Nabu Opublikowano 1 Października 2021 Autor Opublikowano 1 Października 2021 Istnieje takie ryzyko:) Ale to tak jakby ramy innych producentów nie pękały. A fora są pełne wpisów użytkowników pękającego carbonu. To się nazywa syndrom Sztokholmski:). Jedyna różnica to kwestie reklamacyjne. Omawiam ten temat z jednym z Chińskich producentów. Jak będę miał konkretne informacje to dam znać. A teraz jak obiecałem przedstawiam ramę z Chin: Badając ją organoleptycznie nie mam większych zastrzeżeń. Jestem pedantyczny wiec znalazłem kilka minimalnych wizualnych skaz ale to tak żeby się tylko czegoś czepić. Na tą chwile jestem zadowolony. Wkręciłem już suport BSA firmy Token, wszedł jak w masło, łożyska sterów też ładnie się osadzają. A jeśli chodzi o wytrzymałość to czas pokarze, nie będzie miała łatwo bo warze 95 kg (nie jestem gruby)😉
Nabu Opublikowano 5 Października 2021 Autor Opublikowano 5 Października 2021 Budowa postępuje na razie bez większych przeszkód. Dzisiaj zakułem koła, oczywiście tubeles ale nie zalałem mleka, zrobię to przed nowym sezonem, trzyma szczelność bez, wiec spoko. Czekam jeszcze tylko na kierownicę i siodło.
Artix.Sweden Opublikowano 16 Października 2021 Opublikowano 16 Października 2021 https://www.lannasport.se/sv/articles/1.4719.2289992/trek-supercaliber-97-nx-2020?gclid=CjwKCAjw8KmLBhB8EiwAQbqNoCyyl7wzGORjlJoS8bg1k95FwuIVqEEZ08w3DpU-d85UGBdSoYHTMxoCXwkQAvD_BwE
Nabu Opublikowano 16 Października 2021 Autor Opublikowano 16 Października 2021 Kolejna aktualizacja. Przybyła przedostatnia brakująca część, siodełko. Oczywiście z Chin i oczywiście carbon. Wygląda wygodnie:) rewelacyjna jakość wykonania waga 140g. brakuje mi jeszcze kierownicy, niestety strasznie opóźnia się dostawa, trwa to już miesiąc. To jedyna rzecz z tak długa dostawą, jednak to bez zwątpienia jest minus kupowania rzeczy w chin.
kkoyot Opublikowano 25 Października 2021 Opublikowano 25 Października 2021 (edytowane) Rower planujesz używać do w miarę lajtowego XC, czy trafi się coś agresywniejszego? Typu zjazdy po rock gardenach, korzeniach, niewielkie hopy itp. Edytowane 25 Października 2021 przez kkoyot
Nabu Opublikowano 10 Listopada 2021 Autor Opublikowano 10 Listopada 2021 Najchętniej to powiesił bym go na ścianie w salonie, tak pięknie wygląda tylko żona protestuje. A tak poważnie to każualowo dookoła komina czyli lajtowe XC ale na pewno wyskoczę na jakieś single w górach. Nie obawiam się o ramę, zresztą jak ma pęknąć to jak najszybciej puki mam dwu letnią gwarancje producenta.
