Karol97 Opublikowano 11 Września 2021 Opublikowano 11 Września 2021 (edytowane) Cześć, Szukam roweru górskiego do XC za 5-6 tys. zł. Mam kilka wybranych rowerów w tym faworyta, chciałbym się zapytać co sądzicie o nich oraz który jest najlepszy (Waszym zdaniem). - Kross Level 8.0 - https://kross.eu/pl/rowery/gorskie/mtb-xc/level-8-0-czarny-czerwony-grafitowy-matowy-1 Mój faworyt na liście, jego jedynym minusem jest brak systemu boost, poza tym napęd SLX, hamulce Deore Mt500, jedyne co bym zrobił po kupnie to zmiana opon na bezdętkowe. - Merida BIG.NINE LIMITED - https://www.merida-bikes.com/pl-pl/bike/2321/bignine-limited Ogólnie wydaje mi się być dość dobry, na minus gorsze hamulce i obręcze, które ponoć nie są tubeless ready chociaż są i tacy co jeżdżą na nich bez dętek, do tego obręcze są wąskie (20mm). - Giant XTC SLR 29 2 - https://www.giant-bicycles.com/pl/xtc-slr-29-2-2022 Napęd Deore, gorsze hamulce jak w Merida, za to chyba najlżejszy z zestawienia oraz fabrycznie bęz dętek. Jeszcze nie jestem przekonany do korby 30t, raczej wolałbym 32-34 aby móc szybciej pojechać. - Kellys Gate 30 - https://www.kellysbike.com/pl/xc-c923/gate-30-white-29-p67863 Napęd głównie Deore, hamulce lepsze niż Merida i Giant, nie wiem ile waży, nie wiem czy obręcze są tubeless ready. Dziś jeszcze znalazłem Unibike Expert 29 - https://www.unibike.pl/expert29.html - posiada napęd SLX / XT, hamulce SLX, opony Schwalbe Racing Ralph / Ray. Dość dużo jak na jego cenę 5799zł, chociaż widelec już SR Suntour... Wątpliwości mam też czy kosztem dobrego napędu i hamulców koła nie są gorszej jakości i sztywność będzie podobna do Krossa bez systemu boost? Oprócz tego większą uwagę zwracałem jeszcze na Scott Scale 965 i Canyon Grand Canyon 7 ale jestem do nich jeszcze mniej przekonany niż do głównych wymienionych. Kross z tych wszystkich jest też najtańszy (5199zł) a więc zostanie mi więcej pieniędzy na zakup sztycy regulowanej, którą chciałbym mieć. Czekam na jakieś komentarze, uwagi, opinie. Z góry dzięki za wszelką pomoc w wyborze roweru. Pozdrawiam! Edytowane 11 Września 2021 przez Karol97
dariol Opublikowano 30 Września 2021 Opublikowano 30 Września 2021 (edytowane) Z wymienianych przez Ciebie nie siadałem tylko na Kellys. Wybrałem Kross. Dzisiaj zawitał w domu. Jutro postaram się napisać coś więcej. Szukałem, wybierałem ponad miesiąc czasu. 😊 Edytowane 30 Września 2021 przez dariol
dariol Opublikowano 1 Października 2021 Opublikowano 1 Października 2021 (edytowane) Hej. Odpisuję Zaznaczę, że nie szukałem roweru do wyścigów, a więc nie za bardzo wyścigowa geometria. Mój plan to 50% teren / 50% wycieczki z rodziną po asfalcie. Ponadto rowery MTB bardziej mi się podobają z wyglądu niż cross (wg. mnie cross to taki odchudzony mtb). Dodatkowo chciałem napęd 2x, amor powietrzny, sztywne osie i dobry osprzęt. - Kellys Gate 30 - (nie siadałem) faktycznie grupa Deore oraz cena wyższa od Krossa, nie wiem czym faktycznie uzasadniona - Giant XTC SLR 29 2 - (siadałem) kierownica nisko, to naprawdę czuć, rower leciutki, ale pozycja mi nie spasowała, widelec marki Giant, a więc nikt go nie zna - Merida BIG.NINE LIMITED - (siadałem na 500 Lite, a więc ta sama rama) rower leciutki, bardzo mi się podoba z wyglądu, ale cena nieadekwatna do wyposażenia, ponadto kierownica jak w Giant bardzo nisko, pozycja do ścigania, ostatecznie się poddałem i porzuciłem pomysł zakupu Meridki - Kross Level 8.0 (siadałem - kupiłem) kierownica na wysokości akuratnej, nie za wysoko, nie za nisko, rama L to mój rozmiar, od razu poczułem, że to jest to, w cenie ciut niżej niż Merida, dostajesz duuuuużo lepszy osprzęt, waga też dosyć niska - L waży 12,8kg co łatwo jeszcze zbić ponad pół kilo zmieniając opony na jakieś tubelessy. Zainspirowałem się postem @djfender oraz @mariuszm. Roweru szukałem ponad miesiąc. Założyłem, że zanim kupię to muszę na nim usiąść/przejechać się. Nie jest łatwo, bo ciężko z dostępnością. Oglądałem: Meridę Big Nine 500 Lite (L), Indianę Storm X9 (L), Indianę Storm X8 (M), Giant XTC SLR 29 2 (L), Giant Talon 2 (L), Giant Roam 1 (L), Cube Attention XL, Cube Attention SL (XL), Unibike Flite (L). Ostatecznie udało mi się namierzyć sprzedawcę, który miał Krossa w rozmiarze M i L. EMki nie przymierzałem (na Stormie X8 M czułem, że łapię garba, za mały dla mnie). Najpierw usiadłem zatem na eLce i od razu poczułem, że ten rozmiar jest dla mnie (wzrost 185cm, noga 89cm). Od wczoraj niestety miałem czas przejechać tylko nie całe 2km, ale do tej chwili mam banana na twarzy Acha. Zmieniłem siodełko na Bontrager Sport, bo oryginalne za wąskie dla mnie. Edytowane 1 Października 2021 przez dariol 2
