Rochii Opublikowano 21 Czerwca 2020 Opublikowano 21 Czerwca 2020 Witam, ,, udało mi się" przebić dzisiaj oponę schwalbe marathon plus w dwóch miejscach, są to drobne rozcięcia, jedno niemal niewidoczne , drugie szerokości 1 mm a długości może 3 mm, jedno i drugie rozcięcie jest po środku koła. Opony w systemie bezdętkowym jednak nie były niczym zalewane, i teraz pytanie do ludzi bardziej zaawansowanych ode mnie. czy mogę kupić uszczelniacz zalać koło napompować i dalej cieszyć się z jazdy? czy konieczne jest jakieś łatanie? a może w ogóle odpuścić temat i dla pewności sięgać po nową oponę? w najbliższym czasie mam w planach trasę kilkudniową +-600 km i chciałbym móc się nią cieszyć bez presji z tyłu głowy czy opona wytrzyma. Jeśli uszczelniacz to jaki jest najlepszy cenowo do jakości? PS na 2 minuty przed kapciem , prowadziłem wewnętrzny monolog, o tym, że zrobiłem 1000km po dość nieprzyjaznym dla opon terenie i dalej bez kapcia to dobry wynik. tak się wywołuje wilka z lasu..
pecio Opublikowano 21 Czerwca 2020 Opublikowano 21 Czerwca 2020 Mleko łata punktowe przebicia. Te rozcięcia załataj klasyczną łatką .
Accent_Szaj Opublikowano 21 Czerwca 2020 Opublikowano 21 Czerwca 2020 59 minut temu, Rochii napisał: tak się wywołuje wilka z lasu.. Potem jeszcze rozkminka.Ile bym jeszcze zrobił,gdybym tak nie pomyślał Co do tematu. Godzinę temu, Rochii napisał: czy mogę kupić uszczelniacz zalać koło napompować i dalej cieszyć się z jazdy? Nie za bardzo.Dzięki mleku,dojedziesz do domu na przyzwoitym ciśnieniu.Jak chcesz napompować koło powyżej 2,5bar,to musisz oponę załatać.Wystarczy zwykła łatka do dętek. Godzinę temu, Rochii napisał: Jeśli uszczelniacz to jaki jest najlepszy cenowo do jakości? Tu masz filmik Godzinę temu, Rochii napisał: w najbliższym czasie mam w planach trasę kilkudniową +-600 km i chciałbym móc się nią cieszyć bez presji z tyłu głowy czy opona wytrzyma. Weź dętkę na wszelki wypadek Lepiej nie kusić wilka z lasu
Fimala Opublikowano 22 Czerwca 2020 Opublikowano 22 Czerwca 2020 9 godzin temu, Accent_Szaj napisał: Jak chcesz napompować koło powyżej 2,5bar,to musisz oponę załatać. Co? Co to za brednie? Jak mleko dobrze uszczelni to ładujesz tyle ciśnienia ile chcesz i latasz. Sam w opony załatane mlekiem wale 4 atmosfery na asfalt i trzyma normalnie. Jakbym za każdym razem miał łatać oponę to chyba bym oszalał.
Accent_Szaj Opublikowano 22 Czerwca 2020 Opublikowano 22 Czerwca 2020 Godzinę temu, Fimala napisał: Co to za brednie? No widzisz jakie Stans brednie piszę na swoich opakowaniach(Nie przekraczać 2,7bar) Ty dasz 4bary i będzie OK. Ja raz dobiłem do 3,1 i rano miałem kapcia. Uważam że lepiej sobie dać łatkę i mieć spokój
seraph Opublikowano 22 Czerwca 2020 Opublikowano 22 Czerwca 2020 (edytowane) Też bym załatał. Łatka do dętek wystarczy, ale klej już nie bardzo, bo to zupełnie inna guma. Możesz kupić klej/cement do opon, albo iść do wulkanizatora i ten użyczy Ci kleju. No i potem zalej to uszczelniaczem to przebiciu dopompujesz i w drogę. Edytowane 22 Czerwca 2020 przez seraph
Rochii Opublikowano 23 Czerwca 2020 Autor Opublikowano 23 Czerwca 2020 Dobra, opona zalepiona łatka, dzisiaj przejdę się kupić uszczelniacz. I teraz rodzi się jeszcze jedna kwestia, nie posiadam kompresora ani pompki na naboje c02, zwykła pompka i jej tempo pompowania wystarczy na oponę bezdętkowa? Bo kilkukrotnie trafiłem na informacje, że nie siądzie ona jak należy i konieczny jest właśnie kompresor żeby szybko ciśnienie dobić..
seraph Opublikowano 23 Czerwca 2020 Opublikowano 23 Czerwca 2020 Kompresor jest konieczny do opornych opon po to, żeby powietrze nie zdążyło uciekać bokami tylko rozepchnęło ścianki. W przypadku ciasnych dedykowanych opon zwykła pompka (najlepiej podłogowa) zwykle wystarczy. Jak tylko opona zacznie się napinać to siądzie nie ważne czym ją dopompujesz... Z tymi nabijami CO2 to bym uważał, bo ponoć nie ze wszystkimi uszczelniaczami to się lubi i zamienia go w glut.
RadS Opublikowano 23 Czerwca 2020 Opublikowano 23 Czerwca 2020 Pompka podłogowa wystarcza, swoje pierwsze tubelessy napompowałem pompką SKS Air X-Press za pierwszym razem, bez kompresorów ani innych wynalazków.
Accent_Szaj Opublikowano 23 Czerwca 2020 Opublikowano 23 Czerwca 2020 51 minut temu, Rochii napisał: nie posiadam kompresora ani pompki na naboje c02, Jak nie chcesz się narobić,to podejdź na stację,albo wulkanizatora. Pompowanie pompką jest ciężkie przy TL. Co do CO²,za słabe są do TL. Szaj w jednym filmiku pompuje pompką podłogową i zobacz sobie jak się chłopak na namęczył
seraph Opublikowano 23 Czerwca 2020 Opublikowano 23 Czerwca 2020 To też zależy od opony, bo jak miałem Schwalbe RoRo to za każdym razem musiałem używać kompresora, albo ostatecznie opaski z dętki i rzeczywiście się namachać. Potem zmieniłem na Maxxisy i nawet zwijane są tak fajnie sztywne, że pompują się pompką jakby miały dętkę w środku. Vittorie też są chwalone za łatwość montażu.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się