Skocz do zawartości

Bielizna termoaktywna


Sibul

Rekomendowane odpowiedzi

Witam :) Mam za sobą kilka przejażdżek przy temp. ok. 10 stopni i za każdym razem kończyło się to lekkim przeziębieniem, więc zacząłem się rozglądać za bielizną termoaktywną. Na allegro znalazłem dość tani zestaw: https://allegro.pl/oferta/super-zestaw-odziez-bielizna-termoaktywna-therm-6619123575  

Cena dość atrakcyjna więc mam pytanie, czy taki zestaw sprawdzi się w sezonie jesienno/zimowym, przy temperaturze lekko powyżej zera? Pozdrawiam :)

Odnośnik do komentarza

Poruszyłeś temat który tak naprawdę nie powinieneś poruszać :) Każdy z nas ma inne odczucia termiczne w tych samych ciuchach. Dla jednego będzie w tym w sam raz, dla drugiego za zimno, a dla trzeciego za ciepło. Wybór ubioru jesienno-zimowego niestety musisz przerobić sam - bo co Ci da porada "mi jest w tym ciepło" - kupisz, a Tobie nie będzie.

 

Odnośnik do komentarza

@Sibul, zgadzam się całkowicie z przedmówcą! Kominiarka przy dodatnich temperaturach? Ugotowałbym się, ale to jest właśnie to co napisane powyżej. Poza tym - bądźmy szczerzy - 90 zł za taki zestaw to nie wróży nic dobrego...

Odnośnik do komentarza

Dzięki Panowie za odpowiedzi. Ja nie do końca doprecyzowałem pytanie – chciałem się dowiedzieć również czy właśnie ta cena, 90 zł, nie jest za niska by szukać całego zestawu? Wiele osób z forum poleca lub posiada samą „bluzę” w cenie ów zestawu, ale ja niestety na razie mam ograniczony budżet.

 

A jak wygląda kwestia rozciągliwości takiej bielizny? Wszystkie wydają się dosyć opięte i dopasowane, a ja niestety mam trochę kg do zrzucenia. W zestawie, który podałem deklarują rozciągliwość do 15%, ale wiem, że są różne materiały z których się robi taką bieliznę.

 

@puchatek, co do kominiarki, to mam problem z górnymi drogami oddechowymi, a na ostatnim wypadzie szalik i czapka nie spełniły swojego zadania, więc zdecydowałem się przetestować kominiarkę.

Edytowane przez Sibul
Odnośnik do komentarza

Wydaje mi się, że czapka i szalik to co najwyżej nadaje się do tempa spacerowego przy ujemnej temperaturze. Kombinuj, bo spocenie się jest jeszcze gorsze niż niedogrzanie...

Ja mam sporo ubrań, które używam nie tylko na rower i z rzeczy, które mogę polecić z czystym sumieniem to: potówki BCM Nowatex i Accent, bluzy Under Amour, Brubeck, Berkner (krótki rękaw, długi, zimowa), kamizelka Goretex, BUFF`y, opaska Berkner. Jak jest chłodniej to zawsze ubieram się warstwowo. Nawet pod kask zamiast założyć jakaś czapkę to wolę założyć dwa buffy, bo jak jeden się przepoci to wierzchni jest suchy.

Odnośnik do komentarza

Najbezpieczniejsza jest odzież z wełny merino. Jej główną zaletą jest to że nie wychładza nawet jak jest wilgotna. W miarę tanio można coś wybrać w Decathlonie. Jeżdżę w niej cały rok w każdych warunkach i nie pamiętam kiedy byłem przeziębiony. Ale trzeba pamiętać o zasadzie że jak wychodzimy na rower musi być nam za zimno. Rozgrzejemy się podczas jazdy. Trzeba tak dobrać grubość ubrania żeby zaczęło się nam ciepło po kilku minutach jazdy. Jak ubierzemy się tak że jest nam ciepło od razu to mamy gwarancję że się zapocimy po krótkim odcinku i szansa na przeziębienie jest spora.

  • Lubię to! 1
Odnośnik do komentarza
W dniu 23.09.2021 o 01:32, Sibul napisał:

Witam :) Mam za sobą kilka przejażdżek przy temp. ok. 10 stopni i za każdym razem kończyło się to lekkim przeziębieniem

Kwestia też jak wygląda u Ciebie dieta oraz poziom witamin (np. D). Musiałeś chyba w bawełnianych rzeczach jeździć albo robić postoje w trakcie jazdy żeby od razu być przeziębionym. Tak jak napisali powyżej - faktycznie każdy z nas jest różny, ale są dość uniwersalne zasady. Ja jeżdżę rowerem całorocznie, aż do -15, gdzie dopiero poniżej tej temp. odpuszczam sobie rower (tak jak mówią badania w kwestii płuc i wpływu temp). 

Podstawą jest pierwsza i ostatnia warstwa. Pierwsza musi ogrzewać i odprowadzać wilgoć, a ostatnia chronić przed przewianiem i wychłodzeniem. W obecnym okresie nieocenione są kamizelki z siateczką na plecach. Z przodu chronią od wiatru i wychłodzenia a z tyłu nie przeszkadzają w oddychaniu.

Odnośnik do komentarza

@Krystiano Wywalenie bawełny z ubioru to zdecydowanie podstawa. Warto przerzucić się na materiały techniczne albo jak pisze @Chrismel marino.

A tak swoją drogą szukałem ostatnio czegoś ciepłego z siatką między łopatkami (to u mnie najbardziej potliwa część ciała). W decu mają ciekawe podkoszulki narciarskie z pasem wzdłuż kręgosłupa i zastanawiam się nad zakupem na "spróbę".

Odnośnik do komentarza

Ja ostatnio kupiłem dwie koszulki z długim rękawem z wełną w składzie (Forclaz ruda i zielona z wysoką stójką i półzamkiem). Jedna w rozmiarze który noszę a druga o rozmiar mniejsza. Rękawy są dość długie (a mam długie ręce), nie podwijają się w czasie jazdy. Długość też jest ok. Przy obecnych temperaturach zakładam na nie jesienną kurtkę Endury.

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...