Nabu Opublikowano 11 Lipca 2021 Opublikowano 11 Lipca 2021 Na początku witam wszystkich serdecznie. Jestem tu nowy więc nie do końca ogarniam panujące tu zasady więc jeśli nie trafiłem z tematem to proszę o skorygowanie. Wracając do tematu postanowiłem złożyć swój wymarzony rower , oczywiście w ramach rozsądnego budżetu i własnych wątpliwych umiejętności. Chce podzielić się z wami swoim planem, jestem otwarty a wręcz liczę na wasze uwagi i wątpliwości. Moje parametry to 186cm i 95kg. A więc rama to full carbon z dobrze nam znanego sklepu internetowego https://pl.aliexpress.com/item/1005001797350617.html?spm=a2g0o.cart.0.0.24ab3c0098gdyp&mp=1 Kwestia vatu i cła mam teoretycznie obcykaną, vat-u unikam przez specyficzną przesyłkę, a cło w wypadku ramy wynosi według Isztar 4,7%. Mam już doświadczenie w jeździe na Chińskiej ramie full carbon i nie mam żadnych negatywnych odczuć. Koła, to samo https://pl.aliexpress.com/item/4001198116705.html?spm=a2g0o.cart.0.0.24ab3c0098gdyp&mp=1 Napęd: Tu wstępnie wybrałem Sram GX 1x12 10-50 lub 52 przód GX 32 lub 34. Jeździłem na sramie X01 i na shimano XT i jednak sram skradł moje serce. Hamulce: tu shimano XT BR-M8100, zastanawiam się też nad Magurą "ma jedno palcowe klamki co by mi bardziej leżało" ale kompletnie nie ogarniam ich modeli, jeśli ma ktoś wiedzę w tym temacie to proszę o doradztwo amortyzator przód: tu wielka niewiadoma w zasadzie celuje z jakąś używke (cięcie kosztów)- co byście polecali do tej ramy? Damper: To samo co z amorem, co byście polecali? Opony: kolejny znak zapytania, na pewno jak poczytam jeszcze forum to rozjaśni mi się umysł ale jeśli macie jakieś miłe doznania z danym modelem to zapraszam do dyskusji Reszta osprzętu: życie zweryfikuje, jak będę miał w ręku ramę to podejmę decyzje co do kiery, kostka sztycy itd. Projekt zostanie rozłożony na dość długo czas, termin ukończenia to max początek sezonu 2022.
vdcmike Opublikowano 11 Lipca 2021 Opublikowano 11 Lipca 2021 (edytowane) Otóż specyficzna wysyłka już nie chroni przed VAT (płacisz to od razu na ali) a cło na ramy rowerowe z chin wynosi 48,5% (dokładnie temat przerabiałem). No i pochodzenie ramy się liczy a nie czy wysłana z ChRL czy np. Singapuru. Będziesz musiał pokazać screena a Ali. Edytowane 11 Lipca 2021 przez vdcmike
Nabu Opublikowano 11 Lipca 2021 Autor Opublikowano 11 Lipca 2021 Już nie chroni? Wydaje mi się że właśnie zaczęła od kiedy polski rząd uszczelnił ten temat. Metoda Seller's Shipping Method powoduję ze paczka nie trafia bezpośrednio z Chin do Polski tylko najpierw trafia do innego europejskiego kraju który nie przykłada takiej wagi do ściągania vat-u z przesyłek, a potem to już przesyłka w strefie unii co już nie podlega opodatkowaniu. Co do cła to z skąd masz takie dane? Czy już może kupowałeś? Bo kalkulator taryfowy Isztar pokazuje jasno ze na ramy carbonowe malowane cło to 4,7%.
