Skocz do zawartości

Woski i oliwki utrzymujące czystość napędu


Nikodemos

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Witam, wiem, że jest temat o oliwkach, ale jest dość stary i nie do końca daje mi odpowiedź. Używałem finish line czerwony (teflon) szary (wax) i nie jestem zadowolony oliwki wodniste i nie odpowiadają mi po prostu.

Kupiłem rolhofa i widzę, że on jest zaś bardzo gęsty i podobno mocno brudzi, ale dobrze smaruje i pytanie jest takie czy muc off dry też będzie tak dobrze smarował, ale czy będzie w jakiś sposób lekko zasychał był mniej lepki i tak brudu nie łapał jak rolhof? Miał ktoś te 2 smary i może się wypowiedzieć? Na filikach na yt widziałem, że muc off chyba jest ciut mniej gesty, przez co lepiej wpłynie w ogniwa, ale nie będzie się lał jak woda.

 

Pozdrawiam dziękuje za wszystkie odpowiedzi.

Edit dodam, że jeżdżę w większości szutry asfalt czasami do lasu pojadę.

Edit 2. Czytałem troche i zmieniam troche temat i tytuł z ,,Rohloff a może Muc off, jaka oliwka będzie lepsza?"  na ,,Woski i oliwki utrzymujące czystość napędu"                Nie chce eksperymentować poszukuje produktu, który utrzyma napęd w czystości i nie będę musiał go smarować co 50 km co wybrać? Możecie dawać swoje doświadczenia i opinie produktów.

Edytowane przez Nikodemos
Opublikowano

Od 3 lat używam tylko shimano ptfe i jest ciągle zadowolony 036e521af9b4d88e00a18262db16b3cf.jpg

Opublikowano (edytowane)
2 minuty temu, Gophfer napisał:

Od 3 lat używam tylko shimano ptfe i jest ciągle zadowolony emoji16.png036e521af9b4d88e00a18262db16b3cf.jpg

nie o tym temat : /

Edytowane przez Nikodemos
Opublikowano

Też używam Shimano,najważniejsze jest częste smarowanie i czyszczenie napędu

Opublikowano

Shimano dry/ptfe jest niezły ale smarowanie starcza na jakieś 50-60km jazdy. Rohloff starcza na 80-100 ale działa jak magnes na piach i pył nawet pomimo dokładnego wytarcia łańcucha po aplikacji.

Opublikowano
3 godziny temu, vdcmike napisał:

Shimano dry/ptfe jest niezły ale smarowanie starcza na jakieś 50-60km jazdy. Rohloff starcza na 80-100 ale działa jak magnes na piach i pył nawet pomimo dokładnego wytarcia łańcucha po aplikacji.

Wszyscy piszą o Shimano ptfe, ale czytałem, że się zmienił i ten w nowym opakowaniu jest fatalny, więc temat zamknięty, jeżeli chodzi o Shimano i rolhof bo syf łapie.

teraz pytanie używał ktoś wosku squirt coś może powiedzieć na jego temat?

 

Opublikowano

Ja używam squirta. Jest bardzo ok. Nic się nie brudzi. Napęd chodzi prawidłowo. Smaruję co 200 km mniej więcej.

Opublikowano
11 godzin temu, Beder75 napisał:

Ja używam squirta. Jest bardzo ok. Nic się nie brudzi. Napęd chodzi prawidłowo. Smaruję co 200 km mniej więcej.

Dzięki. 

A jak smarujesz? Łańcuch na napędzie ie i ogniwo po ogniwie? Wycierasz potem? Czy raczej rozpinasz i na stole całego go taplasz w tym wosku? 

Opublikowano

1. Dokładnie odtłuśćcie łańcuch, kasetę i blaty korby.

2. Wycierajcie je szmatką do momentu, aż będą idealnie czyste. Idealnie, czyli po przetarciu ich np. białą chusteczką higieniczną będzie ona nadal biała. To istotne!

