Mateusz05 Opublikowano 15 Sierpnia 2020 Opublikowano 15 Sierpnia 2020 Witam. W rowerze Dartmoor Primal Evo z tego roku mam amortyzator X Fusion. Miał serwis zerowy zrobiony, ale na ladze zaczęły pojawiać się jakieś kreski. Nie czuć ich pod palcem, są tylko takie przebarwione. I mam pytanie co z tym robić, jak takie coś się zrobiło ? Czy to mogło się zrobić od źle dobranego smaru na uszczelki ?
Mateusz05 Opublikowano 15 Sierpnia 2020 Autor Opublikowano 15 Sierpnia 2020 Serwis był następnego dnia po kupienia roweru
Gość Opublikowano 15 Sierpnia 2020 Opublikowano 15 Sierpnia 2020 Godzinę temu, Mateusz05 napisał: Serwis był następnego dnia po kupienia roweru A powiedz skąd ja mam wiedzieć kiedy kupiłeś rower 😁 Jeżeli dużo jeździłeś to musisz zrobić serwis znowu ewidentnie brak mu smarowania i za jakiś czas okaże się że rysy są duże
Mateusz05 Opublikowano 15 Sierpnia 2020 Autor Opublikowano 15 Sierpnia 2020 Smarowanie jest, kilka dni temu znowu zrobiłem serwis, wszystko nasmarowane, olejem zalany A rower kupiłem trochę ponad tydzień temu Będę próbował go wysłać na gwarancje, zobaczę co z nim zrobią, ale mam nadzieje, że go przyjmą
Ares Opublikowano 15 Sierpnia 2020 Opublikowano 15 Sierpnia 2020 Masz nowy rower to daj się wszystkiemu dotrzeć. Amor też wymaga czasu by to wszystko chodziło. Nie widzę tu nic złego jak na nowy amor. Po drugie jak coś się stanie to co Cię to obchodzi. Niech się martwi ten co sprzedał.
Mateusz05 Opublikowano 15 Sierpnia 2020 Autor Opublikowano 15 Sierpnia 2020 18 minut temu, Ares napisał: Masz nowy rower to daj się wszystkiemu dotrzeć. Amor też wymaga czasu by to wszystko chodziło. Nie widzę tu nic złego jak na nowy amor. Po drugie jak coś się stanie to co Cię to obchodzi. Niech się martwi ten co sprzedał. Czyli to normalne przy docieraniu się amortyzatora? Bo takie rysy mogą być też uznane jako uszkodzenie mechaniczne, więc nie wiem czy czekać na "ostatnią chwile". Ale też te rysy nie czuć ich jako ubytek materiału, tylko są tak jakby przebarwieniem, nie czuć ich pod opuszkiem palca, pod paznokciem tylko delikatnie, laga jest cała czarna, widać je tylko wtedy jak się poświeci latarką na lage I jeszcze dodam, że przy pierwszym serwisie zerowym nie było nic wbite w ślizgi, pod uszczelkami nie było żadnych pyłów, piasku. Wszystko złożone tak jak było w instrukcji na stronie x Fusion, olej jaki dałem to Motorex (lepkość dobrana do tego amortyzatora) a smar przy serwisie zerowym jaki dałem to military grease, niecały tydzień później zmieniłem smar na Sram Butter (military był zbyt gęsty do tego amora)
Ares Opublikowano 15 Sierpnia 2020 Opublikowano 15 Sierpnia 2020 @Mateusz05 to nie jest tak, że po kupnie nowego roweru czy amora masz co dzienne chodzić z lupą i latarką na prześwietlenia. Po drugie widywałem już takie coś. Pojeździj i na razie nie martw się na zapas.
Mateusz05 Opublikowano 15 Sierpnia 2020 Autor Opublikowano 15 Sierpnia 2020 No to pojeżdże tak, jak się będzie to powiększać to chyba będe musiał oddać
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się