Lukas86 Opublikowano 5 Września 2022 Opublikowano 5 Września 2022 (edytowane) Witam. Na przyszły sezon planuje zakupić drugi rower. Obecnie śmigam na HT i po 5 latach i dwuch Giantach dochodzę do wniosku że poza wyścigami xc w moich najbliższych okolicach trasy strike gravelowe, a z roku na rok coraz więcej gorszych dróg staje się wysypane kamieniem i utwardzone. Rozglądam się od jakiegoś czasu i zależy mi w tym budżecie na napędzie grx plus hydrauliczne hamulce oraz możliwie najbardziej sportowa geometria. W okolicy co roku coraz więcej zawodów pod gravel i jazda na ht xc na trasach dłuższych powyżej 50 km staje się malo komfortowa. Potrzebuje coś co w 30 procentach polata po asfalcie i cała reszta w terenie lekkim gravelowym. Rondo ruut 1 raczej odpada bo przewyższa budżet, merida silex nie podoba mi się wizualnie. Marin Gestalt x10 po recenzjach też odpada. Podsumowując potrzebował bym rower na trasy 50 do 100 km zdecydowana większość szutry, nastawiony na szybkość w terenie, to ma być rower do treningu na co dzień i imprezy gravelowe , Alu rama, napęd 1x, możliwie sportowa geometria, opona minimum 40 fabrycznie im większy prześwit tym lepiej na przyszłość no i hydraulika. Totalnie nie interesuje mnie baikepacking itp. Budżet do mniej więcej 8k. Ktoś zapoda jakieś sugestie? Bo zbyt mi się już w głowie namieszalo od tych recenzji i specyfikacji. HT nie sprzedam bo mam w planie co najmniej 5 startów w xc na przyszły sezon więc budżet nie do przebicia, a w zasadzie im mniej tym lepiej. Wiem że szału nie ma ale jak na pierwszego gravela nie będę się pchał w maszyny za 10 15 tysięcy. Edytowane 5 Września 2022 przez Lukas86
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się