Skocz do zawartości

Upgrade napędu 3x10 lub zmiana na 1x12


masterofparapets

Rekomendowane odpowiedzi

masterofparapets
Opublikowano

Witam. Jestem nowy na forum i nowy w kwestii zmian w obrębie napędu roweru MTB.

Posiadam rower na ramie Kross Level B7 lub B8 2013.

Fabrycznie posiada on konfigurację: 

Korba FC-M610 (42x32x24) - posiadam też tarczę 48T

Kaseta CS-HG62 (11-34) -obecnie wsadzona CS-HG500 (11-42)

Łańcuch CN-HG54 - 2 sztuki z czego jedna nowa

Przerzutka tył RD-M781 SGS - przedłużona GoatLinkiem

Przerzutka przód FD-M591 

Support SM-BB52 - obecnie wsadzony BB-MT800

Koła WH-MT35 - a więc standardowy bębenek Shimano

 

Moje pytanie jest takie czy istnieje jakakolwiek szansa żeby ogarnąć taki zakres przełożeń (42T tył i 48T przód) czy lepiej sobie darować takie wygibasy. Zależy mi na jak największym zakresie przełożeń i wysokiej prędkości( rower uniwersalny, dużo asfaltu dużo gór). 

Jeśli to bez sensu to w grę wchodzi zmiana napędu na 1x12. Pytanie tylko jakie podzespoły zastosować do upgreadu? Najchętniej widziałbym kasetę 11-52 i jakąś korbę 34T lub więcej. Supportu i kół nie zamierzam zmieniać więc bebechy od SRAM raczej odpadają. Dodam jeszcze że jakby co mam dostęp do maszyn CNC więc zawsze mogę delikatnie coś przerobić w ten sposób. Budżet oczywiście też ma znaczenie jak to zwykle bywa :)

Z góry dziękuję za każdą poradę :)

 

 

 

Opublikowano

Jak szukasz dużej rozpiętości i w miarę ekonomicznego napędu to śmiało polecam 2x11. Spory zakres i dostępne tanie części robią z niego bardzo uniwersalny zestaw. Sam jeżdżę na 2x11 i nie ma bata abym na coś innego zmienił ;)

masterofparapets
Opublikowano (edytowane)

Krystiano z ciekawości jakie bebechy masz zamontowane u siebie? Dodam jeszcze że waga też ma znaczenie. Obecnie rower ma 11,5 kg z napędem 3x10, sztycą NCX, tarczami hamulca 203 mm i balonami MAXXiS 2,2 cala co uważam za dobry wynik :)

Edytowane przez masterofparapets
Opublikowano
2 godziny temu, masterofparapets napisał:

Moje pytanie jest takie czy istnieje jakakolwiek szansa żeby ogarnąć taki zakres przełożeń (42T tył i 48T przód) czy lepiej sobie darować takie wygibasy. Zależy mi na jak największym zakresie przełożeń i wysokiej prędkości( rower uniwersalny, dużo asfaltu dużo gór).

48/11  (4.36) to tzw rower trekingowy, prawie jak szosowy a nie MTB.

A ta kaseta na asfalt to według mnie jest kiepska 11-42 czyli -15-18-21- (chyba już 3 raz w ciągu tygodnia o tym piszę).

Nie napisałeś nic o oponach ani z jaką kadencją jeździsz.
Bo dla mnie osobiście jazda na 4.4 + opony np Noby Nick (dużo gór) to trochę dziwne.

masterofparapets
Opublikowano

Opony MAXXIS IKON 2.2 a poprzednio Continental Race King 2.2. I daje to radę na asfalcie. Wysokie ciśnienie w oponie i objeżdzam niejednego na kolarce po drodze. Parę w nogach mam póki jeszcze młody jestem. 

Opublikowano
Godzinę temu, masterofparapets napisał:

... i objeżdzam niejednego na kolarce po drodze. Parę w nogach mam póki jeszcze młody jestem. 

Tylko co z kadencją?
Odkąd zajechałem napęd i łańcuch zaczął przeskakiwać to nauczyłem się pedałować z wysoką kadencją.
Np 105 czy 120 przez dłuższy czas to dla mnie nie problem.

Skoro 54,55/11 to chyba max. dla zawodowców z Tour de France to po co Ci 48/11 w rowerze MTB?

masterofparapets
Opublikowano (edytowane)

Miejsce zamieszkania. Okolice Babiej Góry. Poprostu tu są takie trasy, że najepiej sprawdza sie szybki rower MTB. Większość znajomych z którymi jeżdzę stwierdziło podobnie.

Kadencja musi być zmieniana co chwilę, więc ciężko mi określić optymalną. Raz trzeba lecieć asfaltem kilka km po płaskim by za chwile mieć podjazd z 400 m n.p.m. do 700 m n.p.m. i kończyć trasę zjazdem leśną drogą zaoraną przez traktory, quady i crossy. 

Szosówki jakoś nie widzę w takim zastosowaniu.