Nabu Opublikowano 14 Listopada 2021 Autor Opublikowano 14 Listopada 2021 Projekt nareszcie został zakończony, rower złożony, wstępnie wyregulowany, jazdy testowe w toku. Przemyślenia i spostrzeżenia: Wydatki- sporo przekroczyły próg 10k jednak na własne żądanie bo uznałem ze nie będę drakońsko się ograniczał, jedyną rzeczą z którą się powstrzymałem to fox factory kashima. Jest performance. Opłaty celno skarbowe- Cło 4 zł Jedyną rzeczą za jaka zapłaciłem cło to kierownica która kosztowała 450zł tu info dla tych znawców stawek celnych którzy tak straszyli zaporowym cłem. Minusy, problemy- Czas oczekiwania na niektóre części z Chin np. kierownica szła "i to dobre słowo szła" prawie trzy miesiące, przegięcie. Ale to był epizod. Reszta max jeden miesiąc. Miałem tez jedną błędną decyzje zakupu części a mianowicie top capa do zdalnego usztywniania przedniego amortyzatora. Nie wiedziałem że są zamykające i otwierające, ja kupiłem nie ten co potrzebuje. 250zł na minus ale odpowiedni już leci z angli, bo oczywiście w polskich sklepach rowerowych jak za komuny tylko ocet. Plusy- niewypowiedziana duma że tak naprawdę taki laik jak ja byłem w stanie i potrafiłem złożyć samemu o dziwo dość skomplikowaną rzecz jaką jest rower. Satysfakcja ze mam rower na który zdaniem producentów mnie nie stać bo nie kupił bym roweru za 26-30k, a tyle sobie zadają za podobna specyfikacje. I ta przyjemność z jazdy nowym rowerem. I nie chodzi tu o odczucia metafizyczne ale czysto mechaniczne. Wszystko ze sobą jest idealnie zgrane i dopasowane. Np. przerzutki Sram GX ustawiałem dosłownie 3 min. Nie słychać żadnego dziwnego odgłosu, skrzypienia, zgrzytania czy piszczenia. Błoga cisza i tylko kojący szum opon, poezja😁 Podsumowując- Nie żałuje ani złotówki wydanej na ten rower, mało tego już zabieram się za składanie roweru dla żony, będzie to hardtail.
artie Opublikowano 15 Listopada 2021 Opublikowano 15 Listopada 2021 Gratuluję, ładna panda Jaka waga?
Nabu Opublikowano 15 Listopada 2021 Autor Opublikowano 15 Listopada 2021 Panda😀 śmiesznie. Ja projekt nazwałem yin yang. Waga to 11100 g choć ważony na wadze łazienkowej wiec nie jest to pomiar laboratoryjny. Ogólnie jestem zadowolony z wagi biorąc pod uwagę że nie walczyłem o każdy gram. Pedały pół platformówki amor fox 34 opony 2.35 swoje ważą.
alsew Opublikowano 19 Listopada 2021 Opublikowano 19 Listopada 2021 (edytowane) Panda albo pingwin 🤣 A na poważnie to fajna maszyna Ci wyszła tylko dreszcze mnie przeszły na widok tych rogów przykręconych do kierownicy... Coś strasznego! Nie mój rower wiec luz. Po za tym sztyca wygląda jak od szosówki. Sporo masz podkładek pod mostkiem ale to juz kwestia ustawienia roweru pod siebie. Mogę prosić o namiary na tą ramę ? Geo znane czy tajemne ? Edytowane 19 Listopada 2021 przez alsew
vdcmike Opublikowano 19 Listopada 2021 Opublikowano 19 Listopada 2021 Za podobną specyfikację 26-30k. Znajdź psychiatrę.
alsew Opublikowano 20 Listopada 2021 Opublikowano 20 Listopada 2021 (edytowane) Godzinę temu, vdcmike napisał: Za podobną specyfikację 26-30k. Znajdź psychiatrę. No poniosła kolegę fantazja, bo zapomniał że lwia część tych 30tys to wartość ramy zwłaszcza w przypadku fulla karbonowego. Ja to zrozumiałem tak że za rower z takim napędem, amorami, hamulcami i karbonowymi kołami u znanego producenta trza by zapłacić 26-30k. No i tak patrząc to można tak powiedzieć tyle że ciężko porównywać wartość chińskich komponentów no name z produktami renomowanych firm. Dla przykładu , ostatnio na stronie Gianta pojawił się nowy Anthem w "podobnej" specyfikacji z sztyca opuszczana na pokładzie i kosztuje 23tys. Ale dajmy się koledze nacieszyć rowerem który sam ulepił 😉 Edytowane 20 Listopada 2021 przez alsew
vdcmike Opublikowano 20 Listopada 2021 Opublikowano 20 Listopada 2021 (edytowane) Topowy canyon lux cf9 slx team kosztuje 29k. Ale tam nie ma kompromisów i wszystko jest z najwyższej półki bez chińszczyzny: - rama 1,6kg, która ma właściwości mechaniczne (sztywność, elastyczność, usztywnianie przy pedałowaniu i siadanie przy hamowaniu) dokładnie takie jakie ma mieć a nie przypadkowe - napęd xtr + węglowa korba race face next wwq sl - hamulce xtr - koła dt xrc 1200 (jedne z najlżeszych do xc, świetne piasty dt180 na ceramicznych łożyskach) - zawieszenie fox factory p+t - kokpit+sztyca węgiel - jedno z najlżejszych polecanych siodeł selle italia slr kc A do tego przyzwoita i egzekwowalna gwarancja na całość i większe poczucie bezpieczeństwa. Edytowane 20 Listopada 2021 przez vdcmike
alsew Opublikowano 20 Listopada 2021 Opublikowano 20 Listopada 2021 1 godzinę temu, vdcmike napisał: Topowy canyon lux cf9 slx team kosztuje 29k. Ale tam nie ma kompromisów i wszystko jest z najwyższej półki bez chińszczyzny A Krossa Earth TE kupisz za 25 tys i to też jest top bez kompromisów. Ale jak kolega wszedł na stronę Speca to mógł wyciągnąć takie w wnioski 🤣 Tylko tak jak już pisałem amory, napęd i hamulce to nie cały rower a reszta jest nie do porównania.