vdcmike Opublikowano 11 Lipca 2021 Opublikowano 11 Lipca 2021 (edytowane) VAT nalicza już Ali i jest to nie do ominięcia. Specyficzna wysyłka może jeszcze chronić przed cłem jeśli jeszcze gdzieś w EU potrafią przemycić towar Co do cła to na podstawowe części rowerowe z chin (ramy, widelce, kola) jest dodatkowe cło antydumpingowe 48,5%. Można ubiegać się o zwolnienie jeśli jest się producentem rowerów ale procedura jest skomplikowana i kosztowna - kilkunastu dużych producentów z UE ma takie zwolnienie. https://sip.lex.pl/akty-prawne/dzienniki-UE/zmiana-rozporzadzenia-we-nr-88-97-w-sprawie-zezwolenia-na-zwolnienie-69357151 Edytowane 11 Lipca 2021 przez vdcmike
Nabu Opublikowano 12 Lipca 2021 Autor Opublikowano 12 Lipca 2021 Z tym cłem faktycznie wygląda do słabo. Bedę musiał zweryfikować koszty, bo nawet z 48% cłem rama wychodzi w miarę tanio.
Nabu Opublikowano 8 Sierpnia 2021 Autor Opublikowano 8 Sierpnia 2021 A więc pierwsze zakupy poczynione. Rama kupiona u chińskiego producenta BTX Rozmiar L w specyfikacji Boost. Odpowiadając na pytanie czy zapłaciłem VAT? Sprzedawca polecił wybrać rodzaj przesyłki Seller's Shipping Method, Przez co na razie nie zapłaciłem podatku i z tego co mi się wydaje już nie zapłacę. Co do cła zobaczymy jak rama trafi do kontroli celnej. Kolejna kupiona część to koła tego producenta: Ta sama procedura bez podatku VAT. https://pl.aliexpress.com/item/4000115411205.html?spm=a2g0s.9042311.0.0.79085c0fRdD3yK XC 33x29 Asymmetric Piasty boost do kaset XD Z obydwoma sprzedawcami był rewelacyjny kontakt, nie było mowy o jakimś niedomówieniu, kilkukrotnie upewniali się czy wszystkie moje oczekiwania odczytali poprawnie.
Artix.Sweden Opublikowano 9 Sierpnia 2021 Opublikowano 9 Sierpnia 2021 Tez mysle nad budowa hardtaila na karbonie. Rozgladales sie za ramami znanych producentow? Ja to ma sie cenowo do Chin? No i te Trifox. Robi sie znany
Nabu Opublikowano 11 Sierpnia 2021 Autor Opublikowano 11 Sierpnia 2021 Jasne że rozglądałem się ale ceny ram na rynku europejskim są chore. Chińska dobra rama z najnowszymi konfiguracjami typu boost itd. to 1/3 ceny marki znanej firmy. Miałem rower na chińskiej ramie złożony w Konga bike i nie miałem żadnych zastrzeżeń do ramy. Mój kolega ma złożony rower w Konga bike za 28k pln też na chińskiej ramie i sobie ją chwali, więc jeśli tacy zawodowcy składają rowery typowo wyścigowe na chińskich ramach to dlaczego tego nie zrobić samemu dużo taniej.
Artix.Sweden Opublikowano 12 Sierpnia 2021 Opublikowano 12 Sierpnia 2021 Za 28 k na pewno nie budowal bym na chinolu
Nabu Opublikowano 12 Sierpnia 2021 Autor Opublikowano 12 Sierpnia 2021 Dlaczego? Jeśli masz taki budżet to lepiej kupić chińską ramę i napę XX1 niż np. ramę Specialized i napęd Deore. Chyba że ktoś przedkłada naklejką na ramie nad wyniki w wyścigach. Ale oczywiście to moje zdanie.
