Skocz do zawartości

Kurtka rowerowa - softshell, merino, membrana, pertex?


tygrysek

Rekomendowane odpowiedzi

Powoli zbliża sie wiosna a z nia nowy sezon rowerowy

 

Planuje zakupić kurtkę  wiosenno - letnią z przeznaczeniem do jazdy na rowerze gravelowym, chodzenia po lasach i niższych partiach gór (tak do 2500 m)

Planowane warunki używania to temperatura powyżej 10 stopni, gdy jest zimniej zasadniczo nie jeżdze z powodu astmy i podatności płuc/oskrzeli na zimne powietrze.

Generalnie każdy wybór niesie za sobą konsekwencje - hardshell zapewni odporność na deszcz i wiatr kosztem słabej oddychalności (pomijam topowe i mało pancerne modele 2 warstwowych membranowców w cenie 1500+) . Wszelkiego rodzaju softshell dają niezła odpornosć na wiatr i lepszą oddychalność, ale nie będzie wodoodporne. 

Priorytetem jest dla mnie oddychalność, przyjmuje założenie że w PL pada na tyle rzadko że rolę kurtki wodoodpornej moze z zupełnosćią spełnić jakaś podstawowa kurtka z Decathlonu z wywietrznikami. Swego czasu przerabiałem klika typowych membran ze średniej półki cenowej,  również w turystyce wysokogórskiej (wejścia letnie na 4000-4500 m), moim zdaniem ma to sens przy temperaturach ujemnych  lub w temperaturach poniżej 5-8 stopni przy bardzo porywistym wietrze który przewiewa ubrania bez membrany. Przy takiej temperaturze  lub warunkach membrana w miarę wyrabia z odprowadzaniem wilgoci lub niezbyt wyrabia ale ochrona przed wiatrem rekompensuje lekkie przepocenie od wewnątrz, przy wyższej temperaturze mimo zapewnień producentów będziemy upoceni od środka niezależnie od klasy membrany

Pozostaje więc pytanie - czy lepiej iść w stronę softshella (z membraną wiatroodporną lub bez żadnej membrany) czy np. typowej wiatrówki?

Wiatrówka co do zasady jest bardziej oddychająca (już proste modele oferują oddychalnosć na poziomie poniżej 6 w skali RET), sotshell z kolei daje lepszą ochronę termiczną. 


Kurtki zamierzam używać w połączeniu z koszulkami kolarskimi z lycry i/lub bielizną termiczną z merino. 

 

Jakieś pomysły

Pozdrawiam Marcin

Odnośnik do komentarza

Dużo zależy od stylu jazdy. Ja mam do biura około 14 km, co zajmuje mi 30-40 minut w zależności od układu świateł. Ja ubieram się dość kolarsko (potówka, bluza, wiatrówka) - na początku jest za chłodno, ale jak się człowiek rozgrzeje to już ok.

https://ultrareklam.pl/koszulka-oddychajaca-idealny-element-ubioru-na-lato

Na pewno warto jest zainwestować w dobrej jakości oddychającą koszulkę w tym stylu.

Edytowane przez Sasemel
Odnośnik do komentarza
trzy_oponki

Podepnę się, bo też rozglądam się za taką kurtką wielofunkcyjną. Do tej pory miałam turystyczną quechuę (służyła mi przez połowę roku, bo na upał się nie nadawała), ale słyszałam dobre opinie o ubraniach z Regatty i chciałam zapytać, czy ktoś może ma kurtę wiatrówkę od nich i jest zadowolony.

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...