Skocz do zawartości

Kompletny brak pomysłu na uciążliwe cykanie/stukanie


PiotrekEs

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witajcie, aby zbędnie się nie rozpisywać przejdę od razu do rzeczy. Stukanie/cykanie czy jak to tam można jeszcze określić pojawia się przy pedałowaniu, ale, nie jest istotne czy kręcę mocno czy lekko. Nie pojawia się też cyklicznie. Czasem co 2-3 obroty, czasem co obrót a zdarza się też że przez chwilę wcale. Ciężko mi wyłapać jakąś zależność, która mogłaby naprowadzić mnie na jakiś trop.  Każdy wie jak drażliwe są to dźwięki. Standardowo nie wiadomo skąd to się wydostaje. Wydaje mi się, że raczej chodzi o tył, ale rama robi swoje. Przy pedałowaniu na stojąco, częstotliwość bardzo mała ale jednak się pojawia. Czasem mam wrażenie, że nawet na jakiś większych nierównościach sobie cyknie, ale to może już moje zwidy spowodowane zdenerwowaniem :)) 

I teraz co zrobione/sprawdzone:

Kaseta i łańcuch nowe, założone dosłownie wczoraj.

Piasta tylna na kulkach, którą nie tak dawno rozbierałem, wyczyszczona i nasmarowania. (Koło rozpędzone bez łańcucha daje dziwne dźwięki, tak jakby wewnątrz obręczy coś chrobotało ale to nie ten dźwięk z którym się zmagam. W najbliższym czasie będę chciał wymienić cała obręcz na piaście maszynowej)

Tylna i przednia przerzutka wyczyszczona i wyregulowana.  

Korba również była rozkręcona kontrolnie i nasmarowana. (Bez łańcucha kręci się bezszelestnie)

Sztyca wyczyszczona 

Mocowanie siodełka do sztycy dokręcone.  

Pedały przekręcone na nowo i nasmarowane.  

Klocki mam już powoli do wymiany ale raczej bym je wyeliminował.  

Nie są to żadne końcówki linek uderzające o szprychy. 

Hmm chyba wszystko. Tylne koło muszę jeszcze wycentrować. Oczywiście nie twierdzę, że coś co już sprawdziłem i tak nie może dalej stwarzać problemów.  Tylko co? Najmniej pewny jestem tylnego koła. Najchętniej bym ten dźwięk Wam nagrał ale ciężko z tym może być. 

Pozdrawiam 

Piotrek 

Opublikowano

Poza wyczyszczeniem sztycy polecam ją nasmarować smarem najlepiej antisizer biały od shimano ale zwykły też się nada (pastę do karbonu odradzam jak masz wszystko alu). 

Moje ostatnie przeboje z takim cykaniem skończyły się w moim rowerze solidnym smarowaniem sztycy a innym wymianą sterów.

Przeglądnij forum bo podobnych tematów jest od zatrzęsienia i zawsze padają podobne odpowiedzi.

Możesz jeszcze wrzucić film może coś pomorze w znalezieniu przyczyny.

Opublikowano

Ja po swoich doświadczeniach i utopieniu tygodnia z rowerem na stojaku serwisowym polecam wszystkim w takich przypadkach odkręcić, wyczyścić i lekko nasmarować na stykach hak przerzutki.

Opublikowano

Jeśli w moim rowerze coś cyka i nie wiadomo z jakiego miejsca to zaczynam sprawdzać od pedałów. Rezonans rozchodzi się po całym rowerze. Pisałeś , że pedaly smarowałeś,  ale sugeruję podmianę na inne żeby wyeliminować je jako potencjalnie podejrzane. Pożycz od kogoś na 5 min i będziesz wiedział czy to to. Napisz oczywiście jeśli znajdziesz przyczynę.

Opublikowano

W jednym z moich rowerów powodem cykania była sztyca. Dokładniej chodzi o mocowanie jarzma z rurką. Coś tam się "poluzowało" i strzelało. Na siedząco (niezależnie od trasy) i na stojąco (na wertepach). Wymieniłem najpierw siodło, czyściłem wszystko, smarowałem, etc. Pomogła wymiana sztycy. 

U znajomego podobny objaw. Rozwiązaniem jest smarowanie końcówki sztycy (tej co wchodzi do ramy). Pomaga pasta do carbonu mimo, że rama/sztyca jest z alu. 

