Nogi Opublikowano 18 Sierpnia 2022 Opublikowano 18 Sierpnia 2022 Długo się wzbraniałem przed napisaniem tego postu, ale moje pomysły już się kończą..... Jestem po bikefitingu, użyta była na nim również mata tensometryczna. Efekt - ustawione siodełko, niby pasuje do mojego tyłka, tam te wszystkie kolorki na ekranie wskazywały podobno dobre rozłożenie wszystkiego. Niestety problem występuje nadal... Mam "tanie" siodełko (EC90 z ali szerokość 143) w szosie i w MTB. W zeszłym roku ustawione samodzielnie, na początku tego roku przez bikefittera. Kilometry zrobione łącznie na obu rowerach z tym siodełkiem można by liczyć już nie w setkach a w tysiącach kilometrów ( poniżej 10 tysięcy raczej). Spodenki też nie jakieś byle jakie - martomy pro i ale (poza kolorem to różnicy wkładek większej nie widzę). Przy dystansach powyżej 50km mój tyłek ma już problem...Nogi i głowa by chciały a zadek ma dość.... Może i nie jestem filigranowym kolarzem (85kg na dzień dzisiejszy), ale coś tu jest nie tak. Zastanawiam się czy może jest tak: ustawienie siodełka jest ok, kształt jest ok, ale może jego twardość czy jak to tam nazwać jest nie ok ? Czy warto poszukać siodełka o takim samym kształcie (w miarę możliwości) a np wykonane inaczej - np. grubsze, bardziej sprężyste... Co myślicie? I drugie pytanko - może głupio to zabrzmi, ale też macie czasem wrażenie, że po iluśtam kilometrach jakby spodenki Wam wchodziły....w wiecie no...miedzy pośladki ? I jak małe dziecko trzeba pociągnąć za spodenki... Nie kojarzę by ktoś gdzieś kiedyś poruszał taki temat a przyuważyłem takie zjawisko u siebie. A nie mam na pewno za dużych bibsów... Kombinuje czy to normalne, a może budowa siodełka (np. to sztywne wycięcie w środku) powoduje takie zjeżdżanie spodenek do środka.
Chertan Opublikowano 18 Sierpnia 2022 Opublikowano 18 Sierpnia 2022 Sprawa jest raczej oczywista i trzeba próbować innych siodeł. EC90 mimo podobieństwa niewątpliwie nie jest szczytem technologii. Sam próbowałem Chińczyków i zrezygnowałem po próbach. Masz możliwość testowania wielu producentów (Selle Italia, Spec, Prologo, Bontrager) bierzesz na tydzień, często płacąc kaucję i jeździsz. U mnie mata też pokazywała wszystko dobrze, a zdarzają się gorsze dni (siodło SMP). Co dziwne, to w pewnym momencie tyłek się przyzwyczaja, w czasie konkretnej jazdy, co demotywuje mnie do dalszego szukania. A przerobiłem kilka siodeł.
Chrismel Opublikowano 18 Sierpnia 2022 Opublikowano 18 Sierpnia 2022 Najlepiej wypożyczać do testów bo kupowanie w ciemno może kosztować majątek. Ja przerobiłem około 20-tu zanim trafiłem to swoje. Sprawdź siodełka szersze niż sugeruje rozstaw guzów kulszowych. Wypróbuj też z bardziej mięsistym wypełnieniem ale tu uwaga. Olbrzymia większość siodełek ma je za miękkie. Co z tego że jest go dużo jak się zapada pod tyłkiem, odcina dopływ krwi do tkanek miękkich i siedzisz na skorupie bo miękka wyściółka rozlazła się na boki. Nie wiem jak wygląda sytuacja na rynku siodełek szosowych ale z trekkingowo-gravelowych twarde wypełnienia w dużej ilości udało mi się znaleźć jedynie w siodełkach Ergon i SQLab.
liftlodz Opublikowano 18 Sierpnia 2022 Opublikowano 18 Sierpnia 2022 To dzieło wygląda jak podróba power Comp, może spróbuj pojeździć na oryginalnym od Speca
pecio Opublikowano 18 Sierpnia 2022 Opublikowano 18 Sierpnia 2022 Spróbuj Ergon SMC Gel Sport M/L. Na długie trasy ideal . Tylko pytanie czy Tobie spasuje bo to bardzo indywidualna sprawa. A osobiście przeleciałem 6 modeli Selle Italia, prawie wszystkie WTB, jeden model Serfasa, 3 Fiziki, 2 San Marco, Brooksa.
