Skocz do zawartości

Kraidler Ramę szlag trafił


bardzozlymisio

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Cześć Szajbajki. 

Dziś myjąc rower spotkała mnie nieprzyjemna niespodzianka. 

Pacjent to Kreidler Dice 7.0 kupiony 04.2016. Gwarancja na ramę całe szczęście to 5 lat, mam książkę, wbity pierwszy przegląd i paragon. Nie mam żadnego doświadczenia w reklamowaniu pękniętych ram - ale sądzę, ze ktoś z Was ma.  Rower ma 4 lata, jeżdżę na nim ile mogę, więc jest używany, ale zadbany. 

Czy przy tego typu pęknięciu mam się spodziewać, że konsylium stwierdzi, że nie umiem jeździć na rowerze i dlatego pękło i mogę się pocałować w 4 litery. Albo, że zacisk za mocno przykręcany. Albo coś jeszcze innego.

A może cyk pyk dostanę nową ramę? A najlepiej nowy rower :D 

Jak uważacie? 

 

IMG_3335.jpeg IMG_3336.jpeg
Opublikowano

Kolego. A nie miałeś zbyt płytko włożonej sztycy? Dziwne pęknięcie.

Opublikowano

Zobacz na sztycę, widać ile była włożona. 
To około 50% - na pewno nie jest za płytko. 

IMG_3337.jpeg
Opublikowano

A czy ta sztyca jest fabryczna? Jeszcze taki efekt może wywołać zbyt cienka sztyca (węższa niż powinna być; wystarczy mała różnica)

Opublikowano (edytowane)

Reklamować!

BTW: nie przywaliłeś solidnie kiedyś dziobem siodełka (prawie nierealne ale może...)

Edytowane przez zenobek
Opublikowano

Cała historia zaczęła się z miesiąc temu - coś zaczęło coś lekko/cicho skrzypiec, kiedy naciskałem na pedały. 

Zauważyłem, że na stojaka, efekt znika. W związku z czym wyeliminowałem suport wstępnie i pomyślałem, że kiera albo sztyca, ze wskazaniem na to drugie, z uwagi na lokalizację skrzypienia (choć wszyscy wiemy, że to bywa złudne). Dziś postanowiłem zrobić serwis roweru i się temu przyjrzeć. Po umyciu wyjąłem sztyce za ramy i dopiero po zdjęciu zacisku, żeby go wyczyścić zauważyłem pęknięcie. Nie zaliczyłem, żadnej gleby ani nie pamiętam, żeby mi się rower jakoś dramatycznie przewrócił. Poza tym rower nie jest z kryształu i nie powinna trzasnąć rama nawet jeśli by się przewrócił. W końcu każdemu z nas się to zdarza.  

Opublikowano

Pękło na spawie. Wada ramy. Sprawa nie podlega dyskusji nawet. Reklamuj i daj znać jak, się sprawy będą rozwijać.

Opublikowano

Zdarzają się wady fabryczne. Reklamować i nie dać się zbyć! 

  • Lubię to! 1
Opublikowano

Gracias amigos! Dam znać co mi Taurus/Kreidler powie.  

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Kontynuując wątek - w dniu dzisiejszym dostałem odpowiedź od Kreidlera. Otóż zawiadamiają mnie, że przyjmują mą reklamację i z przykrością informują, że nie ma żadnych szans na zamianę towaru na nowy, z uwagi na brak rowerów na stanie. W związku z czym proponują zwrot piniendzy. 

Z jednej strony fajnie jest dostać z powrotem prawie 5 koła za 4 letni rower. Z drugiej zaś strony musi się kupić nowy, co jest zajęciem trudnym i żmudnym. 

Kreidler był fajny, bo miał dla mnie wygodną geometrię, co pozwalało mi na wygodne przejechanie 100km. Nie był ścigaczem a raczej wyprawowcem. Był cały na XT - poza hamulcami, które zmieniłem, bo oryginalne Magury wołały o pomstę do nieba. RS Recon dawał radę. Jednym słowem był super kompanem na całodniowe Kampinoskie jazdy. 

I taki rower musze tera kupić....... a może full dla 44 latka będzie wygodniejszy? A może nie? A jeszcze musi być dostępne cokolwiek człowiek wybierze....

No i taki mam dylemat teraz 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...