artie Opublikowano 20 Listopada 2021 Opublikowano 20 Listopada 2021 Jak nie było importu z Chin to składanie roweru nie miało żadnego sensu ekonomicznego. Teraz widać na powyższym, że jest inaczej. Dodatkowo pozostaje spora satysfakcja, jakaś tam nauka serwisowania i tutaj rozumiem kolegę Nabu. Dodatkowo, ma dokładnie to co chciał. Minusy to oczywiście kwestia gwarancji, wytrzymałość (na przykład https://magazynbike.pl/2019/12/08/tani-karbon-chinska-niespodzianka/) no i spora utrata wartości przy ewentualnej odsprzedaży. Porównywanie tego projektu do sprzętów za 30k jest troche nie na miejscu, ale już jak jesteśmy przy Canyonie to np. Lux trail 6cf za niecałe 16k wystarczy aż nadto większości jeżdżących. Sporo jest uwag o pękających seatstay`ach w ich węglowych ramach, ale masz przynajmniej te 6 lat spokoju.. Ja tylko mam ostatnie pytanie do autora wątku - jak to jeździ?
Nabu Opublikowano 20 Listopada 2021 Autor Opublikowano 20 Listopada 2021 W dniu 11.07.2021 o 23:17, vdcmike napisał: VAT nalicza już Ali i jest to nie do ominięcia. Specyficzna wysyłka może jeszcze chronić przed cłem jeśli jeszcze gdzieś w EU potrafią przemycić towar Co do cła to na podstawowe części rowerowe z chin (ramy, widelce, kola) jest dodatkowe cło antydumpingowe 48,5%. Można ubiegać się o zwolnienie jeśli jest się producentem rowerów ale procedura jest skomplikowana i kosztowna - kilkunastu dużych producentów z UE ma takie zwolnienie. Panie vdcmike już raz wykazał się pan niewiedzą w zakresie opłat celno skarbowych oczywiście przypuszczam że miał pan w tym konkretny interes. A teraz wspomina o przykładowym Topowy canyon lux cf9 slx którego rama waży 1,6kg gdzie w poprzednich postach pisał pan że ramy o wadze 1,3kg to totalna budżetówka. I jeszcze jedno, proszę sobie uzmysłowić że od co najmniej 20 lat nie ma prawa bytu stwierdzenie "bez chińszczyzny" i dotyczy to także branży rowerowej. I doskonale to obrazuje kryzys importowy w dobie pandemii. Jestem w stanie zrozumieć ten hejt, jest pan albo pracownikiem albo właścicielem jakiegoś salonu rowerowego któremu zależy aby ludzie kupowali gotowe produkty danych firm bo czerpie pan z tego wymierne korzyści. I ja to rozumiem, też jestem kapitalistą. Ale jestem też myślącym konsumentem i moim zdaniem ceny rowerów są idiotycznie wysokie nie mające odzwierciedlenia w oferowanym towarze. Im droższy rower tym mniej procentowo kupuje się produkt a więcej sztucznie generowany prestiż i markę. Ja postanowiłem posiadać urządzenie jakim jest rower bez nadmiernego płacenia za markę i chyba się to udało.