DarekH Opublikowano 13 Sierpnia 2021 Opublikowano 13 Sierpnia 2021 No tu akurat uważam, że trafiłeś kulą w płot z tym Deore. Akurat obecne serie x100 to gwarantuje, że w ślepym teście mało kto rozróżni Deorke nawet od XTR. Miałem, najnowsze Deore, SLX i XT... z manetką od XT nikt nie byłem w stanie odczuć absolutnie żadnej różnicy. Wracając do Twojego projektu, to Twoje pieniądze i osobiście jestem i będę ostatnią osobą, która Ci powie jak masz je wydać. Rzeczywiście kwota 28k i rama z aliexpress lub pochodne to dziwne połączenie, ale każdy lubi co innego. To że framesety producentów sa absurdalnie drogie, to oczywiste... bo im nie zależy na sprzedaży ram a całych rowerów, bo ramy są ich muszą cały "development" pokryć i marketing, a na osprzęcie mają czysty profit, bo przy ich zamówieniach mają potężne marże na nawet komponentach najwyższej marki. Żeby nie było kibicuje w budowie projektu/ Pozdr
Nabu Opublikowano 14 Sierpnia 2021 Autor Opublikowano 14 Sierpnia 2021 Absolutnie nie fejtuje Deore i zgodzę się że przeciętny użytkownik nie odczuje różnicy. Po prostu w tym przykładzie chciałem zastosować hiperbole. A jeśli chodzi o rower mojego kolegi za 28k to nadal nie rozumiem dlaczego nie chinol. Wielu mówią że nie, blleee i porażka. Ale dlaczego? Miał ktoś przyjemność? Jakieś negatywne Doświadczenia? A ja widzę to tak: Rower w mojej konfiguracji z katalogu znanych marek to wydatek rzędu 20k min. I zawsze jest coś co bym w nich zmienił. A moja wycena oczywiście na razie zaokrąglona to 12,13k. Zaoszczędziłem kilka tysi kupując ramę no name, z 2k na kołach carbon z chin. Kilka dni temu kupiłem okazyjnie nowy damper fox float Kashima praktycznie za połowę ceny. Obserwuje fajne hamulce Magura przecenione o 1k. Jestem cierpliwy i wychwytuje okazje i przeceny. Czytając to forum uzmysławiam sobie że jestem rowerowym laikiem i tym bardziej mam radochę z realizacji tego projektu
Dombrek Opublikowano 2 Września 2021 Opublikowano 2 Września 2021 W dniu 8.08.2021 o 22:36, Nabu napisał: A więc pierwsze zakupy poczynione. Rama kupiona u chińskiego producenta BTX Rozmiar L w specyfikacji Boost. Odpowiadając na pytanie czy zapłaciłem VAT? Sprzedawca polecił wybrać rodzaj przesyłki Seller's Shipping Method, Przez co na razie nie zapłaciłem podatku i z tego co mi się wydaje już nie zapłacę. Co do cła zobaczymy jak rama trafi do kontroli celnej. Czy rama już dotarła do Ciebie? Daj znać jak się skończyły rozliczenia z VATem i cłem.
vdcmike Opublikowano 2 Września 2021 Opublikowano 2 Września 2021 (edytowane) Chciałem tylko zauważyć, że wszystkie te ramy węglowe z chin ważą w okolicy 1200g czyli to poziom skrajnie budżetowych rowerów na ramach węglowych jak np. Romet czy Indiana. Rowery z wyższej półki zabudowane są w oparciu o ramy ważące 800-900g więc inny materiał, inna chemia i inną technologią. Tym samym twierdzenie, że za połowę ceny da się zbudować rower na ramie no-name odpowiadający takiemu za 28k to mniej więcej jak porównywanie replik supersamochodów na bazie forda mondeo do oryginałów. Edytowane 2 Września 2021 przez vdcmike
Nabu Opublikowano 3 Września 2021 Autor Opublikowano 3 Września 2021 Rama w tym momencie jest w Niemczech przejęta przez kuriera DPD z tego co widzę po śledzeniu przesyłki. Do tej pory nie zapłaciłem ani złotówki VAT-u ani cła i zgodnie z przepisami wewnętrznymi unii już nie zapłace. Ale oczywiście dam znać gdy przyjdzie i wkleję kilka fotek produktu i moje obiektywne odczucia. Co do wagi kolego vdcmike. Ta rama full "L" waży 2100g. Czy to dużo więcej niż inne? Porównajmy: rama MTB full !! LAPIERRE XR529 Carbon 29 https://archiwum.allegro.pl/oferta/rama-mtb-full-lapierre-xr529-carbon-29-i8776919141.html Waga 2000g rozmiar M A chyba przyznasz że Lapierre to dobra firma? Kolejny przykład BMC Fourstroke 01 typowy XC https://bmc-switzerland.pl/produkt/crosscountry-fourstroke-01-frs-2018/ I waga, ich cytat "Rama ważąca zaledwie 2,5 kg" Tak więc co kieruje tobą do formowania takich tez? Mogę się tylko domyślać. A poza tym Znany wielu niejaki Marek Konwa składa takie rowery na zamówienie i z tego co wiem, a wiem bo sam miałem taki rower to na ramy nie można powiedzieć nic złego. Nie jest to oczywiście jakość i dizajn jakiejś manufaktury ale cena czyni cuda. Reasumując przy dzisiejszym niedostatku rowerów lub chorych ich cenach postanowiłem zaryzykować i za stosunkowo dobre pieniądze złożyć mój wymarzony rower w specyfikacji takiej jak ja chce a nie takiej jaką mi narzuca producent. Możliwe ze poniosę porażkę, ale kto nie ryzykuje nie pije szampana. A przy okazji podzielę się moimi spostrzeżeniami i może komuś pomogę.
