Skocz do zawartości

Częstsza zmiana opon


psu

Rekomendowane odpowiedzi

tl;dr: 

Czy częsta zmiana opon (np. raz na tydzień, co drugi dzień) niszczy opony?

 

wersja dłuższa:

Posiadam jeden rower. Jego geometria, kierownica sugeruje bardziej zastosowanie górskie niż szosowe, również opony ku temu skłaniają. Mam jednak pomysł aby kupić drugi zestaw opon (trekingowo - szosowe) i zamiast dwóch rowerów - zmieniać opony w zależności od przewidywanej trasy. Nie chcę tego robić za często, nie ze względu na czas potrzebny na zmianę, ale bardziej z obawy iż opona często zmieniana może się "rozciągnać" i nie siedzieć tak dobrze na obręczy. Czy ktoś z Was stosuje taki system / ma praktyczne doświadczenie w temacie czy zmiana raz na miesiąc / tydzień / dwa dni opon ma wpływ na ich żywotność? 

Odnośnik do komentarza

A może poszukasz drugiego zestawu kół, te na "szose" mogą być węższe i lżejsze. Teraz można dorwać nieźle koła w za stosunkowo małe pieniądze. 

Kiedyś w decathlon sprzedawali jakiegoś górala z dwoma kompletach kół (górskie +"szosowe").

Nie jestem pewien jak że średnica ale pewnie znajdziesz kogoś żeby przymierzyć koła.

Nie wiem czy pomogłem, czy tylko namieszałem :)

Odnośnik do komentarza

Tez mi sie wydaje ze najlepszym wyjsciem byly by dwa komplety kol . na poczatku bedzie ci sie chcialo zmieniac opony , pozniej pewnie juz nie , a zmiana calych kol to moment

Edytowane przez revolta1
Odnośnik do komentarza

Niestety dwie pary kół nie wchodzą w grę, ale skoro mówicie iż śmiało można zmieniać to jestem mega szczęśliwy :D Schwalbe Marathon Plus Tour na zmianę z Vittoria Saguaro ;)

 

Dzięki wszystkim za pomoc :)

Edytowane przez psu
Odnośnik do komentarza

Jakbyś miał jakieś naprawdę hardcore'owe opony, miałoby to jakiś sens. Skoro masz Saguaro, gwarantuję Ci, że po dwóch, trzech zmianach odechce Ci się kombinowania z oponami. Przerabiałem temat. Przemyśl jeszcze raz, czy jest sens wydawać pieniądze 

Odnośnik do komentarza

Spójrz na opony do enduro, względnie DH. Tu zysk na oporach przy zmianie na coś gładkiego jest ogromny. Przy oponach do XC na suche warunki, a więc np. Saguaro, nie ma już takiego efektu WOW. 

Odnośnik do komentarza
8 godzin temu, Fenthin napisał:

Spójrz na opony do enduro, względnie DH. Tu zysk na oporach przy zmianie na coś gładkiego jest ogromny. Przy oponach do XC na suche warunki, a więc np. Saguaro, nie ma już takiego efektu WOW. 

A o to Ci chodzi. No cóż... przekonam się i dam znać. Opony zostały kupione przed założeniem tego tematu ;)

Odnośnik do komentarza
Dnia 15.08.2017 o 16:59, Fenthin napisał:

Jakbyś miał jakieś naprawdę hardcore'owe opony, miałoby to jakiś sens. Skoro masz Saguaro, gwarantuję Ci, że po dwóch, trzech zmianach odechce Ci się kombinowania z oponami. Przerabiałem temat. Przemyśl jeszcze raz, czy jest sens wydawać pieniądze 

Tak więc po testach - jest różnica na asfalcie. Jedzie się wyczuwalnie łatwiej a przez to szybciej. Jednak coś za coś - w terenie czy piachu jest gorzej. Tak też wydaje mi się, iż może nie codziennie, ale jeżeli ktoś ma fazę szosową to taka zmiana na pewno się opłaci. Tanim kosztem jeżeli ktoś nie może pozwolić sobie na dwa rowery.

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...