Skocz do zawartości

Platformy z tworzywa z metalowymi pinami czy warto


vel

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Pytanie do użytkowników. Chcę zamienić fabryczne nylony do MTB (HT'ek - Marin, damska rama) na kolorystyczne, również z tworzywa z pinami metalowymi

https://www.dobrerowery.pl/pedaly-bontrager-line-elite-zgaszony-pomaranczowy-rorange?gclid=CjwKCAjwrfCRBhAXEiwAnkmKmaDaHOEeUs8oBjwvVju02GIHrBUrHyk8-cpPUQ1oxfzp5AKrRCtejRoC3EIQAvD_BwE

Pytanie: czy warto wejść w  Bontrager Line Elite z tworzywa + piny stal (kolorystyka i nie ukrywam budżet do przyjęcia OK, 210 zł, waga 350 g na komplet), czy lepiej może dołożyć 2-3 stówki i nabyć coś lepszego, tzn na korpusie ALu. Jest jakiś myk w użytkowaniu tych platform z tworzywa + piny wkręcane? np. Hope, Reverse etc....

Opublikowano

Jeśli łożyskowanie osi na łożyskach "maszynowych" (3 szt. na pedał) to bardzo przyzwoite pedały. Jeśli ślizg + łożysko to niestety śmietnik. No i trzeba mieć do tego odpowiednie buty. Z "cywilnych" "adidasów" zostają strzępy od tych pinów.

Opublikowano
13 godzin temu, vdcmike napisał:

Jeśli ślizg + łożysko to niestety śmietnik.

To kwestia wagi (a raczej średniej mocy) i serwisowania.

Mam od paru lat dwa komplety (Dartmoore Candy Pro) i nie narzekam.

Opublikowano

W takiej konstrukcji jak candy pro (plastikowy, nawet nie teflonowy ślizg) trzebaby serwisować co 40km. Smar nie utrzymuje się dłużej na ślizgach (niezależnie od samru). Zużyciu ulegają też wyjątkowo miękkie ośie. W pedałach które nie są tylko markowaną chińszczyzną jak już są ślizgi to albo telfonowe albo z brązu samosmarownego. Jest to sporo trwalsze niż w candy ale i tak daleko im do konstrukcji łożyskowanych.

Opublikowano
11 godzin temu, vdcmike napisał:

W takiej konstrukcji jak candy pro (plastikowy, nawet nie teflonowy ślizg) trzebaby serwisować co 40km. Smar nie utrzymuje się dłużej na ślizgach (niezależnie od samru). Zużyciu ulegają też wyjątkowo miękkie ośie. [...] Jest to sporo trwalsze niż w candy ale i tak daleko im do konstrukcji łożyskowanych.

Widocznie mam jakieś zaczarowane. Po kilkunastu tys. km działają bez zarzutów.

Opublikowano (edytowane)

IMHO nie masz po prostu porównania z czymś normalnym. Moja żona, która waży 55kg mordowała dwa komplety candy pro na sezon (średnio 15kkm, tylko teren) - robiły się takie luzy że serwisowanie przynosiło poprawę na kilka obrotów korbą. Paradoksalnie dobrze przygotowane dartmoory NIE pro (czy to candy czy stream) czyli na konusach/kulkach potrafią robić spore przebuegi międzysereisowe.

Edytowane przez vdcmike
Opublikowano

Dzięki. Obczaiłem temat. Łożyska maszynowe. Piny metalowe. Te Dartmory Candy Pro o których piszecie rozumiem, że mają piny z tworzywa ??

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...