vdcmike Opublikowano 3 Września 2021 Opublikowano 3 Września 2021 (edytowane) Osoba o której wspomniałeś to kompletnie żaden autorytet. Nie chce obrzucać człowieka epitetami ale poczytaj trochę o jego działalnosci, fundacji itp. Co do ramy - okaże się jak przyjdzie. Złożyłem kilkadziesiąt rowerów na chińszczyźnie flyxii, evkin oraz kilku rzekomych dostawach oem dla polskich i niemieckich firm. Z pełnym przekonaniem stwierdzam, że są opożmoeni 7-10 lat względem tego co oferują rozpoznawalne marki na półce 15k+. Nie trawię tego jak ktoś twierdzi, że sobie złoży za pół ceny rower taki sam albo lepszy niż X oszczędzając na podstawowym komponencie. Rozumiem, że piszesz o jednozawiasie? Mój stary canyon lux cfr 29 L miał ramę ważącą 2100... razem z damperem. Edytowane 3 Września 2021 przez vdcmike
Nabu Opublikowano 15 Września 2021 Autor Opublikowano 15 Września 2021 Czy twierdze że Chińskie ramy są lepsze lub choćby takie same jak ramy szanowanych firm? Nie nie twierdze tak, choć może się miło rozczaruje. Lada dzień to nastąpi. A teraz wyjaśnię dlaczego podjąłem decyzje złożenia roweru sam na częściowo chińskich komponentach. Po pierwsze to obecne chore ceny nowych i zresztą też używanych rowerów, z tego chyba zdajemy sobie wszyscy sprawę. Po drugie w cenie którą dysponuje dostępne rowery mają dla mnie zawsze jakieś ale... a to nie taki napęd, hamulce, koła. A wydanie kilkunastu tysięcy na rower i od razu planowanie upgrade jest co najmniej dziwne. A po ente to chęć sprawdzenia się w czymś nowym, bo jeszcze dwa miesiące temu nie wiedziałem co to rama boost czy bębenek XD. Czy mi się uda i czy będę zadowolony z roweru? Zobaczymy. A teraz jak obiecałem, jeśli nadal to kogoś interesuje zdjęcia kolejnych elementów tej układanki. Koła, oczywiście z państwa środka. Parametry: 29'' boost, bębenek XD, carbon, Wymiar obręczy: Szerokość zewnętrzna 34mm, szerokość wewnętrzna 27mm, asymetryki. Wrażenia organoleptyczne? Dla mnie bomba, żadnej nawet minimalnej niedoróbki, wady, skazy. Kontakt z producentem wręcz idealny, z mojej strony mnóstwo dociekliwych wręcz upierdliwych pytań. Przed wysyłką wysłali mi zdjęcia moich kół czy o takie dokładnie mi chodzi. Już wiem że będę kupował od nich kolejne
Dombrek Opublikowano 16 Września 2021 Opublikowano 16 Września 2021 (edytowane) Sugeruję, żeby porównując ceny tzw. firmówek i rowerów opartych o samodzielnie importowane komponenty z Chin (głównie rama i ewentualnie koła) stosować cenę netto przy "firmówkach" (w końcu chińczyki też wielu liczy jako netto albo "prawie-netto"). Tak naprawdę sprowadzając ramę z Chin powinno się zapłacić cło i VAT od całości, a nie jak w tych "super-hiper" przesyłkach VAT czy cło od wartości. A tak to właśnie działa i działać będzie, dopóki ktoś się nie wkur...zy i nie zrobi kontroli. A pewnie prędzej czy później zrobi. Jak później, to kupujący będzie miał szczęście i nikt do niego nie zapuka po zaległy VAT lub co gorsza zaległe cło , jak wcześniej, to lepiej przyszykować zawczasu kilka groszy na dopłatę (i mówimy tu o 48% + 23% - urocza stawka; jak się wkurzą na