Edytowane przez masterofparapets
Opublikowano (edytowane)

Dołączę się do dyskusji. Trochę nie bardzo rozumiem Twoje  podejście do tematu. Z jednej strony pytasz o sens/możliwość zrobienia korby z zębatką 48 i kasetą 11-42 z tyłu a potem myślisz o przejściu na napęd 1x12 z korbą 34 lub więcej i jednocześnie chcesz napędu, który będzie bardzo szybki na asfalcie i bardzo lekki w górach. Napęd 1x12 nie będzie nigdy aż tak uniwersalny. Ja jestem zwolennikiem takiego napędu ale jest on zdecydowanie kompromisem i to najlepiej żeby była zębatka 10 wtedy, zależnie co wolisz, zakładasz korbę 32 lub 34. Jeżeli chcesz jednak więcej cisnąć po płaskim to zrób sobie 2x12 (kaseta 10x45 i korba 36-26).

Tak jak pisał @Motke 48x11 w MTB to trochę bez sensu. Przy kole 29 36x10 przy kadencji 100 da Ci rato 3,97 i 50kmh a jednocześnie 26x45 i masz ratio 0,64.

Edit:

Tyle, że to raczej nie jest "budżetowe" rozwiązanie  🙂 acz do Twoich potrzeb byłoby chyba optymalne. Ewentualnie kaseta 11-46 (11 rzędów) na zwykły bębenek, ale wtedy tracisz trochę na max prędkości - radio 3,61 i 45kmh przy kad. 100.

Edytowane przez Maksiu79
masterofparapets
Opublikowano

Aha. Nie napisałem najważniejszego w sumie. 

Bo albo uda mi się zaprzęgnąć do pracy 48 i 11-42 i zostane przy tym jako uniwersalny napęd w tym rowerze albo przejdę na 1x12 i poprostu dokupię rower szosowy. Tylko wtedy odpadają mi trasy mieszane jakim najczęściej jeździmy ze znajomymi. A na szosówkę w mojej okolicy jakość dróg asfaltowych jest mizerna więc dużo lepiej radzi sobie jednak rower MTB.

Opublikowano

A to nie lepiej, jeśli chcesz jeździć trasy mocno mieszane, zainwestować w upgrade napędu do takiego, który będzie najbliżej tego czego oczekujesz, zamiast kupować drugi rower - szosę, na której jak sam piszesz nie masz za bardzo gdzie jeździć?

masterofparapets
Opublikowano
7 godzin temu, Maksiu79 napisał:

Dołączę się do dyskusji. Trochę nie bardzo rozumiem Twoje  podejście do tematu. Z jednej strony pytasz o sens/możliwość zrobienia korby z zębatką 48 i kasetą 11-42 z tyłu a potem myślisz o przejściu na napęd 1x12 z korbą 34 lub więcej i jednocześnie chcesz napędu, który będzie bardzo szybki na asfalcie i bardzo lekki w górach. Napęd 1x12 nie będzie nigdy aż tak uniwersalny. Ja jestem zwolennikiem takiego napędu ale jest on zdecydowanie kompromisem i to najlepiej żeby była zębatka 10 wtedy, zależnie co wolisz, zakładasz korbę 32 lub 34. Jeżeli chcesz jednak więcej cisnąć po płaskim to zrób sobie 2x12 (kaseta 10x45 i korba 36-26).

Tak jak pisał @Motke 48x11 w MTB to trochę bez sensu. Przy kole 29 36x10 przy kadencji 100 da Ci rato 3,97 i 50kmh a jednocześnie 26x45 i masz ratio 0,64.

Edit:

Tyle, że to raczej nie jest "budżetowe" rozwiązanie  🙂 acz do Twoich potrzeb byłoby chyba optymalne. Ewentualnie kaseta 11-46 (11 rzędów) na zwykły bębenek, ale wtedy tracisz trochę na max prędkości - radio 3,61 i 45kmh przy kad. 100.

A może 11 rzędów 11-51? Z korbą 34 lub 36 raczej. Ubiłbym raczej jeszcze sporo na masie i to 45 kmh  przy kadencji 100 może i by wystarczyło w wiekszości moich tras. Tylko o co chodzi z dostępnością takich kaset, prawie nigdzie ich nie ma na stanie...

Opublikowano

Tylko czy przerzutka m5100 do kasety 11s 11-51 będzie działać z zębatkami 34/36?

Wydaje mi się, że lepszy dla Ciebie będzie napęd 2x11, czyli taki o jakim pisał @Krystiano

Np. Deore m5100

Korba 36 / 26

Kaseta 11 - 42

Ja wcześniej źle napisałem

13 godzin temu, Maksiu79 napisał:

Ewentualnie kaseta 11-46 (11 rzędów) na zwykły bębenek

Miałem na myśli właśnie taki napęd jak wyżej Kkaseta 11 - 46 działa chyba tylko z napędem 1x a pisząc to myślałem o napędzie 2x.

Opublikowano
W dniu 28.06.2021 o 19:54, masterofparapets napisał:

Krystiano z ciekawości jakie bebechy masz zamontowane u siebie? 

Przód mam 24/34 a tył 11-40. Do tego jeżdżę z dość wysoką kadencją. Ale zawsze od potrzeb możesz z przodu dać mniejszy zestaw.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...