Pit Opublikowano 3 Października 2021 Opublikowano 3 Października 2021 Cześć wszystkim. Planuję budowę Horneta od podstaw. Na wzrost 178 i ~83-85kg wagi. Budżet max 10k. Przeznaczeenie - enduro, korzenie i inne leśne przeszkadzajki, ostre zjazdy, skakanie i zabawa na miejskich schodach i murkach I tutaj pytania : jaki osprzęt do tego dopasować? Co waszym zdaniem było by w miarę pancerne? Od amora zaczynając, felg, piast i rodzaju opon, na napędzie i hamulcach kończąc.
arturchory Opublikowano 3 Października 2021 Opublikowano 3 Października 2021 (edytowane) Skoro masz budżet 10 koła to po co składasz sztywniaka? Nie lepiej kupić za te pieniądze Dartmoora Blackbirda w wersji Evo albo lepsze używane enduro ? Wg mnie bez sensu robić sztywniaka na to co chcesz jeździć. Edytowane 4 Października 2021 przez arturchory 2
vdcmike Opublikowano 3 Października 2021 Opublikowano 3 Października 2021 (edytowane) Do enduro sztywniak nadaje się jak sanki do uprawiania narciarstwa wodnego. Mając 10k można nabyć b. przyzwoitego, mało złachanego bujaka. Dzisiaj nawet na łagodnych, trailowych singlach człowiek na sztywniaku to rzadkość ba... zawodnicy do XC mało kiedy sięgają po coś takiego. "Lansowanie" się z HT w bardziej wymagającym terenie będzie budziło politowanie wśród innych rowerzystów i odbierało nie tylko przyjemność ale i ograniczało możliwość przejazdu niektórymi ścieżkami. Edytowane 4 Października 2021 przez vdcmike 1
arturchory Opublikowano 4 Października 2021 Opublikowano 4 Października 2021 (edytowane) No chyba, że chce rywalizować w Mistrzostwach Polski w DH w Czarnej Górze w kategorii HT. Konkurencja jest mała bo 3 osoby, więc i duża szansa na medal. Edytowane 4 Października 2021 przez arturchory
Pit Opublikowano 5 Października 2021 Autor Opublikowano 5 Października 2021 Jeśli macie sensowne rady i propozycje to z chęcią wysłucham. Rozważam teraz każdą opcję. Nad blackbirdem evo też się zastanawiałem tylko czy też warto. Inna sprawa, że nie chce mi się tłuc przez całą polskę na same oględziny jeśli sprzęt nie podpasi
vdcmike Opublikowano 5 Października 2021 Opublikowano 5 Października 2021 Na pewno full (nawet tak upośledzony jak bb) będzie dawał więcej możliwości.
arturchory Opublikowano 5 Października 2021 Opublikowano 5 Października 2021 Blackbird nie jest zly. Da rade na nim wszedzie pojezdzic.
Pit Opublikowano 5 Października 2021 Autor Opublikowano 5 Października 2021 Godzinę temu, arturchory napisał: Blackbird nie jest zly. Da rade na nim wszedzie pojezdzic. Tylko jak wytrzyma moją masę przy lądowaniu? Rozważam też moon,trance lub glory. Z przewagą dwóch ostatnich. Byle by w budżecie się zmieścić.
vdcmike Opublikowano 5 Października 2021 Opublikowano 5 Października 2021 Wiesz... hornet na pewno by wytrzymał ale to co nie pochłonie zawieszenie idzie na kości, mięśnie i ścięgna. Lądowanie na płaskiej powierzchni na sztywniaku przy większej masie to szpital 100%.
Pit Opublikowano 5 Października 2021 Autor Opublikowano 5 Października 2021 39 minut temu, vdcmike napisał: Wiesz... hornet na pewno by wytrzymał ale to co nie pochłonie zawieszenie idzie na kości, mięśnie i ścięgna. Lądowanie na płaskiej powierzchni na sztywniaku przy większej masie to szpital 100%. Tak, doszło to do mnie. Dlatego rozważam też fulla. Będzie wtedy to mój pierwszy i szukam takiego, który mi podpasuje i wybaczy parę błędów. Więc szukam wszelkiej porady tutaj u was.
