ONX Opublikowano 17 Sierpnia 2020 Opublikowano 17 Sierpnia 2020 Ahoj Moje basicowe koła doczekały się czasu na wymianę, chciałem w ich miejsce dać koła Vision Team35 (zależy mi na stożku), myślałem jeszcze nad Fulcrumami ale trudno je znaleźć a Visiony mam od ręki no i wizualnie mi się podobają Ale.... zacząłem czytać różne posty na forum i przeglądać Ali a w mojej głowie pojawił się pomysł karbonów z Ali np CSC, ponieważ przy stożku 50mm wychodzi tyle co za Visiony na stożku 35 Ważę 85kg i jeżdżę 90% po płaskim (trudno o górki w Łodzi) niestety wiele dróg też nie jest idealna wiec zdarza mi się jechać po wertepach Czy Karbony przeżyją dziurę od czasu do czasu? Nie mam doświadczenia z karbonem, stad pytanie. I czy w ogolę warto u amatora przeskakiwać z pancernych alu na karbon?
Gość Opublikowano 17 Sierpnia 2020 Opublikowano 17 Sierpnia 2020 Bezpośredniego kontaktu nie miałem, ale opinią w sieci CSC cieszą się dobrą... Do tych Visionów nie przekonuje mnie bardzo ubogie szprychowanie.
Gość Opublikowano 17 Sierpnia 2020 Opublikowano 17 Sierpnia 2020 (edytowane) ... Edytowane 8 Stycznia 2021 przez Gość
ONX Opublikowano 18 Sierpnia 2020 Autor Opublikowano 18 Sierpnia 2020 Dzięki za info Te Fulcrum Racing 4 tez mnie kuszą, niestety Trimaxy 42 juz sporo ponad budżet Chyba sobie jednak te Visiony odpuszczę bo raczej zachwytu nie wzbudzają w opiniach, poszukam Fulcrumów albo zaryzykuje z tymi CSC
kaido2 Opublikowano 18 Sierpnia 2020 Opublikowano 18 Sierpnia 2020 W dniu 17.08.2020 o 09:52, ONX napisał: I czy w ogolę warto u amatora przeskakiwać z pancernych alu na karbon? Nie.
Argi Opublikowano 18 Sierpnia 2020 Opublikowano 18 Sierpnia 2020 (edytowane) W dniu 17.08.2020 o 09:52, ONX napisał: I czy w ogolę warto u amatora przeskakiwać z pancernych alu na karbon? Tak. Jeżeli takie Ci się podobają i masz na nie kasę. Życie jest zbyt krótkie, żeby jeździć na 3-kilogramowych kołach. P.S. Na karbonowych kołach jeździ około 2000 zawodowców i kilka milionów amatorów. Edytowane 18 Sierpnia 2020 przez Argi
kaido2 Opublikowano 19 Sierpnia 2020 Opublikowano 19 Sierpnia 2020 (edytowane) 9 godzin temu, Argi napisał: Życie jest zbyt krótkie, żeby jeździć na 3-kilogramowych kołach. A karbonowe stożki, bo takie amator kupuje najczęściej dla samego wyglądu są niby lekkie? Tak samo jak karbonowe, można kupić lekkie koła alu. 9 godzin temu, Argi napisał: P.S. Na karbonowych kołach jeździ około 2000 zawodowców i kilka milionów amatorów. A myślisz, że zawodnicy nie jeżdżą na alu? Wielu jeszcze jeździ używając takich kół jako treningowych. Druga sprawa, alu wcale nie są gorsze od karbonu, a trzecia są tańsze w eksploatacji i to zdecydowanie. Jeżeli dany amator chce kupić takie koła ( i mowa tu już o kołach a nie "kołach"), a się nie ściga to z technicznego punktu widzenia nie widzę sensu. Edytowane 19 Sierpnia 2020 przez kaido2
marcink Opublikowano 19 Sierpnia 2020 Opublikowano 19 Sierpnia 2020 Przy hamulcach obręczowych jeździłem na kołach alu (nie chciałem się zastanawiać czy jechać jak pada, czy zatrzymam się w górach, albo dętka nie strzeli). Po przejściu na tarcze wszystkie te dylematy przestały mieć znaczenie, kupiłem karbonowe koła, lateksowe dętki i jako amator / turysta jestem bardzo zadowolony. Do tego rower świetnie wygląda
Argi Opublikowano 19 Sierpnia 2020 Opublikowano 19 Sierpnia 2020 11 godzin temu, kaido2 napisał: Jeżeli dany amator chce kupić takie koła ( i mowa tu już o kołach a nie "kołach"), a się nie ściga to z technicznego punktu widzenia nie widzę sensu. Na forach rowerowych rejestrują się głównie ludzie wydający pieniądze na rower "z sensem" Przy zmianie "stockowych" kół na pierwsze z brzegu karbonowe stożki i normalne opony, urywasz spokojnie 0,5kg na całości. Posiadam na to przykłady, dowody i foty. Nawet jeśli są to koła zdjęte z roweru za pięciocyfrowe kwoty. Można i alu o tej wadze. Ale powtarzam, jeśli się komuś stożki podobają i ma na to kasę, to po co ma jeździć na alu. Takie sado-maso?
ONX Opublikowano 5 Września 2020 Autor Opublikowano 5 Września 2020 Ahoj Słowo ciałem się stało i kupiłem koła CSC 50mm Doszły szybko, proste, ładne generalnie wszystko cacy założyłem oponki GP5000, 200km zrobione. ALE mam pytanie do osób, które jeździły na karbonach ze stożkami, ponieważ przednie koło wydaje dziwny dźwięk Jak jadę, to koło..."świszczy", trudno opisać ten dźwięk... Trochę jakby ktoś ciął powietrze, świst świst Przy większych prędkościach by mnie to nie dziwiło, że aero, że tnie powietrze ble ble ble ale ten dźwięk jest nawet jak jadę 15km/h Nie przeszkadza mi i nie jest super głośne, ale zdziwiłem się i jestem ciekaw czy to normalne czy coś może jest nie tak? Testowałem ze starymi kołami - Tylne nie wydaje tego dźwięku, tylko przednie Hamulce mam szczękowe, ale tez sprawdzone z nowymi klockami/starymi klockami jak i z w ogolę rozpiętymi hamulcami Jak kręcę je w ręku lub na stojaku to chodzi cichuteńko i leciutko, ale wystarczy że wsiąde, wyjadę kawałek i świszczy Powinienem się martwić?
Tomek Gromół Opublikowano 29 Kwietnia 2021 Opublikowano 29 Kwietnia 2021 Podbijam. Niestety, moje koła od Krossa Vento 4.0 2017 popękały przy centrowaniu i muszę szybko coś kupić. Chciałem Fulcrum Racing 5, ale niestety braki w dostępności. Stąd pytanie, czy koła Vision 35 Comp SL za 1060 pln to będzie dobry wybór, czy lepiej poczekać i szukać dalej Fulcrumów?
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się