Skocz do zawartości

Sztyca 27.2 trzeszczy


not4u94

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam was. Jakiś czas temu kupiłem ramę Kross level r4 (2016/2017) na której poskładałem swój pierwszy prawdziwy rower. Każda strona, która opisuje tą ramę podaje że sztyca to 27.2 - miałem taką w starym rowerze i przełożyłem do nowego. Całość zamykał zacisk accent na śrubę i wszystko było ok dopóki nie zmieniłem zacisku na kcnc i zaczęło trzeszczeć. Po otwarciu zacisku sztyca ma lekki luz na boki i sama luźno wpada do środka więc zastanawiam sie czy można dostać sztyce 27.3? Przekładałem też oryginalna sztyce 27.2 z hexagona X3 i też trzeszczy. Macie może jakieś doświadczenia z takim problemem? A może spróbować pasty do karbonu?

Proszę o pomoc

Opublikowano

Może trzeszczy mocowanie siodła? 

Rozkręć, wyczyść,  przesmaruj. 

Opublikowano

wyczyść/odtłuść też rurę w ramie,

sztycę posmaruj zwykłym smarem, ale bardzo delikatnie, jak przesadzisz, to Ci zjedzie :)

Opublikowano


Ostatnio miałem ten problem w nowozakupionym fuji sportif.

Kolega poradził mi obklejenie sztycy zwykłą taśmą klejącą (przeźroczysta chyba scotcha) - u mnie pomogło i trzaski zniknęły.

 

Opublikowano (edytowane)
12 minut temu, cyniczny0 napisał:


Ostatnio miałem ten problem w nowozakupionym fuji sportif.

Kolega poradził mi obklejenie sztycy zwykłą taśmą klejącą (przeźroczysta chyba scotcha) - u mnie pomogło i trzaski zniknęły.

 

To samo polecił ziomuś z rowerowego. Mówił że w szosie karbonową sztyca mu trzeszczały i odkleił taśmą.

 

Zacisk jest nowy (ma 4 dni) czysty i nasmarowany tak jak i rura podsiodłowa pod zaciskiem.

Raven nie chce smarować smarem bo to jak smarowanie tarczowek bo piszczą 😄

Spróbuję z taśmą i dam znać po 14 jak pracę skończę.

Dzięki wszystkim za rady

Edytowane przez not4u94
Opublikowano

Pasta też wydaje się być dobrym pomysłem ale pomimo tego dolna część sztycy wpuszczona w podsiodłówkę dalej będzie miała luzy dlatego zdecyduje się jednak na taśmę żeby ograniczyć jej frywolne pole manewru a jak nie pomoże to dorzucę pastę.

 

Szukałem po necie 27.3 niby coś tam jest ale cholernie ciężko dostać. No i jak znalazłem to same używki w dodatku srebrne a ja potrzebuję czarną... No i musi mieć 400 długości bo trochę wysoki jestem 

Opublikowano

Hej, chciałbym się dołączyć do tematu, ponieważ mam podobny problem. U mnie rama aluminiowa w Kross lvl 9. Sztyca tez aluminiowa 27,2. Pojawiły się trzaski, których źródło próbowałem ustalić od miesiąca. Zmieniłem siodło, sztyce, zacisk sztycy. Ostatecznie doszedłem do wniosku, ze sztyca 27,2 jest mocno luźna i trzaski pojawiają się chyba przez to. Użyłem puszki po coli, żeby zmniejszyć luz. To nie pomogło. Dodatkowo zauważyłem, ze to chyba jakiś problem z naprężeniem całej ramy, ponieważ kiedy lewa noga jest na pedale i jest na dole, to trzasków nie mam. Kiedy jednak dociskam prawa noga lub po prostu bez pedałowania jadę rowerem np po prostej drodze już rozpędzony, to trzaski są. Czy ktoś się spotkał z takim czymś kiedykolwiek? Czy to kwestia ramy, ze jest gdzieś pęknięta? Kiedy poluzuje zacisk sztycy to słychać te trzaski podczas odkręcania śruby, kiedy rower stoi po przejechaniu dłuższej trasy. Za każde sugestie bede ogromne wdzięczny. Pozdrawiam! 