arturchory Opublikowano 5 Października 2021 Opublikowano 5 Października 2021 (edytowane) O jakiej wadze mówisz? Ja waże 91 kg i mam 1.90 m wzrostu, miałem Blackbirda i dawał radę, śmigałem aż miło. Inna sprawa, że padały podzespoły ale ja miałem tą najtańszą wersję i klnąłem jak szewc. Ale w wersji Evo nie powinno być żadnego problemu. Jedyny problem to było usztywnianie zawieszenia przy hamowaniu przy jednozawiasowcu. W praktyce dla amatora nie miało to żadnego znaczenia. Wiadomo, że zjazdówka wybaczy najwięcej błędów dlatego też sam kupiłem sobie zjazdówkę. Pojeździsz na niej w każdym bike parku z super przyjemnością, ale wtedy odpadają takie miejscówki jak Bielsko-Biała, gdzie do wyciągu trzeba po zjechaniu dojechać kawał drogi. Natomiast w takiej Czarnej Górze to już przede wszystkim zjazdówka. Każde enduro na zjazdówce też niezły fun. Na enduro jednak trzeba się bardziej gimnastykować, dh w sumie samo jedzie. Plusy Enduro natomiast są takie, że dojedziesz wszędzie na takim rowerze. Coś za coś. Z używek do 10 tys jeżeli chodzi o zjazdówki to masz już całą masę fajnych opcji. GIant - nie mam zdania ale tak jak mówię, w tym budżecie kupisz dużo ciekawych rzeczy od Commencali, Fuzzy poprzez YT Tues itd, wszystko zależy od rocznika. Edytowane 5 Października 2021 przez arturchory
Pit Opublikowano 5 Października 2021 Autor Opublikowano 5 Października 2021 (edytowane) Dziękuję. Będę celował w enduro raczej. W góry poki co się nie wybieram. Za daleko i za mało czasu. Waga to ~83. Mam pytanko jeszcze odnośnie BB. Jak sprawował się przy skakaniu? Wytrzyma to lądowanie np z 1 m na twardą powierzchnię? Lubię sobie czasem skiknąć ze schodów, murków itp. 🙂 Edytowane 5 Października 2021 przez Pit
arturchory Opublikowano 5 Października 2021 Opublikowano 5 Października 2021 To w końcu co Ty chcesz jeździć tak naprawdę? Raz piszesz, że enduro, a później że w góry za daleko, a na końcu że street. Ten Blackbird bez problemu da radę nawet 2m na flat, kwestia dopompowania zawieszenia na twardsze i opon oraz ustawienia ew. szybkiej kompresji w amortyzatorze ale nie wiem czy ten akurat model to ma. Ale tak jak mówię, jest jeszcze cała masa fajnych używek do 10 k. I to byłby rower o 2 klasy lepszy jeszcze niż ten blackbird. Ale jeżeli nie masz nikogo ogarniętego to bym nie próbował sam kupować używek.
Pit Opublikowano 5 Października 2021 Autor Opublikowano 5 Października 2021 Godzinę temu, arturchory napisał: To w końcu co Ty chcesz jeździć tak naprawdę? Raz piszesz, że enduro, a później że w góry za daleko, a na końcu że street. Ten Blackbird bez problemu da radę nawet 2m na flat, kwestia dopompowania zawieszenia na twardsze i opon oraz ustawienia ew. szybkiej kompresji w amortyzatorze ale nie wiem czy ten akurat model to ma. Ale tak jak mówię, jest jeszcze cała masa fajnych używek do 10 k. I to byłby rower o 2 klasy lepszy jeszcze niż ten blackbird. Ale jeżeli nie masz nikogo ogarniętego to bym nie próbował sam kupować używek. No fakt, przepraszam, mało to spójne. Chcę jeździć to co mam dostępne u siebie na północy. Kaniony, wąwozy, mniejsze bike-parki, skocznie w lesie i do tego to z czego da radę podfrunąć na ulicy. Szukam złotego środka, jeśli taki wogóle istnieje 😶. Rozglądam się za używkami ale tak jak piszesz, ciężko się nie dać zrobić w wała jeśli nie ma się za wielkiej wiedzy. Dzięki za cierpliwość 😁
arturchory Opublikowano 5 Października 2021 Opublikowano 5 Października 2021 (edytowane) Najwazniejsze obejrzec rame w poszukiwaniu spawów i sprawdzić graniczne ustawienia amortyzatorów. Reszta jest tania relatywnie do ew. wymiany. Obejrzyj sobie na youtube filmik o kupowaniu uzywanych rowerow to bedziesz mial jakis poglad. Co do Kross Moona to ten bym chyba odpuscil, z uwagi na problemy z trojkatem w poprzednich rocznikach. Na enduro zrobisz nawet 50 km bez problemu po zroznicowanym terenie wiec mysle, ze taki bedzie najlepszy. A czy bedzie mial 150 czy 160 skoku to juz drugorzedne. Edytowane 5 Października 2021 przez arturchory
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się