Skocz do zawartości

Wymiana łańcucha....i kasety?


phoba

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Cześć.

Oddałem rower do serwisu na pierwszą wymianę łańcucha (nie mam narzędzi do wymiany łańcucha), po 2500km, wyciągnięty na 0,7mm. Rower to Unibike Fusion, więc żadne cudo świata, po 2 sezonach, ja tez nie jestem jakimś górskim hardcorowcem i jeżdżę raczej krajoznawczo, a nie na w trupa i na dużym obciążeniu.

Człowiek w serwisie zaczął od razu śpiewkę, że nowy będzie przeskakiwał na kasecie. Spojrzał na kasetę i po 2 sekundach stwierdził, że na dwóch środkowych zębatkach będzie przeskakiwać, bo to jest najtańsza kaseta Shimano i widocznie najwięcej na tych środkowych jeżdżę (akurat guzik prawda). Kaseta ma kolor czarny, więc nie wydaje mi się, żeby był w stanie odczytać tam jakieś oznaczenie modelu kasety.

W dodatku stwierdził, że nie będzie odtłuszczał łańcucha z fabrycznego smaru, bo....te fabryczne są najlepsze i można na nich zrobić nawet 150km! :) Wg mojej wiedzy fabryczny smar jest zawsze do usunięcia, bo nie służy do smarownaia tylko zabezpieczenia na czas składowania, ale nie dyskutowałem.

Jednak trochę się zastanawiam, że może jednak kaseta faktycznie jest do wymiany? Koleś na koniec stwierdził, że jak po 50km nowy łancuch będzie przeskakiwał to kaseta do wymiany. Wiem, że nie widząc kasety trudno powiedzieć, czy jest w takim stanie, że nadaje się do wymiany, ale na co byście zwrócili uwagę po wymianie łańcucha? Faktycznie te +/- 50km, czy jakoś inaczej w ogóle obserwować pracę napędu? Pytam, bo to pierwsza wymiana, a ja jestem w tym temacie raczej zielony. Ten człowiek nie wzbudził mojego zaufania, ale.....może miał rację?

Edytowane przez phoba
Opublikowano

Czyli wymienił w końcu łańcuch?

No i dobrze mówił: Jak będzie przeskakiwać to wtedy wymienić. Jest mało prawdopodobne żeby wyciągnięcie 0,7 skutkowało koniecznością wymiany kasety. Jeżdzić cieszyć się rowerem, obserwować a gdyby co to wtedy serwis.

 

Opublikowano
6 godzin temu, phoba napisał:

Ten człowiek nie wzbudził mojego zaufania

Mojego też nie :) Jeżeli pilnujesz żeby wyciągnięcie łańcucha nie przekraczało 0,75% to kaseta powinna wytrzymać dużo. Na pewno więcej niż 1 wymiana łańcucha. Z reguły kilka. Żeby takiej wymiany dokonać samodzielnie potrzebujesz tylko skuwacz do łańcucha - musisz go skrócić do odpowiedniej długości. Jeżeli nie chcesz się w to bawić możesz z zakupionym łańcuchem podjechać do serwisu i poprosić o skrócenie. Potem kiedy przyjdzie czas na wymianę masz już na półce gotowca. Najlepiej jak jest to łańcuch ze spinką np. KMC (tak w ogóle polecam tą firmę). Wzór na długość łańcucha masz tu: https://forum.szajbajk.pl/topic/19388-jaka-marka-nowego-łańcucha-oraz-zgubiony-wzór-na-długość/ Tak w ogóle to rower jest nieco mniej skomplikowany niż prom kosmiczny i sporo rzeczy można zrobić samemu :)

Opublikowano

@zenobek Zostawiłem w serwisie, więc wymieni. Wiesz, jakby zaczął od tego, że gdyby przeskakiwało to kaseta do wymiany to brzmiałoby jednak inaczej niż od razu stawianie tezy, że będzie przeskakiwać (zwłaszcza, że kaseta i oryginalny łańcuch mają mały przebieg) = domyślnie kaseta do wymiany. Będę jeździł i obserwował, zobaczymy. Dzięki.

@Chrismel Dzięki za podpowiedzi. Też zawsze mi się wydawało, że kaseta powinna przeżyć kilka łańcuchów. Tak, łańcuch mam KMC, kupiony gdzieś online, bo w tym serwisie proponowali mi Shimano, też jakieś najtańsze. Pewnie masz rację, że rower to nie prom kosmiczny :) Do następnej wymiany łańcucha spróbuję sam ogarnąć ten temat. Tym bardziej jak ktoś mi mówi, żeby jeździć na fabrycznym smarze :) 

Opublikowano

Ja jeżdżę na fabrycznym smarze. Usuwam go tylko wtedy kiedy od razu przechodzę na wosk. Nie zauważyłem różnic w trwałości łańcucha przy obchodzeniu się z nim jak z jajkiem a utrzymywaniem go we względnej czystości i smarowaniem czym popadnie. Ważne tylko żeby nie był suchy.

Opublikowano

To jakiś chory mit odnośnie tego smaru fabrycznego służącego tylko do konserwacji. To bardzo dobry smar. Łańcuch wystarczy przetrzeć tylko z zewnątrz szmatą z detergentem żeby usunąć smar z zewnątrz.

KMC ma kilka serii. Najtańsze i najpowszechniejsze to Z i X. O ile X (do 7-10 rzędowych napędów tylko) to b. przyzwoite łańcuchy to Z nadaje się tylko na pierwszy montaż w rowerach ultrabudżetowch.

Optycznie po stanie kasety wprawne oko stwierdzi, że nowy łańcuch będzie przeskakiwał. Poza tym podejrzewam, że serwisant stwierdził wyciągnięcie PONAD 0,7% (po prostu przymiar wpadł) a nie dokładnie 0,7%. Być może nie dopowiedział "ponad".

Jedyne z czym się mogę nie zgodzić to uzależnianie trwałości kasety od jej ceny. Wszystkie shimano mają bardzo zbliżoną (nie włączając szybkozużywających się koronek tytanowych i aluminiowych).

Opublikowano

Info dla ogółu - łańcuch wymieniony, a serwisant stwierdział, że wg kolegi, który dokonywał wymiany (innego niż ten, który przyjmował i oddawał rower), łańcuch był OK tzn nie wyciągnięty i można było na nim jeszcze jeździć. Hmmm, wymieniałem łańcuch nie dlatego, że miałem taki kaprys, tylko dlatego, że mój przymiar wpadł na 0,7% (ale już na 1% nie). W dniu przyjmowania roweru serwisant też użył przymiaru i też mu wpadł i w tamtym momencie nic nie mówił, że łańcuch jest w porządku. Trochę dziwne, nie? Łańcuch na razie przejechał 22km i zmiany są idealne, lepsze niż przed wymianą. Pewnie przy okazji zrobili regulację przerzutki. Także cieszę się nowym łańcuchem :)

@chrismel Dzięki za info. Ja jednak sobie odtłuściłem nowy łańcuch i nasmarowałem własnym smarem. Jakoś tak lepiej psychicznie się czuję :) 

@vdcmike Dzięki za info, cenna wiedza. To jest seria X, więc powinno być OK.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...