maksa, to mogą próbować udowodnić oszustwo skarbowe nawet klientom). Tak więc samo "wejście" towaru do UE nawet po ocleniu nie wyłącza dalszej odpowiedzialności. Jak fiskus dopadnie firmę, która zajmuje się przesyłkami z zaniżoną wartością, to jak po sznurku wyłapie klientów. Myślicie, że niemożliwe... no cóż, zapewniam że to nie takie trudne. A co do ceny netto "firmówek" - też zastanawiałem się nad składaniem samodzielny, ale to się kompletnie nie opłaca, jeśli nie przekładamy wielu elementów ze starego roweru, bo ceny komponentów w detalu i dla producentów są bardzo różne. Poza tym obecnie każdy kto prowadzi działalność może odliczyć VAT i CIT/PIT od roweru, ponieważ każdy rower może służyć jako środek transportu w firmie. I dzięki temu bez kombinowania, z normalną gwarancją rower jest na starcie o około 30% (a czasem i więcej) tańszy. Teoretycznie sprowadzając z Chin też można odliczać, ale nie chciałoby mi się tłumaczyć przed fiskusem dlaczego składam rower z części a nie kupuję gotowca (dla fiskusa to trochę jakby osobno kupować silnik, koła, i nadwozie zamiast gotowy samochód), bo fiskus mógłby uznać, że pewne elementy nie będą podlegały odliczeniu. Poza tym pytanie co na tej fakturze od Chińczyka jest, bo jak kombinowali z zaniżeniem wartości, żeby obniżyć cło i VAT, to tylko taką fakturę można odliczyć (np. 100USD zamiast 800USD). A jak na fakturze mam wpisane "rower", to takiego problemu nie ma. Jaki z tego wniosek? Że cena końcowa nie jest prostą sumą tego, co się fizycznie w danym momencie wyjęło z kieszeni. Aha! Żeby nie było, że mam coś do samodzielnego składania - wręcz przeciwnie, lubię i popieram takie przedsięwzięcia. Chodzi tylko o to, by dyskusji nie sprowadzać wyłącznie do ceny na metkach, ale brać pod uwagę takie kwestie jak czas, nasze zaangażowanie, konieczność zorientowania się czy dany produkt i dostawca są odpowiedzialni i godni zaufania, ryzyko cła i VATu, czynność samodzielnego składanie roweru (i odpowiednich narzędzi), gwarancja... Każdą z tych rzeczy da się bardzo realnie wycenić, natomiast w gotowym rowerze płacimy za nie "w pakiecie". Edytowane 16 Września 2021 przez Dombrek 1
Nabu Opublikowano 16 Września 2021 Autor Opublikowano 16 Września 2021 Co do podatku i cła to za koła nie zapłaciłem ani złotówki z bardzo prostego powodu. Zostały one do mnie dostarczone z magazynu w Belgi. Jak Chińczyk dostarczył je do swojego magazynu w Belgi mnie osobiście nie interesuje. Jak będzie wyglądała sytuacja z Ramą? Zobaczymy, wiem że jedzie do mnie z Niemiec. Co do opłacalności samodzielnego montażu. Zgodzie się z tobą że ceny w detalu są droższe niż dla producentów, to oczywiste. Ale da się wyhaczyć dużo taniej nowe komponenty. Przykład: Damper float kashima cena internetowa 2500zł mój kupiony w Niemczech z tulejkami za 1700zł oczywiście nowy z paragonem. Inny przykład: Amor Fox 34 Performance na internecie średnio 4000zł, dzisiaj kupiłem ze sklepu z papierami nowy bez pudełka rocznik 2019 za 1900zł. A więc na razie teorie spiskowe co do urzędu skarbowego kontra twarde fakty poparte realnymi kwotami.