3. Nałóżcie pierwszą warstwę smaru Squirt. Jak? Kręcąc korbą do tyłu i nakładając smar po wewnętrznej stronie łańcucha. Nie nakładajcie go na poszczególne ogniwa, lecz polewajcie cały łańcuch smarem. Pamiętajcie, aby ustawić tylne przełożenie na najcięższe (najmniejsza zębatka). Przód ustawcie na największą zębatkę (blat). Dlaczego największą? Doczytacie pod instrukcją.

4. Po nałożeniu pierwszej warstwy, kręćcie korbą jeszcze przez około minutę.

5. Zostawcie na około 30-40 minut do pełnego wyparowania wody.

6. Nałóżcie drugą warstwę smaru, tym razem w mniejszych ilościach. Kręćcie korbą przez około minutę.

7. Zostawcie (zalecenie Cyklopary) na 5-6 godzin.

8. Delikatnie zbierzcie nadmiar wosku (już wosku, bo woda wyparowała) z łańcucha. Następnie zmieńcie przełożenie na inne, zarówno przód, jak i tył, i zbierzcie nadmiar z kasety i korby.

9. Jedźcie na pierwszą trasę, na razie w dobrych suchych warunkach.

10. Przetrzyjcie dokładnie łańcuch, kasetę i korbę. Idealnie do sucha. Smar ma zostać tylko pomiędzy ogniwami. Wszystko (nadmiar), co miało wypaść to już wypadło na trasie.

Brawo!

Opublikowano

Skąd ludzie biorą czas i chęci na takie rytuały?!

  • Lubię to! 1
Opublikowano

 

3 godziny temu, Beder75 napisał:

1. Dokładnie odtłuśćcie łańcuch, kasetę i blaty korby.

2. Wycierajcie je szmatką do momentu, aż będą idealnie czyste. Idealnie, czyli po przetarciu ich np. białą chusteczką higieniczną będzie ona nadal biała. To istotne!

3. Nałóżcie pierwszą warstwę smaru Squirt. Jak? Kręcąc korbą do tyłu i nakładając smar po wewnętrznej stronie łańcucha. Nie nakładajcie go na poszczególne ogniwa, lecz polewajcie cały łańcuch smarem. Pamiętajcie, aby ustawić tylne przełożenie na najcięższe (najmniejsza zębatka). Przód ustawcie na największą zębatkę (blat). Dlaczego największą? Doczytacie pod instrukcją.

4. Po nałożeniu pierwszej warstwy, kręćcie korbą jeszcze przez około minutę.

5. Zostawcie na około 30-40 minut do pełnego wyparowania wody.

6. Nałóżcie drugą warstwę smaru, tym razem w mniejszych ilościach. Kręćcie korbą przez około minutę.

7. Zostawcie (zalecenie Cyklopary) na 5-6 godzin.

8. Delikatnie zbierzcie nadmiar wosku (już wosku, bo woda wyparowała) z łańcucha. Następnie zmieńcie przełożenie na inne, zarówno przód, jak i tył, i zbierzcie nadmiar z kasety i korby.

9. Jedźcie na pierwszą trasę, na razie w dobrych suchych warunkach.

10. Przetrzyjcie dokładnie łańcuch, kasetę i korbę. Idealnie do sucha. Smar ma zostać tylko pomiędzy ogniwami. Wszystko (nadmiar), co miało wypaść to już wypadło na trasie.

Brawo!

Robisz se jaja 😂? A tak serio to jak raz się to wszystko tak zrobi to potem tylko się smaruje dodatkowo jak już wykruszy się i nie trzeba czyścić co nie? (ja mam nowa kasetę i łańcuch więc czysto ale łańcuch i tak wymyje z tego smaru co jest a korbę doczyszczę i tyle) 

Opublikowano

w taki sposób aplikowałem po raz pierwszy na czystą kasetę i łańcuch.
Teraz po prostu przecieram szmatką co 150-200 km i kładę jak leci na każde ogniwo. Zakręcamy korbą i gotowe. Ważne żeby zostawić na ok.2 godziny żeby odparowało. Ja zostawiam na noc i rano jeżdżę dalej - procedura jest mega prosta. Aplikuję co ok 150-200 km na czuja. Jak słychać głośna pracę napędu.

  • Pomógł 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...