Skocz do zawartości

SR SUNTOUR NCX sztyca amortyzowana


Gość

Rekomendowane odpowiedzi

Witajcie.

Zbieram opinie użytkowników w/w sztycy. Mocno zastanawiam się nad jej zakupem w kontekście ochrony kręgosłupa lędźwiowego przed wstrząsami.

Z tego co wyczytałem produkt jest raczej chwalony. W sieci pojawiły się nawet wymienne tulejki które podobno po latach wyrabiają się.

Czy ktoś korzysta z tego rozwiązania?

 

Suntour-NCX-SP12-Federsattelstuetze-black-27-2-mm-31627-87777-1481256981.jpeg

Odnośnik do komentarza

Hej hej, widziałem twój wątek o RR520 (wow gruba robota), tak się składa że mam identyczny rower i podobną wagę (113kg), powiedz mi czy ta sztyca wytrzymuję takich zawodników jak my ? Czy nie osiada od razu do dołu jak to ma miejsce w tanich sztycach sprężynowych ?

Odnośnik do komentarza

Używam tej sztycy od dwóch lat.Pracuje płynnie.Podczas ugięcia siodełko wędruje do tyłu.Posiada regulację twardości .Ostatnio zaczęła strzelać.Aplikacja smaru syntetycznego na sworznie zlikwidowała niedogodność.Zobaczymy na jak długo.

Edytowane przez MarioVento
Odnośnik do komentarza

Też zacząłem rozważać tą sztycę, najpierw w bajku żony najpewniej, bo jej kręgosłup jest w słabszym stanie niż mój.

Jednak jedna rzecz mnie ciekawi - jak ma się praca pantografu do torby pod siodłem? Idzie to w ogóle pogodzić?

Odnośnik do komentarza
18 godzin temu, Eddek napisał:

Jednak jedna rzecz mnie ciekawi - jak ma się praca pantografu do torby pod siodłem? Idzie to w ogóle pogodzić?

Idzie. Kwestia jak wielka to torba/torebka i jak mocowana (tylko do siodełka czy do siodełka i sztycy).
Ja na co dzień jeżdżę z torebką 0.5l i nie ma najmniejszego problemu.

Odnośnik do komentarza

Ja właśnie zainwestowałem w Authora S188, ona się trzyma i siodła i sztycy. Zakup zrobiony zanim temat pantografu wszedł na tapetę. Na upartego się pewnie podepnie, ale torba się będzie majtać pod siodłem, bo będzie musiała mieć duży luz :/

Odnośnik do komentarza
7 minut temu, Eddek napisał:

Ja właśnie zainwestowałem w Authora S188, ona się trzyma i siodła i sztycy. Zakup zrobiony zanim temat pantografu wszedł na tapetę. Na upartego się pewnie podepnie, ale torba się będzie majtać pod siodłem, bo będzie musiała mieć duży luz :/

Faktycznie duża. Ja bym kombinował z 3 trytkami: 2 zaciśniętymi na tylnej ruchomej części (góra, dół) a trzecia byłaby "oczkiem" przez które przejdzie przednia opaska od torby.

Taka jeszcze mała uwaga. Takie sztyce mają naprawdę duży offset (jak się siedzi) i często siodełko trzeba wysunąć mocno do przodu. To może powodować, że przyczepianie do siodełka też może być utrudnione.

Odnośnik do komentarza

Podczas ugięcia siodełko wędruje do tyłu.Jeśli torebka mocowana jest tylko do prętów siodełka to się nadaje. Przyzwoitą sztycę można zakupić w podobnych pieniądzach jak model ncx.

Odnośnik do komentarza

Ja zaś jakiś czas temu zakupiłem Cane Creek  thudbuster ST i jestem zadowolony choć jest trochę za droga. Sztyca służy mi tylko jako odciążenie na kamieniach w hardtail'u oraz wspomaganie dla ramy carbonowej, działa baaardzo fajnie, wykonanie jest bardzo dobre, elastometry można dopasować pod swoje widzi mi się ( ja mam bardzo twardo bo mam gruby tyłek) a w razie wytarcia tulei ślizgowych można wymienić na nowe. no i jest lżejsza od NCX ponad 280 gram to jest róznica.

Odnośnik do komentarza

Nie jeżdżę na tym czymś lecz montowałem to w kilku rowerach moich klientów głównie w rowerach damskich, po pierwszej jeździe klientki były zachwycone. Praca tego ustrojstwa jest bardzo płynna, jedynie do czego trzeba się przyzwyczaić to, to że siodełko wraz z ugięciem pantografu przesuwa się do tyłu roweru.

Edytowane przez leejoonidas
  • Lubię to! 1
Odnośnik do komentarza

Jeżdżę na takiej sztycy od niedawna i jestem bardzo zadowolony, a raczej mój kręgosłup. Oczywiście jazda typowo wycieczkowa, ściganie już mam za sobą.

Wszelkie nierówności bardzo dobrze "wybiera" żona też ma sztycę amortyzowaną ( była w komplecie przy zakupie) prostą, ale będzie wymieniać na Suntoura NCX.

Polecam raczej amatorom jazdy wycieczkowej  z przebiegiem ;)

Odnośnik do komentarza

Ja używam Cane creek Thudbuster i jestem zachwycony z pracy. taka sztycy plus karbonowa rama i amortyzacja nie potrzebna.

 

W NCX jest ten problem że sam pantograf może być orany przez jarzemka siodełka, dwa, jest ciężka taka sztyca, trzy jest na sprężynie co wymaga z czasem wymiany tulei która się chowa, przez co ściera.

Edytowane przez Kruk
Odnośnik do komentarza
W dniu 17.07.2018 o 23:56, MarioVento napisał:

Używam tej sztycy od dwóch lat.Pracuje płynnie.Podczas ugięcia siodełko wędruje do tyłu.Posiada regulację twardości .Ostatnio zaczęła strzelać.Aplikacja smaru syntetycznego na sworznie zlikwidowała niedogodność.Zobaczymy na jak długo.

Instrukcja podaje serwis co 500 km.

Odnośnik do komentarza
W dniu 24.05.2019 o 18:59, llorek673 napisał:

Czy ktoś wie jaka jest różnica między ncx sp12 i sp17?

no właśnie, jaka jest różnica miedzy tymi dwoma modelami? nie moge znalezc nic na sieci.

Odnośnik do komentarza

Żadna poza średnicą sztycy. SP12 jest dostępny w rozmiarach 27,2 i 31,6 mm, podczas gdy SP17 jest oferowany w 30,9 mm. Obie o długościach 350 lub 400mm. Mam 27,2 i 30,9. Dostępne jako kit są sprężyny Soft 65kg niebieska , Medium 70-95kg srebrna  i Hard 100-120kg czerwona. Sprzedawane są w wersji medium i proponuję od razu kupić neoprenową osłonę bo łapią syf i potrafią denerwująco postukiwać. o ile w lesie tego nie słychac to na asfalcie już tak.

Edytowane przez Trotyll
Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...