Opublikowano (edytowane)

Przyjrzę się tej sztycy jeszcze i ja nasmaruje, pamiętam, że już kiedyś się z tym zmagałem ale wtedy był inny dźwięk taki trzask jakby rama pękała, głównie na nierównościach. Eh, pedały też spróbuję ponownie przejrzeć. Generalnie pierwsze wrażenie jeśli chodzi o ten dźwięk to coś z łańcuchem, ale nawet przez myśl mi to nie przechodzi nowy ma dzisiaj 8 km przejechane :) poza tym przed wymianą kasety i łańcucha też to było. Przerzutki chodzą idealnie. A zużyte blaty/zębatki w korbie mogły by coś takiego odwalać ? Ewentualnie support ? Z tym, że przy wspomnianym w pierwszym poście smarowaniu korby, support chodził w porządku. I naprawdę całą korba złożona bez łańcucha chodzi jak marzenie z tym, że wiadomo, że brak wtedy jakiegokolwiek nacisku więc wróżenie z fusów. 

Edytowane przez PiotrekEs
Opublikowano
3 godziny temu, PiotrekEs napisał:

nowy ma dzisiaj 8 km przejechane :)

Jedna z ważniejszych informacji, a Ty dopiero teraz? 

Wyczyść łańcuch z fabrycznego smaru i daj oliwke. Od tego zacznij

6 godzin temu, Yan napisał:

pastę do karbonu odradzam jak masz wszystko alu).

Dlaczego?

Pasta carbon,to nic innego jak smar z drobinkami paseczku,żeby zwiększyć tarcie.

Przy smarze Shimano,czy jakimkolwiek innym,trzeba mocniej odkręcić zacisk,co może skutkować właśnie strzałami.

Opublikowano

A może mostek? Tyle że to bardziej skrzypienie jak cykanie, ale też jak pedałujesz

Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, Accent_Szaj napisał:

Jedna z ważniejszych informacji, a Ty dopiero teraz? 

W pierwszym poście pisałem, że łańcuch z kasetą wymieniany wczoraj 😜 

Ale słuchajcie, dziś na powrocie dosłownie przed chwilą (sztyca już po nasmarowaniu), mam nowe obserwacje. I całe podejrzenia kieruje na szprychy(chyba) albo obręcz. Otóż przy bardzo wolnym toczeniu się i mocnym skręcie w prawo z lekkim nachyleniem, ów dźwięk pojawił się i to z ogromnym wzmożeniem, bez pedałowania. Szprychy wydają się być wszystkie dobrze naciągnięte. Co o tym myślicie ? Udało mi się nagrać jakoś w miarę wideo gdzie bardzo dobrze słychać to irytujące zjawisko. 

https://we.tl/t-QCjO0Tx3Gq

https://we.tl/t-OaWREs1yHw

 

Jeśli w zły sposób dodałem pliki to wybaczcie, w opcjach forum znalazłem tylko dołączenie grafiki. 

Pozdro 

Edytowane przez PiotrekEs
Opublikowano
3 godziny temu, PiotrekEs napisał:

pierwszym poście pisałem,

Sorki ;)

3 godziny temu, PiotrekEs napisał:

gdzie bardzo dobrze słychać to irytujące zjawisko. 

Jak mocno scisnąłeś sztyce?

Jak za mocno,to masz taki efekt.

Druga opcja to support

Trzecia pedały.

W tej kolejności.

Rozbierz sztyce i przesmarój wszystko

 

Opublikowano

Rozwiązanie znalazło się szybciej niż się spodziewałem. Szprychy. To one były odpowiedzialne za te uporczywe dźwięki. 🙄 Wczoraj ściągnąłem oponę z tylnego koła i jako iż nie mam klucza do nypli, to skręciłem każdy od góry. Dodatkowo każdy nypel psiknięty silikonem w sprayu. Oraz, i chyba najistotniejsze każde miejsce krzyżowania się szprych, tam gdzie się stykają, poczęstowane smarem. Efekt ? Obecnie słyszę tylko i wyłącznie szum opon i to właśnie bardzo chciałem osiągnąć. 😉 Jeśli zatem słyszycie dźwięki zbliżone do tych z filmików, które zamieściłem to wiecie co robić.  🙂 Podziękowania za wszystkie sugestie które tu padły. Pozdrawiam  

  • Lubię to! 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...