Chrismel Opublikowano 18 Sierpnia 2022 Opublikowano 18 Sierpnia 2022 Może dla Ciebie ideał. Ale kolega musi najpierw ustalić ponad wszelką wątpliwość kształt (płaskie, wave), szerokość, ilość wypełnienia. Dlatego najpierw trzeba wypożyczać a dopiero potem myśleć o zakupie. Bo jak zacznie od zakupów to przeleci przez taką samą ilość siodełek jak Ty czy ja wydając fortunę.
pecio Opublikowano 19 Sierpnia 2022 Opublikowano 19 Sierpnia 2022 (edytowane) Kupuje przez neta , pręty owijam taśmą zakładam i śmigam parę dni. Nie pasuje - pakuje odsyłam . Zero problemów. A ustalić trzeba - rozstaw kości aby dobrać szerokość .Potem pozycja na rowerze aby dobrać kształt. Na koniec do czego to ma być i na jakie trasy- wyściółka i takie inne. I teraz celujemy w odpowiednie modele - kupujemy i testujemy. A i najważniejsze - siodełko trzeba umieć ustawić. Nawet takie co nie jest ustawione i po wypadzie człowiek pomstuje może się okazać po profesjonalnym podejściu do tematu złotym gralem (ideałem). Edytowane 19 Sierpnia 2022 przez pecio
liftlodz Opublikowano 19 Sierpnia 2022 Opublikowano 19 Sierpnia 2022 Z tego co kolega pisał to jest po fittingu gdzie mu dobrali rozmiar i kształt siodła.Problemem jest w tym przypadku raczej jego twardość lub elastyczność.
Chertan Opublikowano 19 Sierpnia 2022 Opublikowano 19 Sierpnia 2022 Nie bardzo dobrali, bo miał swoje, był pomiar matą. Na fittingu nie siedzi się tak długo jak w jeździe, więc wrażenia są inne. Sam w czasie fittingu wielokrotnie schodziłem z roweru gdy trzeba było przestawiać różne elementy. Podobnie mój własny tyłek inaczej się zachowuje gdy jadę 2-3 h bez przerwy, a inaczej gdy co godzinę na chwilę stanę.
pecio Opublikowano 19 Sierpnia 2022 Opublikowano 19 Sierpnia 2022 W Polsce 3/4 zajmujących się bike fittingiem wczoraj było fryzjerami i nie mają o tym zielonego pojęcia. Cóż taka nowa rzeczywistość i to nie tylko w tej branży. Podstawa to dobór - (doradztwo ) najpierw roweru ( geometria) potem odpowiednich komponentów odpowiedzialnych za "komfort" a potem ustawienie tego tak aby to wszystko ze sobą grało. Pisząc obrazowo i w telegraficznym skrócie nie ma szansy ustawić ramy 14" pod dryblasa 198 cm a tak dziady w nieodpowiedzialnych centrach fittingu robią. Powinni doradzić jakie ewentualne modele siodełek będą odpowiednie i od tego zacząć całą grę.
Nogi Opublikowano 20 Sierpnia 2022 Autor Opublikowano 20 Sierpnia 2022 Generalnie kształt siodełka mi nie przeszkadza. Nie mam żadnych obtarć (nigdy nawet żadnych kremów nie używałem). Już kilka siodełek przeszło przez moje ręce - w tym nawet wydziwiaste Huan dzięki uprzejmości kolegi z forum pana liftlodz Martwi mnie to co napisałem w drugiej części pierwszego posta. Nie słyszałem by ktoś miał takie problemy stąd przypuszczenia, że jednak coś jest nie tak z tym siodełkiem. Jest to chińska podróbka jakby nie patrzeć...
liftlodz Opublikowano 20 Sierpnia 2022 Opublikowano 20 Sierpnia 2022 Tak z ciekawości, próbowałeś może Brooksa?Jak chcesz to mam 1 sztukę zdjętą z roweru i mogę Ci podesłać na test
Nogi Opublikowano 21 Sierpnia 2022 Autor Opublikowano 21 Sierpnia 2022 (edytowane) W dniu 20.08.2022 o 23:22, liftlodz napisał: Tak z ciekawości, próbowałeś może Brooksa? Jak chcesz to mam 1 sztukę zdjętą z roweru i mogę Ci podesłać na test Nie miałem nawet w rękach jeszcze brooksa. Rozważałem zakup tylko tu trzeba wiele km na nim zrobić żeby się poddał pod 4 litery.. Kilka dni studiowania informacji o siodełkach (tylko teoria internetowa) i wysunęły mi się pierwsze wnioski. Jeżeli zdecydował bym się na nowe siodełko/test siodełek padło by na coś marek Ergon, Sqlab, Brooks. Problem to dostępność/cena. Ciągle jednak zastanawiam się nad tym spasowaniem mojego tyłka i siodełka potwierdzone na bikefittingu. Mata....takie zaawansowane i zachwalane urządzenie. Przed oczami mam te kolorowe barwy na ekranie i słowa fittera, że wygląda na to, że wszystko jest okej, pasuje itd To co ze mną jest nie tak? Ok, nie jestem jakoś mega