Karol97 Opublikowano 14 Października 2021 Autor Opublikowano 14 Października 2021 Dzięki za odpowiedź @dariol Trochę przestałem śledzić post przez ten czas i dopiero zauważyłem odpowiedź, a w tym czasie dużo pozmieniało się na mojej liście rowerów. Ogólnie to mieszkam przy lesie i w zdecydowanej większości jeżdżę tam sportowo. Do tego w przyszłym roku planuję pierwsze starty w lokalnych zawodach. Dodam też, że mam zamiar do roweru pakować co jakiś czas lepsze części, niektóre gdy się zużyją, inne jak za długo nie będę nic grzebać przy rowerze. Niestety takie majsterkowanie sprawia mi radość. Jakiś czas po napisaniu postu byłem już praktycznie zdecydowany na Krossa, po czym niedługo skreśliłem go z listy 😆. Głównie wyleciał za brak boosta, nie chcę podejmować tu ryzyka, że koła będą za mało sztywne. Cały czas się rozwijam pod względem jazdy sportowej i bałem się, że za jakiś czas ten Kross nie będzie wystarczający, szczególnie biorąc pod uwagę jakie mam teraz problemy z moim obecnym rowerem. Potem następowały różne zmiany w mojej liście. Stwierdziłem, że jak Kellys, to nie Gate 30 a Gate 70, bo warto dopłacić do trochę lepszego osprzętu i amortyzatora Recon Gold, a nie Recon Silver (lżejszy, co uważałem za duży plus, biorąc pod uwagę, że chcę czynić mój rower lżejszym, szybszym itd.) Następnie wyleciał Giant, za to, że w sumie jego osprzęt wydawał mi się najgorszy, a przede wszystkim właśnie ten widelec, o którym nie ma opinii. Do listy dołączył też Canyon Grand Canyon 9, który co prawda nie jest rowerem typowo do XC (trochę w stronę Trailu przesunięty) ale podobał mi się i z wyglądu, i osprzętem. Hamulce Deore XT, regulowana sztyca mnie przekonywały. Trochę zacząłem się bardziej za Scottem rozglądać, modele z osprzętem Shimano. W międzyczasie zrezygnowałem z Meridy i Kellysa. Niestety po Big.Nine Limited kolejna Merida jaka mi się podoba to Big.Nine XT, który jest zdecydowanie za drogi, ale osprzęt (głównie obręcze i hamulce) Meridę skreśliły. Także został jakiś Scott lub Canyon. Ostatecznie ze względu na dużą wagę drugiego stanęło na Scocie. Wczoraj byłem w salonie Scotta i przymierzałem modele od Scale 965 do Scale 930. Pierwszy aluminiowy z widelcem Rock Shox Judy Silver, drugi karbonowy z Fox Rhythm 32. Osprzęt mają podobny (jednak 930 trochę lepszy) ale różnica pomiędzy widelcami jest kolosalna. Po przejażdżce na rowerze z Foxem wiedziałem, że już z Rock Shoxa nie będę do końca zadowolony. Przede wszystkim dużo większa czułość a do tego Scotty z Foxem oprócz opcji otwarty/zablokowany mają jeszcze środkową, utwardzoną opcję. Estetyka karbonowej ramy także mnie urzekła. Dlatego ostatecznie postanowiłem, że trochę pieniędzy muszę dozbierać, ale kupuję Scotta Scale 930. Jeszcze tylko muszę się zdecydować na jego kolor i rozmiar. Oglądając wcześniej zdjęcia w internecie zwracałem uwagę tylko na białą wersję, zieloną omijałem. Na żywo jednak stwierdziłem, że ten zielony nie jest taki zły, a teraz to już nie wiem, który wolę. Co do rozmiaru ram siedziałem na M, L i XL. Przy moim wzroście (180cm wzrostu, noga 85cm) oczywiście XL odpada, a przymierzałem tylko, aby sprawdzić inną wersję osprzętu. Jednak wybór pomiędzy M, a L jest skomplikowany. Dodam, że Scott ma dwie strony internetowe (scott.pl i scott-sports.com) i na pierwszej widnieje tabela wzrost-rozmiar, z której wynika, że M jest do 180cm, a L od 178cm. Druga strona ma system taki jak strona Meridy, gdzie podaje się wzrost, długość nogi i ręki. Tam system pokazywał mi, aby brać rozmiar L (blisko od dolnego limitu ale jednak). Natomiast sprzedawca w salonie przekonywał mnie do wyboru M. Rozumiem, bo nie raz słyszałem, że gdy jest się na pograniczu rozmiarów, to brać ten mniejszy. Jednak są i tacy, co mówią na odwrót. Dziś myśląc nad tym, doszedłem do wniosku, że wyznacznikiem tu może być sztyca regulowana, którą raczej będę chciał montować. Obawiam się, że może być ciężko znaleźć taką, której minimum insert schowa się do ramy M. Oczywiście bliżej kupna roweru też pojadę do salonu przede wszystkim lepiej porównać oba rozmiary. Szkoda, że nie jesteśmy tego samego wzrostu, bo Merida ma bardzo podobne wymiary do Scotta i mógłbym skorzystać z Twoich odczuć 😁. Przy Twoim wzroście bez wątpienia brałbym Scotta w rozmiarze L.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się