Dafor Opublikowano 21 Listopada 2021 Opublikowano 21 Listopada 2021 Siema, mam taki problem ktory zaczal sie od tego ze zaczal mi przeskakiwac lancuch podczas jazdy. Na poczatku myslalem ze to tylko napiecie linki w przedniej przerzutce ktore powoduje ze lancuch chce zeskakiwac na inna zebatke. Wiec zabralem sie za regulowanie tego i w tym momencie zauwazylem ze linka przy samym wozku jest zerwana i trzyma sie w miejscu zerwania i przez to nie dalo sie poluzowac napiecie linki. A ze wymiana linki wydawala mi sie zbyt skomplikowana to dalem do rowerowego by mi to zrobili i na nowo poustawiali przerzutki. I niby wszystko spoko ale rower nadal nie jechal bo lancuch dalej przeskakiwal wiec go wymienilem bo okazalo sie ze sie wyciagnal (zmierzylem go poprzednio). Po zalozeniu nowego i skroceniu o 4 ogniwa nadal jest problem. Najpierw skrocilem o 2 i jakby bylo minimalnie lepiej bo na niektorych przelozeniach nie przeskakiwal wiec skrocilem o kolejne 2 z mysla ze wtedy juz moze byc ok. Jednak roznicy po skroceniu 2 a skroceniu 4 nie da sie odczuc a nie chce tez za duzo skrocic lancuch. Przeszukalem tez internet i wychodzi na to ze po takim skroceniu powinno chodzic. Lancuch kupilem 116 i skrocilem o 4 ogniwa. I teraz mam problem bo nie wiem czy to dalej zbyt dlugi lancuch i na ile moge sobie pozwolic jesli chodzi o jego skrocenie czy moze jednak cos innego. Moglby ktos poradzic kto sie bardziej na tym zna?
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się