Skocz do zawartości

Zrywanie Łańcucha


Piscadeiro

Rekomendowane odpowiedzi

Witam 

Ostatnio spotkałem się z problemem zrywania łańcucha.

Kupiłem nowy łańcuch, oczywiście założony do nowego napędu, wszystko ładnie grało, aż zerwałem go na wyścigu. Pomyślałem - No cóż zdarza się. (Przejechał 600 km).

Kupiłem nowy, założyłem, przyjął się pięknie i po 180 km również się zerwał.

W obydwóch przypadkach, wygięta na zawnątrz była jedna część ogniwa, mianowicie większa "blaszka" (nie mam pojęcia jak to nazwać). Wygięła się ona  na zewnątrz, tym samym wyskakując z pina.

Zaznaczę, że nie były to słabe łańcuchy, tylko porządne KMC.

Trochę szkoda mi wyrzucać co powiedzmy 2 tygodnie stówki na nowy łańcuch.

Jakieś pomysły, co jest przyczyną?

Z góry dziękuję za odpowiedź.

Pozdrawiam 

Odnośnik do komentarza

Masz przednią przerzutkę lub klatkę napinacza? Przyczyną może być złe ustawienie skoro jedna blaska z ogniwa odkształca się na zewnątrz. Przyczyną może być również zła zmiana biegów albo coś w tylnej przerzutce nie siadło, może zahacza o wózek? Najlepiej opisz jaki posiadasz napęd i najlepiej dodaj do tego zdjęcia bo na ślepo i bez żadnych informacji możemy tylko wymyślać kolejne teorie. Może po prostu masz za mocną girę? :P

Odnośnik do komentarza

Mi jeszcze nie pękł łańcuch nie do końca się na tym znać lecz również na łańcuchu mam blaszkę od pina wygięte na zewnątrz. Nie można wyciągnąć ogniwa i zastąpić innym ?

Odnośnik do komentarza

Napęd wygląda tak:

Korba Sram S1000 24x38 

Kaseta Shimano XT 11-36 

Przerzutka tył Shimano XT Shadow Plus 

Przerzutka przód Sram X7

 

Najciekawsze jest to, że w ubiegłym sezonie wszystko chodziło aż miło, nic nie zerwałem. ( w tej samej konfiguracji przerzutek). Warto jednak zaznaczyć, że na ten sezon zmieniłem kasetę (zakres taki sam) i blaty korby z 22x36 na 24x38. Dałem do zaufanego serwisu, gdzie zrobili dobrze pierwszy i drugi raz ale dalej coś nie tak, jak widać w skutkach. ;) 

Zdjęcie mam jedynie takie, zrobione na szybko, łańcuch został użyty już w innych celach. ;)

 

O nodze myślałem też, ale kurczę, wyniki nie potwierdzają niestety. ;)

IMG_9430.JPG
Odnośnik do komentarza

Może panowie w serwisie namieszali z linią łańcucha?Może ilość podkładek w korbie się nie zgadza. Sprawdź jakiej szerokosci masz mufę suportu i zobacz czy, ile i po której stronie masz podkładki (czarne oringi między miską łożyska a ramą).

Odnośnik do komentarza

A jak ocenisz swoją technikę zmiany biegów? W jakich okolicznościach Ci ten łańcuch pękał? 

Trochę km w życiu zrobiłem mi nie pękł ani razu, od jakiegoś czasu używam KMC jak na razie bez przygód.

 

Odnośnik do komentarza

Jeżdżę trochę już, biegi zmieniam płynnie, nie zdarza się żebym wrzucał nagle łańcuch po kasecie do góry, pedałując już na "twardo". Jeździłem w tamtym sezonie, też się ścigając i bez problemu, łańcuch się nie rwał.

Suport to Sram GXP, dzisiaj mam zamiar właśnie ściągać korbę, tylko muszę sobie ściągacz pożyczyć. 

Odnośnik do komentarza
Dnia 2.07.2017 o 23:44, Puncu napisał:

A wiesz że ten łańcuch jest kierunkowy?

@Puncu KMC nie jest kierunkowe a napisy ma z obu stron.
Ja bym zwalał na linię łańcucha albo źle ustawioną przerzutkę która gdzieś przyhacza. Jest jeszcze taka możliwość, że gdzieś "krzyżujesz" łańcuch czyli za mocno go wyginasz w którąś stronę jadąc na nie właściwych biegach :)

Odnośnik do komentarza

Kierowałbym się w stronę przerzutki przedniej, ponieważ z całego napędu działa najgorzej, często zrzucając/wrzucając dopiero po chwili. Jeżeli chodzi o biegi - nie zdarza mi się jeździć 2x1, 1x10 i podobne, gdzie łańcuch faktycznie się krzyżuje.

Będę zatem walczył z przednią przerzutką.

Dziękuję za pomoc ? Pozdrawiam ?

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...