Skocz do zawartości

Lemondka na szosę


egzo23

Rekomendowane odpowiedzi

Witam.

Noszę się zamiarem montażu lemondki do mojego Gianta Contenda .  Zastanawiam się, czy to ma sens, widzę potencjał na długie proste odcinki, i odciążenie nadgarstków. 

Co mi powiecie?  Lemondka do zwykłej szosy?

Odnośnik do komentarza
21 minut temu, egzo23 napisał:

Witam.

Noszę się zamiarem montażu lemondki do mojego Gianta Contenda .  Zastanawiam się, czy to ma sens, widzę potencjał na długie proste odcinki, i odciążenie nadgarstków. 

Co mi powiecie?  Lemondka do zwykłej szosy?

Widuję amatorów z lemondkami czy jest to wygodne ? Tego nie wiem, ale sam miałem taki pomysł w zeszłym roku . Zazuciłem ten pomysł ponieważ można skaleczyć kolano podczas ataku podjazdu "stojąc w korbach". 

Odnośnik do komentarza

Jestem bardzo ciekaw. Niektórzy montują nawet do rowerów trekkingowych, sporo jest takich ludzi i często spotykam na swoich trasach. Zdaj relacje jak się sprawdzi w Twoim Contend, może i do swojego również zamontuję jak będzie pozytywna relacja :D

Odnośnik do komentarza

Myślę, że będzie ok. Bo jak na przykład lecę sobie przez Skrzyszów na prostym odcinku 10 km ze średnią prędkością ponad 30, to ciągnie mnie na " leżankę " :)

Odnośnik do komentarza

Wczoraj zrobiłem ponad 100km moją szosą, dystans nie zrobił wrażenia ani na mnie ani na rowerze, niemniej też zacząłem myśleć o tym wynalazku. Dość spore odcinki jechałem w dolnym chwycie i tak sobie kalkulowałem, że jeszcze fajniej byłoby się też położyć na lemondce, szczególnie na prostych długich odcinkach. Mój styl jazdy - bardzo spokojnie, rekreacyjnie, turystycznie, niemniej długo, planuję trasy 100-200km dziennie. Wcześniej oglądałem co mówił o lemondkach Gustav i w sumie gość mnie przekonuje...

Edytowane przez Karol
Odnośnik do komentarza

Ze swojego doświadczenia paru 100 km na rowerku trekingowym ze sporą wagą, jazda na lemondce to błogosławieństwo  ale ale nie zapomnijcie że jazda na lemondce a jazda na rowerze zwłaszcza na szosie to już inaczej nogi pracują. Gdzieś czytałem artykuł że inny jest kąt kolana względem kierownicy szosowej i często bywa że się haczy. Dla mnie lemondka jest super.:D

Edytowane przez Gość
Odnośnik do komentarza
strava.png

Ja zakupiłem lemondkę do mojego gianta roama w tym roku,mieszkam w terenie górzystym,ale czasami znajdzie się jakiś płaski odcinek np 2km z dobrym asfaltem.Wtedy lemondka zdaje egzamin w 100% odpoczywam a przy tym jadę naprawdę szybciej.Dla osób które mają teren bardziej płaski to jest to super rozwiązanie.Jeżeli zrobisz fitting i wszystko ustawisz to gwarantuje Ci że na trasie będziesz szukał takich odcinków,aby wygodnie się położyć i mknąć przed siebie.Ja z czystym sumieniem polecam.Trochę trwało zanim się dopasowałem,ale teraz jest już dobrze.

endomondo.png

 

Edytowane przez scric
Odnośnik do komentarza

Narazie zrezygnowałem. Muszę to gdzieś dorwać i się przejechać.
Doszedłem do wniosku, że mój problem z nogą, wymuszający niestandardowy sposób pedałowania w połączeniu z lemondką i przesunięciem kąta kolana może stanowić duży problem.