vdcmike Opublikowano 20 Listopada 2021 Opublikowano 20 Listopada 2021 (edytowane) No to śpieszę z wyjaśnieniem - obecnie najdroższy LUX w ofercie to model SLX, rama CF w rozmiarze M waży 1,6kg. W poprzednich latach najwyższe modele były na ramach CFR i tam rama w tym rozmiarze ważyła 1,3kg (sam takiego miałem i dobrze wspominam). Co do totalnej budżetówki przy masie 1,3kg odnosiłem się do węgla HT. Jeśli chodzi o "bez chińszczyzny" to owszem - właściwie prawie wszystko jest z chin. Tyle tylko, że rozpoznawalne marki rowerowe nie biorą ram (i innych gratów) z chińskiego katalogu - są one wytwarzane w chinach/tajwanie, na bazie wskazanego projektu i ze wskazanych materiałów przy użyciu określonej technologii. To nie jest tak, że 70% ceny danego produktu to pusta marka. Technologia, testy, badania, utrzymanie zespołu testowego - to wszystko kosztuje a bez tego można sobie lepić z węgla zabawki (i swoją drogą wiele typowo chińskich marek jak się głębiej pogrzebie to właśnie ich główna produkcja to elementy zabawek czy maszyn rolniczych). Nie jest też tak, że jak chińczyk robi np. dla Speca i się napatrzy to potem zrobi produkt 1:1 bo zawsze doda coś od siebie. Z racji tego, że pracuję niedaleko Koblenz to widuję się czasami z chłopakami z Canyona. Wg ichniejszej relacji - każda rama węglowa (tak - produkują w chinach) zanim zostanie skierowana na produkcję (montaż) przechodzi już w .de rygorystyczną kontrolę w tym m.in. jest prześwietlana w poszukiwaniu wad w laminacji warstw maty węglowej. A jeszcze wcześniej zanim w ogóle zaczyna być produkowana to przechodzi etap projektowania, konsultacji z teamem testowym, brany pod uwagę jest feedback od zawodników odnośnie zeszłorocznych modeli, przygotowywane są prototypy różniące się pewnymi szczegółami, jest "objeżdżanie" prototypów itd. To są właśnie główne koszty gotowego produktu. Po drugiej stronie ulicy mam też manufakturę, która robi węglowe części do samolotów ultralekkich, lotni i szybowców - próbowali kooperować z chińczykami. 3 lata zajęło im ustawienie produkcji ale finalnie i tak nie zdecydowali się na przeniesienie wszystkiego bo jak twierdzą - brak powtarzalności był przerażający (za duża inwencja twórcza danego wyrobnika). Odnośnie mojego zatrudnienia - owszem pracuję od 20 lat w b.dużej sieci handlującej rowerami, zapewniamy też serwis wielu rozpoznawalnym teamom zawodowym. Nie mam żadnego interesu w tym, żeby naciągać ludzi na drogie rowery - nie płacą mi od sprzedanej sztuki, nie jestem na prowizji. No i na koniec jeszcze raz odniosę się do Twojego "projektu" - to co wypisujesz z boku wygląda tak, jakbyś zbudował rower korzystając z jakiejś kosmicznej technologii, który wg. Ciebie jest porównywalny z najdroższymi rowerami do tych zastosowań rozpoznawalnych producentów. Do tego uparcie twierdzisz, że rama z chińskiej platformy sprzedażowej jest tym samym co otrzymujemy od topowych marek tylko pozbawiona logo. Jednocześnie nie masz żadnego doświadczenia i podstaw do takich stwierdzeń a jedynie powtarzasz często pojawiające się opinie i nie przyjmujesz żadnych argumentów od bardziej doświadczonych w temacie. Z mojego pkt widzenia wspomniany projekt to ulep przypadkowych gratów ściągniętych z chin, które nawet nie cieszą oka i o wątpliwych właściwościach okraszony średniopółkowym osprzętem. Rozumiem, że Tobie się podoba i montaż przyniósł ogrom satysfakcji - świetnie. Nie staraj się jednak przekonywać, że w cenie 10k da się zbudować rower, który "w sklepie" kosztuje 30k. Czy to hejt? Moim zdaniem to spojrzenie prawdzie w oczy. Edytowane 20 Listopada 2021 przez vdcmike
