Skocz do zawartości

Tylna przerzutka stuka o hak na wybojach


Ogen

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Hej,

Mam dość wukrzający efekt związany z tylną przerzutką. Rower full i RD-M8000 w moim przypadku pracuje bez zarzutu, jest poprawnie ustawiona itd.
Nie chodzi o samo działanie przerzutki, a o zachowanie całości na wybojach.

Otóż na solidnych wertepach przerzutka uderza śrubą do regulacji odległości od kasety o hak przerzutki. W normalnych warunkach śruba opiera się hak i nic się nie dzieje, bo dodatkowo spreżyna ogranicza jej ruch.
M8000 posiada sprzęgło więc jakikolwiek efekt ruchu całej przerzutki jest dzieki niemu niewelowany. Mało tego, na postoju, dzięki sprzegłu nie jestem w stanie odsunąć przerzutki od haka aby zasymulować ten efekt. Da się to zrobic tylko kiedy sprzęgło jest wyłączone. Oczywiści jeżdzę z włączonym.

Efekt jest taki, jakby przerzutka swoim cieżarem i bezwładnością była w stanie  na wiekszych nierównościach - pokonując opór sprzęgła i sprężyny  - odsunąć się od haka o kilka-kilkanaście milimetrów i pieprznąć w hak. Śruby napinającej raczej bardziej już nie mogę wkręcić zwiększając napięcie sprężyny, bo za bardzo odsunę kółko prowadzące od kasety.

Znalazłem coś co obrazuje miejsce stukania, tu gdzie śruba styka sie z hakim:
http://www.parktool.com/uploads/images/blog/repair_help/der114.jpg

Nie wiem jak to ogarnąc, bo sprzęgło trzyma mocno. Łańcuch raczej nie jest za długi. Szukam przyczyn w zmianie geometrii przy pracy zawieszenia. Nadal jednak trudno mi sobie wyobrazić jakim cudem to może stukać.

pozdr
Ogen

 

Edytowane przez Ogen
  • 1 rok później...
Opublikowano
W dniu 7.09.2021 o 19:57, Ogen napisał:

Hej,

Mam dość wukrzający efekt związany z tylną przerzutką. Rower full i RD-M8000 w moim przypadku pracuje bez zarzutu, jest poprawnie ustawiona itd.
Nie chodzi o samo działanie przerzutki, a o zachowanie całości na wybojach.

Otóż na solidnych wertepach przerzutka uderza śrubą do regulacji odległości od kasety o hak przerzutki. W normalnych warunkach śruba opiera się hak i nic się nie dzieje, bo dodatkowo spreżyna ogranicza jej ruch.
M8000 posiada sprzęgło więc jakikolwiek efekt ruchu całej przerzutki jest dzieki niemu niewelowany. Mało tego, na postoju, dzięki sprzegłu nie jestem w stanie odsunąć przerzutki od haka aby zasymulować ten efekt. Da się to zrobic tylko kiedy sprzęgło jest wyłączone. Oczywiści jeżdzę z włączonym.

Efekt jest taki, jakby przerzutka swoim cieżarem i bezwładnością była w stanie  na wiekszych nierównościach - pokonując opór sprzęgła i sprężyny  - odsunąć się od haka o kilka-kilkanaście milimetrów i pieprznąć w hak. Śruby napinającej raczej bardziej już nie mogę wkręcić zwiększając napięcie sprężyny, bo za bardzo odsunę kółko prowadzące od kasety.

Znalazłem coś co obrazuje miejsce stukania, tu gdzie śruba styka sie z hakim:
http://www.parktool.com/uploads/images/blog/repair_help/der114.jpg

Nie wiem jak to ogarnąc, bo sprzęgło trzyma mocno. Łańcuch raczej nie jest za długi. Szukam przyczyn w zmianie geometrii przy pracy zawieszenia. Nadal jednak trudno mi sobie wyobrazić jakim cudem to może stukać.

pozdr
Ogen

 

I jak rozwiązałeś problem bo mam u siebie to samo.

Opublikowano

Nie rozwiązałem problemu całkowicie, a jak widzisz jesteś pierwszym, który się w tym wątku odezwał.

Wydaje mi się, że jedynie ograniczyłem go nieco. Ponieważ tak jak pisałem uznałem, że to stuka śruba B, o hak przerzutki więc spróbowałem zamienić metalową śrubę B na plastikowy odpowiednik. Uznałem, że będzie bardziej miękka i jeśli to faktycznie to jest ten upierdliwy stuk, będzie lepiej. Czy jest, trudno powiedzieć, powiedziałbym, że rewealcji nie ma. Kolejną rzeczą była próba zablokowania całego "body" przerzutki, aby nie był możliwy jej jakikolwiek ruch na głównej śrubie. Uznałem, że skoro jakimś cudem mimo sprzęgła i napięcia łańcucha body lata, to jest to coś, co pomoże. Dałem bardzo cienkie podkładki... ale nie bardzo to pomogło. Potem obliczyłem jeszcze raz długość łańcucha, bo zdałem sobie sprawę, że jednak przechodząc dość dawno z napędu 2x11, na 1x11 zmienił sie przedni blat z 36T na 34T (aktualnie 32T). Skrócenie łańcucha jakby trochę pomogło, i tak go zmieniałem, więc eksperymentowałem.  Ostatecznie nadal ten efekt występuje, ale tylko na najwyższych biegach  czyli 11T i powiedzmy twardsza połowa kasety. Kiedy zjeżdżam i mam jakieś bardziej miękkie przełożenie, czyli większa koronka z tyłu, czyli bardziej napięty łańcuch, stukania nie ma. Gorzej jak trzeba dokorbić, to szybka redukcja jest konieczna 😕 Bardziej juz łańcucha skócic nie mogę przy obecnym setupie.

Parę tygodni temu kupiłem tę sama przerzutkę, nową, tylko z krótszym wózkiem GS. Może niedługo sie zbiorę żeby ja zamontować i sprawdzę na razie bez skracania łańcucha. Jakby co dam znac.

 

  • 3 miesiące temu...
Opublikowano

Update: W końcu zmieniłem przerzutkę na wersję GS (krótki wózek). Bez zmian. Nadal na wertepach, na niskich biegach słychać irytujące dźwięki. Kurcze, nawet nie potrzeba dużych wertepów, wystarczy zrobić endo i pozwolić tylnemu kołu swobodnie opaść na ziemię. Łańcuch na razie pozostał w takiej długości jaki był przy wózku SGS. Nie wiem czy będe go skracał, bo to spowoduje trwałe zwiększenie napięcia w całym układzie podczas gdy powinno ono byc zapewnione przez samą sprężynę wózka i sprzęgło.

Nie wiem czy to przypadłość mojego roweru, czy przerzutek XT, ale wygląda to beznadziejnie. Nie widzę specjalnych zalet posiadania przerzutek ze sprzęgłem. Tylko zjazd na miękkich przełożeniach - łańcuch jeszcze bardziej napięty - powoduje, że jedyne co słychać, to szum opon 😐

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...