Skocz do zawartości

Naciąg szprychy w kole szosowym, osiowość koła.


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam Panowie, rzadko pytam, na ogół szukam, ale nie mogę nic znaleźć. 

 Piasta novatec f482sb , szprychy 293/290 mm / obręcze mavic open pro C.

Zaplatam koło i brakuje mi ok (2-3 mm) do tego, aby koło było w osi piasty. Nie mam niestety tensometru, więc pytanie do bardziej doświadczonych. Czy szprychy po stronie napędowej musza być, aż tak bardzo zauważalnie bardziej napięte ? Powoli pod kluczym robi się ciężko, a tak na oko szprychy pod palcami uginają się na 2-3 mm w porównaniu, gdzie z drugiej strony są dość luźne ok 1 cm. Szprychy dobrane raczej dobrze (w nyplach ani nie są schowane za mocno, ani nie wystają) Cisnąć z tym dalej ? Czy może są jakieś dłuższe konusy do piasty ? W ramie jest miejsce i dla testów, gdy podłożyłem podkładkę ok. 2 mm to koło było bardzo ładnie ustawione. Pozdrawiam Was serdecznie ! 

 

Opublikowano

Po stronie napędowej są zauważalnie mocniej naciągnięte ale to różnica poniżej 40%. Może gwint Ci się kończy na szprychach (za długie)?

  • Lubię to! 1
Opublikowano

Szprychy nie są za długie, jest jeszcze trochę gwintu. Może, to mi się tak wydaje (zawsze te szprychy w starych rowerach niepodociągane). A jeszcze jedno pytanie można napięciem szprychy (i starym troche wyjechanym nyplem) wyrwać oczko w obręczy ? czy szybciej zerwie sie szprycha lub sam nypel. 

 

Opublikowano

Nowa szprycha( bo stara może być już przepracowana) jak najbardziej przy zbyt mocnym naciągu wyciągnie oczko/uszkodzi obręcz. Lepszym rozwiązniem jest używanie obręczy bez oczek.

Opublikowano

Dobra, dzięki za rady, na razie zostawiam koło z nie idelanie centrycznym ustawieniem (boję sie dociągać na starych nyplach bardziej) jak dorwę tensometr to sie pobawię. 

10 godzin temu, kaido2 napisał:

Nowa szprycha( bo stara może być już przepracowana) jak najbardziej przy zbyt mocnym naciągu wyciągnie oczko/uszkodzi obręcz. Lepszym rozwiązniem jest używanie obręczy bez oczek.

Wydawało mi się, że z reguły obręcze z oczkami przenoszą większe siły odnośnie napinania szprych. W tych bez oczek nypel działa bezpośrednio na aluminiową obręcz, dodatkowo ,,frezując'' ją przez nypel naprężany szprychą. Z oczkami obręcze też są droższe, więc po co by je wstawiali ? Moge się mylić bo nie jestem specjalistą, na jakiej podstawie uważasz, obecze bez oczek za lepsze ? Pozdro !

Opublikowano

Z prostej przyczyny, wszystkie oczkowane obręcze po kilku bunny hopach się poddały, typowe bez jeźdżą do dziś ( kola tak samo zaplecione, naciąg o tym samym naprężeniu, ciśnienie i laczki te same). Zresztą wystarczy zobaczyć przekrój obręczy oczkowanej ( kapslowanej) i tej bez. Oczko ma zapobiegać w przypadku zaplatania, czy centrowania koła frezowaniu wewnętrznej powierzchni obręczy przez nypel, natomiast przy zbyt dużym naciągnięciu, lub przy przeciążeniu na skutek najechania na dziurę nypel pociągnie oczko powodując pęknięcie obręczy i po części z nim wyjdzie. Co innego obręcze kielichowane, gdzie zamiast oczek są kielichy opierające się na wewnętrznej jak i zewnętrznej ściance obręczy, dodatkowy kształt ( kielich) powoduje iż obręcz jest praktycznie pancerna i umrze co najwyżej śmiercią naturalną, choć w przypadku tych bezoczkowych też często tak jest.

11 godzin temu, heartz napisał:

Dobra, dzięki za rady, na razie zostawiam koło z nie idelanie centrycznym ustawieniem (boję sie dociągać na starych nyplach bardziej) jak dorwę tensometr to sie pobawię.

Stronę przeciągniętą odpuszczasz, natomiast przeciwną dokręcasz. I tak naciąg zostaje ten sam.

Opublikowano

W obręczach nieoczkowanych z reguły stosuje się specyficzne podkładki, które przenoszą siłę na znacznie większą powierzchnię obręczy niż oczko.

  • Lubię to! 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...