lucas79 Opublikowano 28 Lipca 2021 Opublikowano 28 Lipca 2021 Cześć Wam, używam gravela i wbrew opiniom, że to tylko marketingowe zagranie, rower jest bardzo ok. Robiłem nim kiedyś trasę MTB w Górach Świętokrzyskich, kolega jechał na jakimś mtb 27,5, i nie odstawałem bardzo. Ogólnie ok, ale faktycznie Gravel to nie rower do wszystkiego. Problem pojawiał się wraz z przejazdami po drogach z kocimi łbami ( były takie ) mało mi rąk nie urwało, kilka razy jak na korzeń najechałem pod złym kątem zaliczałem glebę ( myślę, że to jest dość niebezpiecznie, szczególnie przy zjazdach, masz to z tyłu głowy. W Puszczy Kozienickiej, gdy pojawiały się odcinki piaszczyste mało nie wyzionąłem ducha. Stąd spojrzenie w kierunku MTB. Znalazłem używaną Meridę 300 Lite i Canondale trail Se 3 ( na raty 50x0% . Nie mam zamiaru brać udziału w ultramaratonach, chodzi mi bardziej o spokojną eksplorację w trochę trudniejszym terenie, jakieś ekstremalne zjazdy to już nie dla mnie. Rozważałem też Marina Pine Mountain 1, ale szukam czegoś lżejszego, jest jeszcze grupa MTB rekreacyjna, z wygodniejszą pozycją np. giant talon 0. Może ktoś z Was mógłby się podzielić swoim doświadczeniem, będę wdzięczny, pozdrawiam.
KonradTrek800 Opublikowano 28 Lipca 2021 Opublikowano 28 Lipca 2021 Ja w Gravelu mam opony Conti Race King 50-622 i skończyły się gleby na piachu w Puszczy Kozienieckiej. No ale fakt jak zasuwałem w Bieszczadach w dół po kamieniach 40km/h to ręce prawie mi wyrwało ale taka jazda to u mnie 1% czasu. Najlepiej mieć klasyczną szosę na szerokich oponach 28-32mm no i MTB z amorkiem w prawdziwe góry. 1
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się