lukonix331 Opublikowano 7 Lipca 2020 Opublikowano 7 Lipca 2020 Cześć, pech chciał, że zalało mi nowy 2 tygodniowy rower w piwnicy, leżał w wodzie przez jakieś 6h. Po wyciągnięciu umyłem go i suszyłem na słońcu przez 2 dni, następnie trafił do serwisu, gdzie zostały rozebrane piasty, support i stery. Nasmarowane i wyczyszczone. Po bliższym się przyglądnięciu zauważyłem ogniska korozji na nitach mocowań tarcz hamulcowych oraz pod spodem widelca na tej części, która idzie do kierownicy (nie wiem jak to się nazywa). Psiknąłem te miejsca WD-40, tarcze odtłuściłem. Teraz moje pytanie: czy należy coś jeszcze z nim zrobić? co może w przyszłości się z takim rowerem dziać? Jeździć, obserwować?
eathan Opublikowano 7 Lipca 2020 Opublikowano 7 Lipca 2020 Zrobiłeś wszystko to trzeba. Moim zdaniem nic więcej nie musisz robić. Z czasem możesz pomyśleć o wymianie linek i pancerzy (możliwe, że tam dostała się woda i pojawi się rdza). Jednak nie jest to nic nadzwyczajnego. Samo zalanie roweru też nie stanowi problemu. Po prostu trzeba umyć, przeglądnąć newralgiczne miejsca (piasty, stery, suport) i tyle.
lukonix331 Opublikowano 7 Lipca 2020 Autor Opublikowano 7 Lipca 2020 3 godziny temu, eathan napisał: Zrobiłeś wszystko to trzeba. Moim zdaniem nic więcej nie musisz robić. Z czasem możesz pomyśleć o wymianie linek i pancerzy (możliwe, że tam dostała się woda i pojawi się rdza). Jednak nie jest to nic nadzwyczajnego. Samo zalanie roweru też nie stanowi problemu. Po prostu trzeba umyć, przeglądnąć newralgiczne miejsca (piasty, stery, suport) i tyle. Zapomniałem - jedna linka i pancerz już wymienione. Dzięki za odpowiedź
Gość Opublikowano 7 Lipca 2020 Opublikowano 7 Lipca 2020 3 godziny temu, lukonix331 napisał: Jeździć, obserwować? Dokładnie i na bieżąco usuwać wszystkie powstałe w wyniku zalania problemy.
revolta1 Opublikowano 7 Lipca 2020 Opublikowano 7 Lipca 2020 Gdzie te czasy rowerem Wigry na lince zjeżdżało się z pomostu do jeziora linka się go wyciągało i tak do utraty sił. Woda z niego laciala 10km wracając do domu 😁😁😁😁😁 No ale czasy się zmieniły i jak wyżej rozebrać wysuszyć przesmarować złożyć i cieszyć się z jazdy
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się