wysportowany/rozciągnięty i nie robię po 100tys. km rocznie. No ale żeby aż tak rozmijała się "nauka" z rzeczywistością? Zaobserwowałem, że czasem ulgę przynosi puszczenie kierownicy, wyprostowanie się i przesunięcie do tyłu siodła. Tak jakby część, na której cały czas jadę była za wąska, albo coś z tym wycięciem było nie tak...no ale przecież mata pokazywała..... No i sprawa numer dwa, ta o której się nie pisze w internetach i nie słyszałem by się o tym rozmawiało. Chodzi o te podwijanie/wpijanie się spodenek. Posiadam kilka par bibsów, od tanich ze sklepu na D po takie droższe, każde z innej fitmy. I w każdych dzieje się to samo... Raz próbowałem zrobić "test" i przemęczyć się chwilę na siodełku - nie wstawałem, nie naciągałem nogawek, po prostu jechałem ile się da. Efekt? Po zatrzymaniu się i zejściu z roweru a następnie wykonaniu jakże wymownego ruchu (obciągnięcia spodni z tyłka, wręcz można by powiedzieć wyciągnięcia) poczułem ulgę, poczułem jakby ciepło i że krew znów płynie tam gdzie powinna płynąc. Edytowane 28 Sierpnia 2022 przez Nogi
Fenikspo Opublikowano 31 Sierpnia 2022 Opublikowano 31 Sierpnia 2022 Specjalistą nie jestem ale za trzecim razem postawiłem na brooksa i to był strzał w 10, jednak z 400km trzeba przejechać aby się wygieło odpowiednio. I nie używam już żadnych spodenek z wkładką która może powodować że spodenki się przemieszczają względem D
Nogi Opublikowano 31 Sierpnia 2022 Autor Opublikowano 31 Sierpnia 2022 (edytowane) Odnośnie Brooksa. Nie obawiam się tych 400km czy coś koło tego. Nie przeraża mnie również konserwacja siodełka. Problemem może być fakt, że jesteśmy bywalcami pól kempingowych. Rowery narażone na wilgoć (a czasami po nocy wszystko mokre jakby padało całą noc...). Co prawda są pod plandeka czy czasem w namiocie, ale jednak wilgoć to wilgoć, z nią się nie wygra. I obawiam się że takie warunki zniszczyły by szybko siodło. p.s. Poczyniłem pomiarów pozycji na rowerze - w sensie mniej więcej jaki kąt sylwetki względem podłoża. Opierałem się na zdjęciach bikefittingu i kątomierza on-line (wiem, nie jest to super dokładny pomiar, ale zawsze coś). Wyszedł kąt pomiędzy 130 a 135 (czy tam 45 - 50 ). Moim zdaniem nie jest to ani jakoś bardzo wyprostowana pozycja ani też sportowa. Musiał bym szukać siodełka coś pomiędzy sport a treking. Czy się mylę? Edytowane 31 Sierpnia 2022 przez Nogi
liftlodz Opublikowano 31 Sierpnia 2022 Opublikowano 31 Sierpnia 2022 Brooks niestety w wilgotnych warunkach ulegnie zniszczeniu.Ja jeżdżę, kiedy jestem oparty na łapach, pod kątem 53,4 czyli też nie jakoś nisko, Brooks B17 był bardzo wygodny, teraz Specialized Power Comp też jest w miarę wygodne, tak że jedno siodło co ma konstrukcję sprzed 100 lat i drugie nowoczesne i ona ok.
Nogi Opublikowano 3 Września 2022 Autor Opublikowano 3 Września 2022 Ostatnio się zastanawiałem nad oddziaływaniem warunków pogodowych na Brooksa. Niby nie lubi wody/wilgoci a cała masa podróżujących po całym świecie osób, śpiących pod namiotami, też jeździ na tych siodełkach...
liftlodz Opublikowano 3 Września 2022 Opublikowano 3 Września 2022 Moje wysiedziane też ze mną jeździło w deszczu, mżawce czy śniegu, ale miało założony pokrowiec.To najwygodniejsze siodełko jakie kiedykolwiek miałem i używałem je bez Pampersa, niestety na tą chwilę potrzebuję siodła z dziurą, ale jak tylko będę mógł to wracam do skóry .PS moja żona dalej jeździ na Brooksie
Nogi Opublikowano 4 Września 2022 Autor Opublikowano 4 Września 2022 Czy B17 nada się do jazdy na szosie/gravelu? Nie za bardzo 'agresywna' pozycja (te 45 stopni)? Innych modeli Brooksa nie biorę pod uwagę. Sam już nie wiem. Jednego dnia jestem nastawiony na ergona, innego na sqlab'a a są dni kiedy stawiam na Brooksa...
ahaja Opublikowano 11 Października 2022 Opublikowano 11 Października 2022 Moje poszukiwania (do mtb) skończyły się na sadełku WTB Pure Steel + cofnięcie o jakieś 1,5cm w stosunku do poprzednich ustawień.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się