Dombrek Opublikowano 16 Września 2021 Opublikowano 16 Września 2021 Nie teorie spiskowe, tylko normalne działanie fiskusa. Import na własną rękę rowerów/części z Chin to raczej mikro skala i szkoda kasy na ściganie drobnicy. Ale wystarczy donos konkurencji (np. gdyby ktoś próbował na tym coraz większy biznes budować) i już może się to zmienić. Zresztą rynek jest uszczelniany, bo o ile kiedyś dla indywidualsów wszystko chodziło bez cła i vat, to teraz już tak łatwo nie jest. To że się da coś kupić taniej na jakiejś wyprzedaży albo z zalegających na magazynie pozostałości z poprzednich lat, to prawda, ale znów pojawia się problem szukania, czekania, kombinowania. Jak policzysz czas na to poświęcony, to może się okazać, że 2x szybciej byś na to zarobił pracując i po prostu zapłacił standardową cenę w sklepie robiąc zakupy w 5 minut i odbierając 1 wielką przesyłkę od kuriera, a nie przeglądając dziesiątki stron rowerowych i zastanawiając się czy to co akurat wystawione będzie pasować. Więc teorią spiskową są raczej pozorne darmowe lunche...
Nabu Opublikowano 16 Września 2021 Autor Opublikowano 16 Września 2021 Ale przecież my rozmawiamy o naszym hobby a nie o montowaniu rowerów na taśmie za minimum socjalne. Te elementy związane ze zakładaniem roweru czy choćby czas poświęcony to nie koszty a wartość dodana którą ja akceptuje a nawet propsuje. No chyba że ktoś traktuje rower jako zwykły środek transportu z punktu A do punktu B. Ale to musi byś ktoś pozbawiony serca i wyzuty z naturalnych uczuć. 😉 A co do fiskisa to jestem zwykłym szarym obywatelem nie mającym na celu nic złego, gdyby to czytał jakiś urzędnik.😇
Dombrek Opublikowano 16 Września 2021 Opublikowano 16 Września 2021 Z hobby - pełna zgoda. Też się dziwię, że inni się dziwią, że lubię sobie wieczorem w piwnicy "jakieś śrubki podokręcać". Ale pojawił się w dyskusji element ceny, jako bardzo istotnego miernika opłacalności (nie mylić z: przyjemnością/satysfakcją itp.) składania roweru lub zakupu gotowca (cena zdecydowanie nie jest jedynym miernikiem szeroko rozumianej opłacalności, chociaż stanowi ważny składnik!). Na ostateczny koszt roweru składają się właśnie te elementy, o których pisałem, nawet jeśli nie są wydatkiem a (jedynie?) czynnikiem ryzyka, który może (ale wcale nie musi) narazić nas na dodatkowe koszty teraz lub w przyszłości.
Nabu Opublikowano 16 Września 2021 Autor Opublikowano 16 Września 2021 Tak, bez wątpienia wiąże się z tym czynnik ryzyka tym bardziej ze nie jestem specjalistą w tej dziedzinie.Mogę popełnić jakiś błąd przy montażu, źle dobrać części, jest to czynnik ryzyka. Oczywiście kwestia gwarancji też jest sporym minusem. Mam gwarancje na wiele podzespołów kupionych w Polsce. Ale jak by to wyglądało w stosunku do np. ramy? tego nie wiem. Reasumując ważąc plusy i minusy tego pomysłu moja szala przechyliła się na stronę samodzielnego montażu.
Nabu Opublikowano 28 Września 2021 Autor Opublikowano 28 Września 2021 Czekając z niecierpliwością na ramę kilka fotek części które już do mnie dotarły. Przyznam że trochę przewaliłem budżet ale to bardziej galopujące ceny niż moje fanaberie Cały set Sram Eagle GX lunar Jak dla mnie kozacka sztyca carbon oczywiście. Gripy takie łooo. Kolorystyka dobrana do ramy. Rower będzie utrzymany w stylu yin yang jak przystało na podzespoły z kraju środka.
dariol Opublikowano 30 Września 2021 Opublikowano 30 Września 2021 Nie znam się i nie twierdzę że zakup ramy na Ali to zły pomysł, ale znalazłem coś takiego
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się