Skocz do zawartości

Rower do... No właśnie


PiotrErc

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam Forumowiczów 
Stoję obecnie przed problemem, który z upływem czasu zaczyna rosnąć. 
Mianowicie szukam nowego roweru.
I sam nie mam pewności jaki najlepiej by się sprawdził, ale już przechodzę do rzeczy. 
Chętnych doradztwa zachęcam do wstawienia herbaty/kawy bo trochę poopowiadam ;)
1. Primo: Obecnie posiadam jako "rower główny" mojego kochanego Kellys'a Vyper'a 20 21,5" kupionego w 2016r, jego rocznik to chyyyba 2015 i jestem z niego zadowolony, przejechałem na nim z 10 000km podczas naszych mniejszych i większych przygód, parę wypadków ze mną przetrwał (raczej mniej poważnych) a nasza największa jednodniowa trasa wyniosła 189 +/-km Piotrków-Częstochowa i z powrotem (bez sakw). Jeżdżę na nim krótsze i dłuższe wycieczki, czasem dorzucę sakwy ale na kilkudniową eskapadę zastąpił go:
2. Primo: Pięciodniową trasę nad morzem (trasa około 500km) z pełnym osakwowaniem/oworkowaniem przejął... Giant Momentum Iride Rocker 3 zakupiony w 2017r (ale trasa w 2020) i poradził sobie naprawdę zgrabnie. Fakt, starty miał cięższe ponieważ był mocarnie obładowany z przodu, z tyłu (z tyłu akurat chyba miał lżej niż front bo tam tylko podsiodłówka i karimata a front na widelcach miał ciuchy itp) ale jak go bujnąłem to sunął jak czołg, dzielnie, lekko (jak dla mnie) i nie tak strasznie wolno bo spokojnie mógł lecieć 25km/h po równym.
Teraz przerobiłem go na coś pokroju cruisera, ale to nie o tym
I wreszcie dochodzimy do tego czego szukam 

Byłem nastawiony, niemalże gotowy kupować (gdyby był) Kross'a Evado 7.0 z 2020, ale brak, więc patrzyłem 5.0 z 2021, póki co brak, a termin wyjazdu się powoli zbliża.
Jestem już dosyć mocno przyzwyczajony do tej lekko pochylonej pozycji wcześniej wymienionych rowerów i czegoś podobnego szukałem. Miałem opcję porównać Evado 4.0 i Transa (nie pamiętam numerka) i bardziej ciągnęło mnie do Evado.
Rower chce zakupić do właśnie takich dłuższych tras, często potężnie załadowanego, na trasy raczej asfalt/lekki teren niż jakieś hardcorowe górskie trasy. Vyper troche mnie rozleniwił jeśli chodzi o widelec i lubię jeździć z amortyzowanym widelcem, ale chyba opcja zablokowania jakbym chciał pogonić powinna wystarczyć? 
Warto dodać, że Kellys był moim pierwszym rowerem (pomijając jakiegoś starego no-name'a) bo przygodę z dwoma kółkami zacząłem dosyć późno. Ten mam zamiar już wybrać w pełni świadomie bo Kellysa jednak trochę mi gościu wcisnął bo wtedy moja wiedza o rowerach sprowadzała się do: ma dwa koła, pedały i jeździ.
Budżet (nie wliczając systemów montażu itp) to około 3000zł
Napisałem chyba wszystko

Jak ktoś miałby jakieś propozycje/rady, sprawdzone rowery byłbym wdzięczny za pomoc :D

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...