Skocz do zawartości

nowo zaplecione obręcze - bicie?


SzanownyPan

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Mam nowe obręcze DT - prosto z zaplatania. Sprawdzając naprężenie ręcznie (+-) czuć, że niektóre miejsca są luźniejsze, a inne sztywniejsze.

Zauważyłem, że szprychy w nyplach mają różne długości - tzn. różnie wystają (jedne nieco więcej, inne mniej). Czy szprychy dobiera się do całego koła w jednej długości czy może z jednej ze stron powinny być dłuższe/krótsze? Czy powinny tak samo wystawać?

Założyłem opony, ułożyłem je i napompowałem. Jak zwykle, standardowa robota. Zamontowałem koła w rowerze. I... obie obręcze biją na boki. Czy założenie opon może w jakikolwiek sposób poluzować szprychy? Bo powiem szczerze - zgłupiałem...

Zrobiłem błąd i nie założyłem samych obręczy do roweru żeby sprawdzić czy nie biją - kręciłem w rękach i wydawało się ok.

Co z takim fantem zrobić?

Opublikowano

Zaplatał jakiś ... a nie dobry zaplatacz to teraz są takie efekty. 

Opublikowano

Ściągnąłem opony i założyłem same obręcze do roweru. Przód lata góra-dół, tył lekko bije na boki i delikatnie góra-dół.

Nie powiem (jeszcze) kto zaplatał, bo się burza zrobi 😉 

Opublikowano

To reklamuj.

Jeśli wyczuwalnie niektóre szprychy są luźniejsze to będzie to owocowalo w przyszłości (decentra, pękające szprychy).

Co do ďł szprych to lewe j prawe często są innej dł ale tylko najlepiej wyposażeni kołodzieje docinają i gwintują. Reszta jedzie na gotocach i zwykłe są tylko parzyste długości. 

Podsumowując - koła krzywe, szprychy z przypadkowym naciągiem i źle dobranej długości - samemu byś to lepiej ogarnął.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...