Skocz do zawartości

Dźwięki z piasty SLX (1x12, układ 10-51)


TomekS

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ten cały nowey system cichy...

Jeździłem na nowiutkim giancie w sklepie i to samo, poniżej wyjaśnienie zasady działania. Byc może powodem (tak domniemam) jest to, że perścienie nie zawsze się dobrze od siebie oddalają i słychać jak ocierają o siebie.

 

  • Pomógł 1
Opublikowano

@PrzeLuka a możesz naświetlić temat nieco bardziej? Patrzyłem na tą piastę jakieś 3 minuty i nadal cyka ;) A tak poważnie to bardziej chciałem dowiedzieć się czy te piasty po prostu tak mają. Ludzie generalnie na to narzekają i niby nie jest to wielki problem (inne piasty cykają stale, te "bezszelestne" tylko czasem), ale wiem, że ja się do tego nie przyzwyczaję.

Opublikowano

Gdyby ktoś jeszcze zastanawiał się nad tym czy tak powinno to działać, to wydaje się, że jednak tak. Znajomy ma prawie identyczne koła i zachowuje się to dokładnie tak samo, czyli cicho jest prawie cały czas z wyjątkiem szelestów, które pojawiają się co kilkanaście sekund. Mi się to nie podoba, natomiast prawda jest taka, że jadąc koło kogoś z innymi piastami (np. DT Swiss) i tak nie będziemy tego słyszeć, bo zagłuszy nas dźwięk piast bez Scylence'a.

Na pytanie o to czy tak powinno to brzmieć producent odpowiedział następująco:

Cytat

Tak, to jest normalne zachowanie tego mechanizmu zapadkowego. Wynika to z konstrukcji bębenka i zastosowanej technologii: w momencie zmniejszania obrotów koła system ponownie się zazębia i nie oznacza to nic złego, nie jest to wada tej piasty.

 

Opublikowano

Mam tegorocznego SLX i działa jak piszesz od nowego.
Niestety taki urok

  • Pomógł 1
  • 2 miesiące temu...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...