Opublikowano
3 godziny temu, Savitar napisał:

Hej, chciałbym się dołączyć do tematu, ponieważ mam podobny problem. U mnie rama aluminiowa w Kross lvl 9. Sztyca tez aluminiowa 27,2. Pojawiły się trzaski, których źródło próbowałem ustalić od miesiąca. Zmieniłem siodło, sztyce, zacisk sztycy. Ostatecznie doszedłem do wniosku, ze sztyca 27,2 jest mocno luźna i trzaski pojawiają się chyba przez to. Użyłem puszki po coli, żeby zmniejszyć luz. To nie pomogło. Dodatkowo zauważyłem, ze to chyba jakiś problem z naprężeniem całej ramy, ponieważ kiedy lewa noga jest na pedale i jest na dole, to trzasków nie mam. Kiedy jednak dociskam prawa noga lub po prostu bez pedałowania jadę rowerem np po prostej drodze już rozpędzony, to trzaski są. Czy ktoś się spotkał z takim czymś kiedykolwiek? Czy to kwestia ramy, ze jest gdzieś pęknięta? Kiedy poluzuje zacisk sztycy to słychać te trzaski podczas odkręcania śruby, kiedy rower stoi po przejechaniu dłuższej trasy. Za każde sugestie bede ogromne wdzięczny. Pozdrawiam! 

Ja miałem podobne objawy.  Okazało się ,że to mocowanie siodełka. Pomogło czyszczenie, smarowanie i co najważniejsze poluzowanie nieco śruby w jarzemku. 

Opublikowano
4 godziny temu, elmapeto napisał:

Ja miałem podobne objawy.  Okazało się ,że to mocowanie siodełka. Pomogło czyszczenie, smarowanie i co najważniejsze poluzowanie nieco śruby w jarzemku. 

Dzięki za odpowiedz :) u mnie niestety to nie kwestia siodełka, bo juz zmieniłem siodło i sztyce- problem ten sam. U mnie bardziej (chyba) jest kwestia zacisku sztycy. Zaobserwowałem tez taka zależność, ze jeśli obniżę wysokość siodełka, to trzasków nie ma. Sztyca jest 400mm i jest wysunięta nawet nie w połowie, około 20mm jest w samej ramie schowane. Kiedy jest wyżej, to może faktycznie jest jakieś przeciążenie w ramie roweru lub cos podobnego. 

Opublikowano

Spróbuj wyczyścić jeszcze ramę w środku. Może dostał się piach lub inny syf i on powoduje ,że trzeszczy. 

Opublikowano
24 minuty temu, elmapeto napisał:

Spróbuj wyczyścić jeszcze ramę w środku. Może dostał się piach lub inny syf i on powoduje ,że trzeszczy. 

Czyściłem, odtłuszczałem tez :( 

Opublikowano

@Savitar zrób tak. Dokładne czyszczenie sztycy, rury podsiodłowej od wewnątrz (idealnie robi się to wałkiem do malowanie o małej średnicy), jarzemka oraz gniazd mocowania siodła. Warto rozebrać zacisk sztycy i przesmarować. Następnie całość składasz używając pasty do montażu carbonu. To powinno być OK. 

PS

U siebie borykałem się z podobnym problemem. Okazało się, że powodem trzasków była sztyca a dokładnie łączenia rurki z jarzemkiem. 

Opublikowano

Wszystko zrobiłem 2x. Problem ten sam :( jedyna poprawa jest wtedy, kiedy sztyca jest obniżona o 3-4 cm, wtedy nie ma trzasków, ale wtedy mam za nisko siodło. I tak źle, i tak nie dobrze :(

Opublikowano

W takim razie może rama jest uszkodzona na jakiejś wysokości. Szukaj. 