Nabu Opublikowano 21 Listopada 2021 Autor Opublikowano 21 Listopada 2021 Może sprostuje, nie miałem zamiaru podważyć twoich kwalifikacji ani wiedzy, bo jest ona obserwując różne posty niepodważalna. Ja osobiście też nie kreowałem się na znawcę tematyki, jednak szybko się uczę i potrafię kreatywnie myśleć. I tak masz racje ze jestem w porównaniu do ciebie i wielu innych forumowiczów totalnym laikiem ale ale mam doświadczenie w topowymi rowerami. Na moje nieszczęście albo szczęście w moim bliskim otoczenia każdy kto chce jeździć na rowerze i nie być obiektem drwin musi mieć topowego cannondale albo najlepiej s-works-a (taki region). Po sąsiedzko mam właściciela i sponsora grupy kolarskiej CCC więc znam ten topowy światek dość dobrze. Kilku tych ludzi miało już okazje przejechać się moim rowerem i spotkałem się z pozytywnymi reakcjami, a to są ludzie którzy są wyjątkowo wybredni. Jeszcze jedno sprostowanie, nie porównuje tego roweru z innymi topowymi konstrukcjami. Gdybym miał wybrać między moim składakiem a gotową konstrukcją szanowanej firmy w tej samej konfiguracji, wybrał bym ta drugą opcje. Ale ceny takich rowerów są idiotycznie zaporowe. Wiec uznałem ze korzystając z nabytej wiedzy i wolnego rynku zbuduje coś podobnego podkreślam podobnego. I na razie wydaje mi się ze się udało. Oczywiście w pełni będę mógł to potwierdzić po około roku intensywnego użytkowaniu co nie omieszkam zrobić. 21 godzin temu, vdcmike napisał: Z mojego pkt widzenia wspomniany projekt to ulep przypadkowych gratów ściągniętych z chin, które nawet nie cieszą oka i o wątpliwych właściwościach okraszony średniopółkowym osprzętem. A tu mnie zdenerwowałeś😡 Bo jak wygląd to kwestia gustu i jeśli wolisz w tęczowe barwy to twoja sprawa i ok. ale dalsze twierdzenie to z twojej strony paskudna hipokryzja. Na wielu innych postach zachwycasz się i popsujesz rowery z decathlonu na jakimś marketowym osprzęcie a mi wypominasz mój osprzęt? "ulep przypadkowych gratów"? Nie jestem proktologiem ale chyba masz straszny ból dupy? Ale o co? O zintegrowaną kierownicę która moim zdaniem wygląda i jest wykonana kozacko za którą musiał bym w Polsce zapłacić min. 1500zł a zapłaciłem 480zł? O pedały z alu na maszynowych łożyskach które tu kosztują z 300zł a ja zapłaciłem 150? Ta pompka na aliexpress kosztowała 90zł. W każdym sklepie w moim mieście min. 130 zł z ta niewielką różnica ze miały magiczny napis Merida albo Kross. Rozumiem że ta na zdjęciu twoim zdaniem to grat. Ciekawe gdzie takie pompki produkuje Merida albo Kross? Na pewno w Niemczech przez wysoko wykwalifikowanych inżynierów😉 Na zakończenie nie traktuj tego wpisu jako atak na twoją osobę, szanuje ludzi z wiedza i pasją którą ty bez wątpienia masz.
vdcmike Opublikowano 24 Listopada 2021 Opublikowano 24 Listopada 2021 Ja się zachwycam głównie swoimi rowerami, których mam obecnie 8 (nie wszystkie są topowe) ale mam też dostęp do każdego modelu z bieżącej produkcji kilku marek że świecznika na zasadach testera więc trochę ich objeździłem. Co do roweru z decathlonu to nie wiem czy się zachwycałem ale biorąc pod uwagę koszt/oferta to mają kilka mocnych pozycji i śmiało je polecam (chociaż też nie mam w tym żadnego interesu). Często ludzie patrzą tylko na markę gdzie na półce do 7-8k rozpoznawalnych producentów jest zwykły chiński chłam i tu przewagę maja konstrukcje marek mniej rozpozmawalnych. Jednoczeanie ci sami rozpoznawalni producenci oferują świetne i b. drogie rowery pozycjonowane do innych grup docelowych gdzie oferta decathlonu już nie dociera.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się