Wysłane z mojego E2303 przy użyciu Tapatalka

Odnośnik do komentarza

Czy ja wiem? Z prędkości 25 km/h na lemondce podniosłem do 32-37 km/h zależy od odcinka, ja więcej warze niż mam w nodze, od 2015 mam przejechane z 4500km, praktycznie "troszkę"

Odnośnik do komentarza

Tu nie chodzi o to ile " depnę ". Tylko, o styl pedałowania wymuszony dysfunkcją lewej nogi. Na prostej potrafię trzymać długo jakieś 30 km/h bez wiatru. Z wiatem pod 40

Wysłane z mojego E2303 przy użyciu Tapatalka

Odnośnik do komentarza
13 godzin temu, Patryś napisał:

Czy ja wiem? Z prędkości 25 km/h na lemondce podniosłem do 32-37 km/h zależy od odcinka

Aż taka różnica? To brzmi prawie jak perpetuum mobile. Jak długie odcinki masz na myśli? Jak to się ma na trasach 100+? 

Odnośnik do komentarza

Kolega Egzo23 rozumiem o co chodzi bo też się meczę z nogą.
Kolego Karol, przecież nie napisałem że to całkowita prędkość na 100 km ..

Ale dobrze wejdź proszę na mój profil ze stravy i sam sobie oceń ,i żebyś nie twierdził że jestem jakiś "Boski" ;) Bo nie chce robić offtop'a



PS. Dla mnie Lemondka jest ogromną przyjemnością raz ze na w miarę dobrych odcinkach(czyt.Płaskich) dobrze noga idzie, a druga sprawa że na górkach tak się nie męczę bo się kładę na rowerze i grzeje w miarę możliwości. Ale ja inne gabaryty i moja masa przyciska rower do podłoża i osiągam większe zdolności do prędkości. Więc moja opinia jest niemiarodajna. Ale to prawda na dystansie powyżej 50 km ręce,plecy też odpoczywają od sztywnej pozycji na rowerku właśnie dzięki Lemondce,

Pozdrawiam Patryś

Odnośnik do komentarza

Ilu użytkowników tyle opinii... Przejechałem niejedną długą trasę w jeździe non-stop, przykładowo: 256 km, 314km (na Crossie) czy najdłuższą 368 km (na Przełaju) i nigdy nie odczuwałem dyskomfortu związanego z pozycją na rowerze, tym bardziej nie przyszło mi na myśl aby szukać jakiegoś rozwiązania, które by mi jakoś pomogło. Nie czułem takiej potrzeby ale to pewnie też indywidualne preferencje i predyspozycje. Dla mnie to kolejny bajer czy tam gadżet bez którego spokojnie da się obejść jeśli tylko noga dobrze podaje, a cały organizm jest odpowiednio przygotowany na taki długotrwały wysiłek.

Odnośnik do komentarza

Dziękuję chłopaki za opinie, no właśnie się waham. Z jednej strony masa pozytywnych opinii, z drugiej też na rowerze czuję się komfortowo, geometria mojej szosy jest wygodna, jak mam długi odcinek pod wiatr, chcę sobie zmienić pozycję, relatywnie szybki odcinek itp. to korzystam z dolnego chwytu, który też jest dla mnie komfortowy. Tak sobie kalkuluję i teoretyzuję co lemondka mogłaby zmienić, najchętniej bym taką pożyczył na jakąś moją trasę... 

Odnośnik do komentarza

Tu nie chodzi o brak komfortu, bo komfortu nie brakuje. Tylko o zmianę pozycji ns pewnien czas na prostych odcinkach.
Ale w sumie jechałem wczoraj 60 km ns trasie Tarnów Grybów i jechało mi się świetnie.

Wysłane z mojego E2303 przy użyciu Tapatalka

Odnośnik do komentarza

Ja jeżdżę na leondce od kilku miesięcy i powiem szczerze, że nie wyobrażam sobie jazdy bez niej. Po pierwsze wygoda dla nadgarstkówi kręgosłupa, brak bólu po długiej jeździe a po drugie mam ułatwienie i lepszą pozycję w jeździe pod górkę, z górki i pod wiatr. Co do AVG myślę, że na pewno trochę mi podskoczyła ale nie liczyłbym na 6-7km/h tylko dzięki lemondce, tak jak kolega pisał wyżej to noga podaje rytm :)

Wysłane z mojego SM-G7105 przy użyciu Tapatalka

  • Pomógł 1
Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...