Skocz do zawartości

Szerokość siodełka szosowego


Mariuszsmo

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Cześć wszystkim. 

Mam rozstaw kości kulszowych 10 cm. W takim przypadku jaką szerokość siodełka szosowego powinien wybrać 135 mm czy 145 mm? 

Opublikowano

To zależy też od firmy, bo niektóre z nich mają najwęższe 145 mm, a inne 135 mm. 
Generalnie szerokość siodła powinna być większa od rozstawu guzów o 30-40 mm, ale to tylko teoria. Trzeba usiąść samemu i się przekonać. 

Opublikowano

Na moim przykładzie, jak kupowałem rower to posadzili mnie na taką gąbeczkę która właśnie mierzy ten rozstaw. Na podstawie tego rozmiaru wyszło 155mm. Dali mi kilka siodełek i wybrałem jedno. Generalnie jest całkiem ok, albo mogłoby być lepiej.
Ostatnio byłem na bikefit i zarekomendowali mi jednak 143mm. Wziąłem ten sam model i okazuje się, że jest dużo lepiej.
Tak więc ten rozstaw to tylko teoria która czasem się sprawdza, czasem nie.

Morał jest taki, że najlepiej kupić/wypożyczyć/pożyczyć i poczuć ;)

Opublikowano

Dzięki bardzo za cenne podpowiedzi.

Jednak jakbyście doradzili mi przy rozstawie guzów 10 cm to lepiej żebym wybrał Narrow - 135 mm czy Wide -  145 mm bo ten model San Marco ma takie wymiary dla mężczyzn. 

Opublikowano

Doradzę Ci jak każdemu - siodełko się wypożycza. Jak nie masz możliwości przetestowania akurat tego skorzystaj z oferty takich firm które to robią. Kupowanie w ciemno i liczenie że będzie wygodne to loteria z minimalną szansą na wygraną. Ja przerobiłem kilkanaście siodełek zanim trafiłem to swoje. Nawet nie liczyłem ile musiałbym wydać żeby je wszystkie kupić.

Opublikowano (edytowane)

Mnie przy rozstawie około 9 cm pasują siodełka około 130-150 mm. Do tego wolę z dziurą, oraz dość miękkie.

Edytowane przez PiotrKr
  • 3 tygodnie później...
Opublikowano
W dniu 28.09.2020 o 22:47, Chrismel napisał:

 Ja przerobiłem kilkanaście siodełek zanim trafiłem to swoje. Nawet nie liczyłem ile musiałbym wydać żeby je wszystkie kupić.

Pełna zgoda,z tym że ja miałem szczęście i drugie z kolei siodełko okazało się stworzone dla mojego tyłka. Rower kupiłem z WTB Volt sport,które było bardzo wygodne ale zbyt miękkie i zacząłem szukać czegoś twardszego. Kupiłem więc siodło mistrza Sagana-Specialized Romin,które tak mi się dało we znaki że szybciej je odsprzedałem natychmiast jak podczas wyjazdu nad morze,po drugim dniu złapałem odparzenie. Sentyment skierował mnie na stronę WTB na której skorzystałem z ich konfiguratora. Zaproponowali mi SL8 i Silverado. Losowo wybrałem Silverado 143 cm i to był strzał w 10-tkę. Mam ten sam rozstaw kości co autor. Jedna rada na podstawie moich doświadczeń i przemyśleń. Jeśli nie macie gdzie wypożyczyć siodełek,NIGDY nie kupujcie nowych. Kupcie używane w modelu który nam wpadł w oko i potestujcie. Jeśli nie będzie pasowało,odsprzedacie bez strat finansowych. Nowe siodło ZAWSZE sprzedacie ze stratą. Gdy już będziecie wiedzieć że to używane jest ok,wtedy ze 100% pewnością będziecie mogli kupić nówkę.

P.S. Konfiguracja na stronie WTB,rozpoczyna się od pomiaru szerokości dłoni za nadgarstkiem. Nie wiem jaki to ma związek z kościami kulszowymi,ale to działa. Nie lobbując za WTB,ale sprawdźcie jak mało siodeł WTB jest na OLX. O czymś to świadczy ;-)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...