyki do bryki kasę i uważam że jest ona wygodna na swój sposób
Nie wiem jak te większe gdzie można wsadzić bidon czy coś większego ale generalnie dużo ludzi z nimi jeździ
I samemu osobiście się podobają i są luzniejsze niż plecak
Jednak na dłuższy wypad plecak nie zastąpi, ewentualnie może być jego alternatywą
Ale tak jak pisałem na takie tluczenie z wyciągiem uważam że jest to rewelacja

W przypadku evoc płaci się za firmę ale czytałem recenzje są są naprawdę wygodne i pancerne
Ja sobie na pewno sprawie taką wcześniej czy później

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...