Opublikowano

Jutro podjadę do jakiegoś serwisu w Poznaniu, może ktoś da radę to zdiagnozować... Chyba że ktoś wie, gdzie można dostać reduktor do sztycy, ponieważ moja 27,2 bardzo luźno wpada w ramę. Ta puszka, której używałem, nie spełniania swojego zadania. Nie znalazłem w żadnym sklepie www takiego reduktora, żeby mieć około 27,5-27,8 realną średnice - sztyca 27,2. 

Opublikowano

Udało mi się chyba rozwiązać problem samemu, może się przyda komuś na przyszłość. 
 

Sztyce dobrze wyczyściłem. Owinąłem ja taśmą malarską pod kątem, żeby nie było zgięć w żadnym miejscu - od samego dołu sztycy do dwóch centymetrów ponad miejsce zacisku sztycy.  Owinięta sztyce posmarowałem dodatkowo smarem do łożysk na całej owiniętej długości. Przejechałem kilkanaście kilometrów i nic nie trzeszczy na ten moment. Zastosowałem taśmę malarska, ponieważ jest dosyć cienka i było to lepsze rozwiązanie na ten moment niż puszka, która nie była na długości całej sztycy. Jeżeli problem wróci, wtedy już serwis. Na ten moment wydaje mi się, ze jest ok :) 

pozdrawiam. 

  • Lubię to! 2
  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Witam ponownie. U mnie problem rozwiązałem owijając sztyce jedna warstwa taśmy teflonowej (ta biała uszczelniająca do hydrauliki) ten trik pomógł ale na krótko. Okazało się że trzeszczy nie luz w sztycy a zacisk. Zaczęło trzeszczeć gdy wymieniłem zacisk z accent (na śrubę) na kcnc (z dźwigienką) więc wyczyściłem i dałem pod zacisk grubo sram butter'a tak żeby zacisk sam wycisnął nadmiar i teraz cisza...

 

Niestety moją ramę Kross kupiłem w dość niedrogo i chyba wiem dlaczego - ma bardzo nieszczęśliwe malowanie proszkowe, farba kruszy się jak dzika i to było powodem problemów.

  • Lubię to! 1
  • 3 miesiące temu...
Opublikowano (edytowane)

Mam kross  level 5 i przez złe dopasowana sztyce 27,2 pękła rama. Po zdjęciu wymiary z ramy wychodzi 27,4. 
Aktualnie czekam na spawanie zobaczę co z tego wyjdzie i pozostaje poszukiwanie sztyca 27,4 w logiczne cenie.

Kross robi tandetę. 

 

Edytowane przez Mr.Siara
Opublikowano

zawsze jest 1/2mm luzu żeby sztyca "gładko" weszła bo inaczej do każdej ramy producent musiałby dorzucać młotek i ściągacz w gratisie...

 

Pewnie pękła bo sztyca była za płytki w ramie, dwa że 27.2 nie jest najwytrzymalszych standardem dlatego z biegiem czasu weszły 30.9, 31...

Opublikowano (edytowane)

Ponad połowa sztyca w ramie  była.  Przy 2 mm luzu powstaje dźwignia i rama się wyciąga. A co do innych standardów średnic to w 2004 miałem grubszą, właściwie to mam bo aktualnie jeżdżę staruszkiem  Giantem Rincon XXL. 
Kross niedoróbka. 

Edytowane przez Mr.Siara
Opublikowano (edytowane)

Zjawisko dźwigni powstaje i bez luzu i w różnych miejscach w rowerze. Być może wada fabryczna (tym bardziej że jest to budżetowa rama). Kross nigdy z wytrzymałości ram nie słynął podobnie jak Kellys...

Edytowane przez not4u94
Opublikowano
W dniu 8.12.2020 o 21:20, Mr.Siara napisał:

Kross niedoróbka

Ameryki nie odkryłeś ;). Strasznie ludzie narzekają na nich i ich gwarancję.

Co do sztycy, to nie masz efektu dźwigni,bo rura tylko na wejściu jest szersza,możesz jeszcze dół sztycy owinąć taśmą izolacyjną.

Poza tym nie ma standardowych sztyc 27,4

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...