Skocz do zawartości

Szosowe opony bezdętkowe dostępne na rynku


lala_man

Rekomendowane odpowiedzi

Witam!

Mam zamiar zakupić opony bezdętkowe do mojej szosówki. Przeglądam sklepy i aukcje i szczerze mówiąc jest tam pomieszanie z poplątaniem. W większości nie jest jasno napisane, które opony są bezdętkowe, które nie są. Przykładem może być Schwalbe One Evo, która jest bezdętkowa, ale w opisie przedmiotu nie zawsze jest to jasno napisane. Znajomi twierdzą, że Gatorskiny też są bezdętkowe, w opisach natomiast nic o tym nie ma. Zwracam się z prośbą do znawców tematu, aby rozważyli pomoc i wpisali w tym temacie opony bezdętkowe 700 (szosowe), w większości typowych szerokości 25 - 32 mm. Dziękuję!

  • Lubię to! 1
Odnośnik do komentarza

Bezdętka w szosówce moim zdaniem to pomyłka i ślepa uliczka. Widać to zresztą po ilości dostępnych opon bezdętkowych. Co niby ma to dawać w rowerze szosowym? Wagi nie zbijesz, dętkę i tak musisz wozić na wypadek większej dziury, za to tylko kłopot z zakładaniem, zalewaniem mlekiem itp. Korzyści w czasie jazdy nie widzę żadnych.

Bezdętka ma sens w MTB/enduro gdzie można jeździć na niskich ciśnieniach i nie łapać snejków. W szosie to sztuka dla sztuki.
 

Odnośnik do komentarza

Moją opinie masz post wyżej. Zależy, co chciałbyś uzyskać przechodząc na bezdętkę. Jak dla mnie jedynym plusem takiego rozwiązania, jest to ze mleko załata ci małe dziury. Cała reszta to wady. Pytanie, czy na tyle często łapiesz kapcia, żeby się to opłacało.

  • Pomógł 1
Odnośnik do komentarza

Również odradzam "bezdętki" w szosie... upgrade to żaden a raczej dodatkowe komplikacje. Jeśli szukasz prostoty i trwałości wybierz dobre opony + lżejsze dętki... jeśli zaś szukasz osiągów to wybierz szytki - proste. Na bezdętkach nic nie zyskasz w porównaniu do zwykłych oponek.

  • Pomógł 1
Odnośnik do komentarza

Odgrzewając kotleta z przed ponad roku nie zgadzam się z wcześniejszymi opiniami. Dla czego :

1. Masa koła sie zmniejszy i to sporo ! W moim przypadku jest to dokładnie 65g mniej na jednym kole mając wylajtowaną detke i opone Pirelli 🙂 Przy standardowym secie gdzie opona  zwijana 25C ma ok 280g + detka 130g pewnie roznica bedzie 2x wieksza ! 

2. Duzo wiekszy komfort spowodowany zastosowaniem niższego cisnienia (ja stosuje 5bar przod / 5,5bar tył) opony 700x25C

3. Zdecydowanie bardziej odporne (jak nie całkowicie) na dobicia „snake” ! 

4. Przebicia drobne wyeliminowane samoczynnym uszczelnieniem przez mleczko.

5. Odczucie lepszego czucia roweru w zakretach i na zjazdach. 

6. Nizsze opory toczenia (brak tarcia detka / opona + miękka mieszanka gumy opony TL). 

7. Nie ma efektu calkowitej utraty cisnienia przy przebiciu co jest mocno niebezpieczne np podczas zjazdu (dobicie detki do obręczy miałem kilka dni temu przy ok 40km/h). 

Jedyna wada tego systemu to cena. Z drugiej strony nie jedna wylajtowana opona z detka wychodzi identycznie cenowo😏

Mam zalozone Schwalbe Pro One w rozmiarze 25C na kołach Fulcrum Racing Quattro, zawory, tasma i mleczko Stan’s wczesniej miałem Pirelli P Zero z dętkami Conti Race Lite. Sporadyczne kapcie jeszcze były do przejścia (chociaz cenowo wychodzi ten set drożej od  tubeless) 🙃 za to „snake” zadecydował o przejsciu na bezdętke. 

Edytowane przez Eldo
Odnośnik do komentarza

Ad. 1 to chyba trochę zbyt optymistycznie, najlżejsza chyba szosowa opona tubless schwalbe pro one tubless to 257gram mleko 30gram to razem 574 gram na dwa koła.

Conti GP4000 to 215gram dętka standard SV15 105 gram, na dwa koła to 640 gram, jak dasz dętki light masz prawie tą samą wagę co tubless, a można przecież znaleźć jeszcze lżejsze opony.

 

Za to cała reszta się zgadza.

 

 

Odnośnik do komentarza

Schwalbe Pro One w wersji 25C to 235g 😏 z koła wylatuje opaska ktora zważe przy najblizszej okazji oraz dętka lite Conti 98g z tego co pamietam. Opona Pirelli P Zero wazy mniej od GP4000 cos ok 210g tak wiec: 

- 210 + 100 + ok 30g opaska / 340

- 235 + 30 + ok 30g zawory / 295 

Dokładne porownanie zrobie dla kilku opon oraz detek ktore mam na stanie 😏 

Edytowane przez Eldo
Odnośnik do komentarza

Przeciez mam je i ważyłem 🙃 teraz to już nie bede sciagał z obreczy zeby foto zrobic 🙃 

Corse chciałem kupic ale znalazlem w PL 1szt dostepna od reki 🙃 

Edytowane przez Eldo
Odnośnik do komentarza

To załóż latexowe dętki przesypane talkiem i cześć z opisanych wad odpadnie. Waga latexow to 50-70gram. Waze 120kg i śmigam na latexach i lekkich oponach Veloflex corsa.

Niosą jak szalone. Przyczepność świetna. :-)

Nie wiem czy w takim wypadku przejdę w szosie na tubeless. Chyba jednak nie ma to sensu.


Odnośnik do komentarza

Dobra, dobra nie ma takiej potrzeby. U mnie po zmianie opon wagę zestawu Pro One zwiększyła się. Wcześniej miałem Stinger 25c + Challenge Latex ( 198 g + 70 g).

Up: Jak najbardziej dalej ma sens tubless na szosce. Komfort poprzez niższe ciśnieniena którym można jeździć  jest dużo większy.No i jak wyżej kolega pisał nie ma zgrożenia snajkiem.

 

 

Edytowane przez Nemrod
Odnośnik do komentarza

No fakt tubless zdecydowanie n lepiej trzyma ciśnienie niż dętka lateksowa. Ale zwykła butylka i tak trzyma najlepiej. Ja raczej do lateksu już nie wrócę. Przez pierwsze 3 miesiace  jazdy w tym sezonie jeden kapeć i jeden snejk na lateksie. Przez następne 5 miesięc gdzie jeździłem na mleczku zero kłopotów.

 

Odnośnik do komentarza

No i właśnie tak to wyglada 😊 Moj ostatni snake przyspieszył mocno przejscie na tubeless ! Latex mam na zapasie w razie czego bo zajmuje bardzo mało miejsca w atrapie bidonu 🙃 Zastanawiam sie tylko czy co2 mozna stosowac do bezdetki w razie uzupełnienia cisnienia w trasie jak by sie trafil jakis ubytek. 

Edytowane przez Eldo
Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...