Skocz do zawartości

Mocowanie korby


LukaszDG

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Witam Forumowiczów,

jestem tu nowy, zresztą w temacie rowerów też jestem laikiem. Kilka tygodni temu wyjąłem swój rower z garażu (nieużywany chyba od 2 lat) i generalnie mocno się zapaliłem do jazdy. Jako że przejechałem przez ostatnie 3 tygodnie sporo kilometrów w rożnych warunkach, a nie lubię syfu to wymyśliłem że oprócz normalnego czyszczenia po każdej jeździe zrobię mu generalne czyszczenie. Zdjąłem koła, kasetę i całą resztę pierdół - wszystko poszło jak po maśle. Czekałem na klucz do korby więc to zostawiłem jako wisienkę na torcie. Klucz dzisiaj przyszedł, więc zabrałem się za ściągnięcie całego mechanizmu korbowego, odkręciłem śruby, później ściągnąłem samą korbe (czy korby?). Sprawdziłem przy okazji support, i próbuje złożyć to wszystko ponownie i ZONK. Ani na jednej, ani na drugiej stronie śruba nie wkręca się w mocowanie na supporcie. Zjechane są chyba gwinty na obu (patrz zdjęcie), nie wiem co się tam odwaliło ale wkurzyłem się mocno. Pytanie teraz następujące, czy w jakimś rowerowym kupię takie śruby jak w załączonym zdjęciu? Czy może od razu wymienić cały support? Poratujecie radą :) Dziękuje za wszelkie drogocenne rady. 

 

IMG_20200817_214904.jpg IMG_20200817_214918.jpg

Edytowane przez LukaszDG
Opublikowano

Widać, że ładnie objechałeś, ale czy to wina suportu, to sprawdź jak wygląda gwint na nim. Śruby te kupisz w każdym rowerowym. Generalnie, sądząc po śrubach masz tam suport na kwadrat - zamknięte łożyska, których się nie czyści i niepotrzebnie to robiłeś :(

  • Pomógł 1
Opublikowano

No własnie tak jak mówisz, okazuje się że to konstrukcja zamknięta i support na kwadrat - dokładnie NECO (chyba jakiś chłam bo kosztuje grosze).Gwint w mocowaniu supportu wygląda chyba dobrze(patrz zdjęcie)? Nie wiem czemu tak się stało, nie robiłem dosłownie nic poza wykręceniem tych śrub, co prawda po raz pierwszy od 2016 ale wykręciłem je chodź stawiały opór i tyle. No nic jutro podjadę po śruby, jak nie załapią to wymiana supportu. Szkoda tylko straconego czasu, bo mogłem jeździć! :)

 

IMG_20200817_224104.jpg
Opublikowano

nie wiem jaki to ściągacz, jak jakiś tani, to mogłeś nim rozwalić początek gwintu przy ściąganiu korby

 

Opublikowano
Teraz, raven napisał:

nie wiem jaki to ściągacz, jak jakiś tani, to mogłeś nim rozwalić początek gwintu przy ściąganiu korby

 

Powiem ci, że też mi to przeszło przez myśl, skoro zwalone są obie strony to nie zbieg okoliczności i też pomyślałem o ściągaczu. Coś takiego. Drogi nie był, więc tak jak piszesz - tani. 

 

 

IMG_20200817_225520.jpg
Opublikowano

To chyba masz winowajcę :( NECO generalnie nie robi złych suportów, zależy jaki model zakupisz, bo są za 20 i 100zł :P Jak z wszystkim. Ludzie też widzą SHIMANO i myślą, że zawsze petarda, a nie prawda, wszystko zależy od półki cenowej.

Opublikowano (edytowane)

To co sugerujecie raczej winę ściągacza? Bo tak sobie myślę, że śruby poszły pierwsze, później ściągacz. Nawet jak się lekko wbił w gwint gniazda śruby, to śruby by się tak od razu zjechały? Ja ogólnie od razu miałem z nimi problem, pierwsza próba montażu i zero możliwości wkręcenia. Sam support był wrzucony w Spartacusa w 2016 roku, więc trochę lat już ma. 

 

 

Edytowane przez LukaszDG
Opublikowano

następnym razem wsadź coś między oś a ściągacz np. śrubę (mniejszą),łeb śruby zapobiegnie wejście ściągacza w oś :)

lepsze ściągacze mają takie grzybki, spełniające tę funkcję

Opublikowano

Tak zrobię, jak to się mówi mądry polak po szkodzie. Chyba zarykuje jutro i kupię śruby, zobaczę czy się nakręca czy będę musiał wymienić support.  

Opublikowano (edytowane)

jak to tylko na początku, to niech Ci spróbują przegwintować w jakimś  serwisie rowerowym

Edytowane przez raven
Opublikowano

miałem  na myśli oś, ale jak mają narzynkę to śruby też :P

  • Pomógł 1
Opublikowano

No dobry pomysł, wrzucę jutro rower do auta i podjadę do rowerowego. Pokaże co i jak i zobaczymy co wymyślą. Dzięki za pomoc Raven i Rokoszoko. 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...