Danuel Opublikowano 18 Lutego 2021 Opublikowano 18 Lutego 2021 Powrót na rower zacząłem z gumami 1,75'' (bo pamiętałem, że na takich jeździłem w 2000roku) na semislickach od authora. Toczą się ok, po piasku jeżdżą ok z pływaniem i trzeba rower technicznie trzymać. W zeszłym sezonie zimowym kupiłem sobie konciaka 2,00'' na przód i po błocie/piachu i różnica jest ogromna w prowadzeniu w terenie. Teraz na sezon letni zastanawiam się nad zmianą w drugą stronę. Jaki rozmiar będzie optymalny do szybkiego toczenia się po szosie dla cięższego zawodnika, by mimo wszystko rower dobrze pokonywał nierówności a ja, żebym nie zakręcił się na śmierć przy 100km+? Zastanawiałem się nad gumami 1,5'' może 1,4''. Wg internetów do obręczy 19 można spokojnie włożyć i gumę 1,25'' - od jakiego rozmiaru będą one zbyt "płaskie"? I na koniec ostatnie pytanie: lepsza będzie gładsza i szersza opona czy węższa z bieżnikiem?
Nemrod Opublikowano 18 Lutego 2021 Opublikowano 18 Lutego 2021 (edytowane) Jeżeli miały by być to typowe, szosowe i szybkie opony to stawiał bym na 32 mm. To z reguły maksymalny rozmiar jaki w swoich typowo szosowych gumach stosują producenci. Jeżeli mniej liczy się prędkość to spokojnie można szukać czegoś np 35 mm i zejść z ciśnieniem dla komfortu. Na asfalcie robotę robi mieszanka a nie bieżnik. Także raczej gładka lub ze szczątkowym bieżnikiem. Jeżeli ma być tylko na szosę. Edytowane 18 Lutego 2021 przez Nemrod
elmapeto Opublikowano 19 Lutego 2021 Opublikowano 19 Lutego 2021 Ja do swojego mtb na szosę zakładałem slicki 1,5" i było mega szybko.
Danuel Opublikowano 23 Lutego 2021 Autor Opublikowano 23 Lutego 2021 Kurdebele - ciągle się zastanawiam czy zjechać poniżej te 1,5 tak do 32 (muszę się w końcu przestawić na ETRTO). sigh trzeba wyciągnąć "pieniążek" z portfela i poeksperymentować.
Danuel Opublikowano 22 Marca 2021 Autor Opublikowano 22 Marca 2021 Kupione szwalby i pierwsza seta zrobiona (na 2 raty..) Powiem, że jestem bardziej niż zadowolony przy zmianie 1x2.0 i 1x1.75 na 2x1,4 - toczą się naprawdę fajnie jak na szerokość, podjazdy lżejsze. Jedyna różnica to taka, że szersze gumy mnie rozleniwiły i teraz muszę być bardziej uważny na polskie dziury i koleiny. Rower stał się bardziej sztywny i nerwowy. W sumie śmiesznie się prezentują na moim złomiaku - dwie opony to prawie połowa ceny roweru, który kupiłem od sąsiadki
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się